Jako „islamofobka” ośmielę się zażądać – nie zabijajcie ateistów!

 

Uwaga! Ten mój artykuł będzie bardzo, ale to bardzo „islamofobiczny”. Bo czymże innym jest krytyka islamu w formie niezgody na zabijanie apostatów w 13 krajach muzułmańskich (tylko i wyłącznie muzułmańskich!), jak nie „islamofobią”. Gdybym nie była „islamofobką” to wtedy albo udawałabym, że problem nie istnieje, albo – jeszcze grzeczniej – stwierdziłabym, że mordy na apostatach są częścią kultury „innego”, której nie mam prawa „rasistowsko i islamofobicznie” naprawiać.

 

Jako „islamofobka” jednak nie mogę nie zauważyć, że po każdym zamachu terrorystycznym osoby pełne (oczywiście) miłości i nie będące (rzecz jasna) islamofobami uważają, że wydany przez zamachowców okrzyk „Allach Akbar!” nie ma nic wspólnego z islamem, tylko wynika z napięć jakie zdarzają się na przykład filatelistom, lub też z niechęci do płacenia podatków.

 

Po takim „zupełnie nie mającym nic wspólnego z islamem” zamachu w imię islamu mimo wszystko wiele liberalnych i lewicowych mediów pokazuje, że muzułmanie protestują z rysunkami „nie w moim imieniu”. Na tę okazję media, takie jak CNN, zmieniają się w prawdziwych filmowców Hollywoodzkich i są w stanie zrobić kilka tysięcy osób z kilkunastu.

 

 

Jednocześnie w świetle „islamofobicznych” danych sondażowni zdecydowana większość muzułmanów uznaje, iż nie wydałaby władzom osoby szykującej atak w imię islamu, choć tylko kilka procent miłujących Koran widząc osoby przygotowujące pas Szahida natychmiast włączyłoby się do jego wykorzystania. Jako „islamofobka” jestem oczywiście ślepa na to, że tylko kilka procent włączyłoby się natychmiast w zamach samobójczy. A nie na przykład 60% – 90%, ile wynosi odsetek tych, którzy nie zdradziliby brata w wierze planującego z dynamitem i innym trotylem coś „naprawdę wielkiego”… Tak naprawdę oczywiście te kilka procent chcących oddać życie w samobójczym zamachu dla islamu i większość wspierająca ich działania milczeniem wobec policji to statystyki przerażające…  

 

Od jakiegoś czasu krąży w mojej zapewne „neonazistowskiej” głowie inna myśl. Skoro tak trudno muzułmanom w dostatecznie nośny sposób zaprotestować przeciwko zamachom w imię ich religii, to może niech zaprotestują przeciwko prawu tych 13 islamskich państw, gdzie skazuje się na śmierć za apostazję, oraz jakichś 40, gdzie grozi za to inny rodzaj prześladowania.

 

Skoro zamachowiec nie ma z nimi nic wspólnego, to może niech poczują się współodpowiedzialni za mordowanie w majestacie prawa apostatów. Chciałabym „islamofobicznie” zauważyć, że życie ateisty z Azji i Afryki ma jednak jakąś wartość, zaś osoby pochodzące z krajów, gdzie skazuje się ich niewierzących współobywateli na śmierć naprawdę nie powinny sądzić, że ich to nie dotyczy. Niech to powiedzą swoim rządom i współbraciom, choćby to "nie w moim imieniu". Bardzo „islamofobiczna” uwaga, wiem, wiem… Mimo to ośmielam się ją zgłaszać, gdyż nie widzę różnicy między mordem dokonanym przez zamachowca a mordem z rąk wspieranego przez wielu kata poczynionym na apostacie.

 

 

DODATKI:

Według wyników sondażu przeprowadzonego przez organizację „Berlin Social Science Center”, aż 73,2 % respondentów we Francji oraz 69,6 % w Belgii uważa, że reguły i zasady religijne są ważniejsze niż prawo krajów, w których mieszkają. 50% przepytywanych muzułmanów uważa się za fundamentalistów.

 

 

O autorze wpisu:

Humanistka z wykształcenia, nie bojąca się jednakże ściślejszej nauki. Od dziesięciu lat sympatyczka polskich racjonalistów, obecnie mieszka za granicą. Obecnie, jako publicystka, zainteresowana obroną wolności słowa, wolności ekspresji artystycznej i tożsamości europejskiej.

44 Odpowiedzi na “Jako „islamofobka” ośmielę się zażądać – nie zabijajcie ateistów!”

    1. Jak to? Przecież Niemcy to państo praworządne, w przeciwieństwie do tej niepraworządnej Polski. W Niemczech na pewno nie mogłoby dojść do takiego złamania prawa jakie mamy w obecnej pisowskiej Polsce, prawda?

        1. Wg artykułu  Niemcy nie mają mozliwosci ukarania osob pomagających w obrzezaniu (na terenie nie-Niemiec). Ale Niemcy mogliby zmienic swoje prawo tak aby karac tych pomagierow. Np. Norwegia karze osobnikow, ktorzy jezdzą  sobie na pedofilskie wycieczki do Azji. Podobnie PiS mogłby  wprowadzic kary za pomaganie przy aborcji. Jak ktos wyjezdza za granice i dokonuje aborcji, to powinien byc oczywiscie karany. Jak tatus kupił corce bilet, a moze i nawet sfinansował całą impreze, to jest to pomoc przy aborcji. PiS powienien karac takie rzeczy.  

    1. Twoja analogia miałaby sens, gdyby morderców z Teksasu wybielano i zamykano za krytykę przekonań, które doprowadziły do ich działań. 

        1. Czy jakiekolwiek osoby publiczne w USA popierają bicie żon? A może jest ono zalecane prawnie, tak jak w islamskim prawie szariatu? 

        2. Ciekawe, czy Pani tak samo broniłaby "wolności przekonań" męża znęcającego się nad Panią. To jest przestępstwo, tak tu, jak i tam.

    2. Tak tylko muzułmanie, a ściślej mahometanie zabijają w zgodzie ze swa oficjalnie panujacą(i dopuszczana do wyznawania tam gdzie nie panuje) religią.

    3. Oczywiście, że nie tylko muzułmanie zabijają. Ludzie zabijają się z różnych powodów. Jednak z najwiekszych religii monoteistycznych tylko w islamie założycielem kultu był zdegenerowany sadysta, dewiant, morderca i zwykły złodziej. Dlatego to w islamie a nie w innej religii jest najwięcej ochotników do morderstwa, tym bardziej, że nagroda jest niczego sobie. Zważywszy, że średni wiek inicjacji seksualnej wśród muzułmanów to 30 lat, 72 dziewice są pokusą nie do odrzucenia. Ta religia to maszynka do produkcji żądnych zabijania fanatyków. I nie ma drugiej takiej na tej planecie.

      1. komentarz znaleziony w necie i ja sie generalnie z nim zgadzam:

         

        " znajac biografie mahometa, nie trudno wyciagnac wniosek ze byl to morderca, i zwyrodnialec, dlaczego pozwlamy aby w naszym kraju osadzali sie ludzie, ktorzy ow morderce wywyzszyli na proroka,i po dzis dzien na calym swiecie zabijaja w imie jego boga niewinnych ludzi, Dlaczego po prostu nie zakazac islamu jako ideologii totalitarnej? Czy pozwolilibysmy na terenie naszego kraju osiedlac sie masowo wyznawcom sekty Charlesa Mansona (slynnego seryjnego mordercy), ktorego wyznawcy zabijali bestawialsko ludzi? czy pozwolilibysmy takim ludziom legalnie budowac swiatynie w ktorych oddawaliby hold Charles'owi Mansono'wi?? NIE! To dlaczego pozwalamy aby muzulmanie osiedlalii sie u nas, znajac historie ich "mahometa" i liczbe trupów, ktore scieli droga , która kroczą przez swiat !

        I w zaden sposob nie mozna porownac islamu do chrzescijanstwa, nawet z czasow wypraw krzyzowych (nota bene, ktore byly odpowiedzia na mordy dokonywane przez islam) dlaczego nie mozna porownywac? odpowiedziec lezy chociazby WŁAŚNIE w biografii Jezusa i jego islamskiego odpowiednika – mahometa, Jezus nie zabijal, nie torturowal ludzi by w niego uwierzyli, a wlasnie to robil mahomet,TO JEST ZASADNICZA RÓŻNICA, Dlaczego pozwalmy w naszym kraju aby osiedlali sie ludzi wierzacy i bioracy sobie za " najwspanialszy przyklad " seryjnego morderce mahometa? Jak pozniej mozemy sie dziwic ze muzulmanie zabijaja? i jak mozemy naiwnie wierzyc ze nie beda? skoro takie bestwialskie zachowanie maja zapisane w swoich swietych ksiegach, skroro ich mahomet to pochwala i sam masowo zabijał. Jestem za zdelegalizowaniem islamu w Polsce jako ideologii totalitarnej inspirowanej przekazami seryjnego mordercy i zwyrodnialca. "

          1. Może i byli….lecz odeszli od Chrześcijaństwa.i to ich dyskwalifikuje jako chrześcijan

          2. A Putin nadal chodzi do cerkwi i jednocześnie morduje chrześcijan na Ukrainie i muzułumanów w Syrii. No ale jest biały, więc prawica go uwielbia.

             

          3. No właśnie. Jaki niedobry ten świat. Zamiast kilkunastu skłóconych ze sobą państw jest lewacka UE i dzięki niej mamy najdłuższy czas bez wojny w Europie.

             

          4. Lewackie jest obecne kierownicto UE, a to nie to samo, co UE. Chyba że jest tak jak za Ludwika XIV – "Państwo to ja". Biorąc pod uwagę supremację Niemiec w Europie i Merkel w Niemczech jest w tym trochę prawdy. Poza tym sojuszem wojskowym jest NATO, a nie UE. Wojna nie wybuchła nie dlatego, że istniała UE, tylko dlatego, że istniał stan równowagi między NATO a Ukladem Warszawskim i że wojna ZSRR z Europą (w celu promocji komunizmu) nie oplacała się, podobnie jak konflikty wewnątrz państw Zachodniej Europy. Nie wspominam już o szachowaniu się bronią jądrową. To, że nie nastąpił eksport komunizmu na Zachód po II WS jest po części także naszą załugą, wynikiem nauczki, jaką otrzymali Rosjanie w wojnie polsko-bolszewickiej. Zapłaciliśmy za to Katyniem, czerdziestoma tysiącami tamtejszych ofiar, i okupacją Polski przez Stalina i zesłanych przez niego "patriotów" w rodzaju Bieruta, Findera, Swieczewskiego, których "wielbi" (że użyję twojego określenia) poststalinowska żydokomuna z "Gazety Wyborczej", tudzież jej "lewaccy" (znowu!) satelici w rodzaju Zandberga, Nowickiego, Szumlewicza, Bratkowskiej – słowem ludzi gorszego sortu, szumowiny, ktorych niemało w nader przerzedzonych szeregach "KODu" i niejakich "Obywateli RP". Myślę, że o tym wszystkim powinnaś jednak wiedzieć.   

             

          5. Michnik tak wielbił komunistów że aż go zamknęli w więzieniu w odróżnieniu od Jarosława i Piotrowicza. 

             

          6. Nie wiem, czy stawia akurat Stalinowi. Michnik siedział w więzieniu, ale Gomułka też siedział. Komuniści mają zwyczaj wsadzania siebie nawzajem – na tym u nich polega walka o władzę, prowadzona pod pretekstem troski o ortodoksyjność ideologii. Walka o władzę jest zresztą cechą każdej organizacji czy ruchu. Frakcja ludzi o poglądach Michnika przegrała w 1956 r i mniej więcej odtąd stanowiła (komunistyczną) opozycję dla (komunistycznej) władzy. Porozumienie nastąpiło w r. 1989 i zwie się porozumieniem "Okrągłego Stołu".

          7. No tak. Czyli wszyscy co siedzieli w więzieniu za komuny to komuniści, włącznie z Wyszyńskim. Tylko Piotrowicz nie siedział, dlatego to idol pisowców.

             

          8. W artykule jest mowa o tym, że w jakim Lipiecku postawili Stalinowi pomnik miejscowi komuniści i ze sprawa jest badana przez prokuraturę. Co to ma wspólnego z Kremlem, czy to on zadecydował, że tam ma stanąć pomnik?

            .

            Mam nieodparte wrażenie, że nie czytasz posyłanych przez siebie materiałów. Do wyszukiwarki wrzucasz hasło, a potem wklejasz link do strony nie trudząc się sprawdzeniem co faktycznie zawiera. Albo też nie umiesz analizować podanych tam informacji i wyprowadzać wniosków. 

          9. A Putin to nie komunista?

            Michnik to komunista bo był w PZPR a Putin to nie komunista bo był w KGB?

            Naprawdę uważasz że KGB to nie komuniści?

            Twoja logika Elasp jest niesamowita. Bardziej wierzysz Putinowi niz Telewizji Polskiej zarządzanej przez pisowców. Ciekawe czy niedługo będziesz tu pisał że Polska wywołała II Wojnę Światową.

             

        1. znajac biografie mahometa,

          A skąd znasz dokładną biografię Mahometa (pisane dużą litera), z takich „historycznych” źródeł jak święte księgi?

          Ahmadis denounce the usage of a sword or any other form of coercion as a method of the propagation of the Islamic faith. In contrast to some of the commonly held views that historically Islam was spread by force, Ahmadis maintain that early Muslims did not take up the sword in order to spread their faith, but rather for the preservation of religion. In particular, the founder of the movement, Mirza Ghulam Ahmad stated that when Islam began gaining converts upon its birth, there was an ever increasing tension against the new converts by the pagans of Mecca, which resulted in them being severely persecuted for many years. After many years of patience, the Muslim converts migrated to the neighbouring city of Medina. This did not stop persecuting the Muslims. They were pursued by the Pagans and it was only then that the Muslims first took up the sword in order to defend their lives and preserve the religion.

          Oto zupełnie inny pogląd na Mahometa.

          Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Ahmadiyya_view_on_Jihad

           

          po dzis dzien na calym swiecie zabijaja w imie jego boga niewinnych ludzi

          Islam nie jest jedyną religią, która zabija w imię Boga.

           

          To dlaczego pozwalamy aby muzulmanie osiedlalii sie u nas

          Między innymi dlatego, by wspólnie walczyć pod Grunwaldem przeciwko krzyżowemu najeźdźcy.

           

          I w zaden sposob nie mozna porownac islamu do chrzescijanstwa, nawet z czasow wypraw krzyzowych

          Proszę to powiedzieć narodowi pruskiemu.

           

          Jestem za zdelegalizowaniem islamu w Polsce jako ideologii totalitarnej

          Zacznijmy od niszczenia grobów propagujących symbole muzułmańskie.

          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/be/Bohoniki_cmentarz_muzulmanski_03.jpg

           

          ideologii totalitarnej inspirowanej przekazami seryjnego mordercy i zwyrodnialca.

          Jeżeli w ten sposób nazywasz osobę, która jest ważna dla muzułmanów, to nie dziw się, że reagują agresywnie.

           

        1. I tu chyba trafiłaś(siebie) w punkt.

          Nie byli muzułmanami ale byli współtwórcami i naczelnikami zbrodniczych parareligijnych ideologi(tak jak islam), które w wiekszosci cywilizowanych krajów są zakazane do propagowania.

          1. A skąd wiesz że terroryści muzułumańscy nie wyrzekli się islamu? To że ktoś krzyczy Allah Akbar nie znaczy że jest nadal wierzącym muzułumaninem.

            Przecież rządy wszystkich państw islamskich potępiły zamachy w Paryżu, Berlinie, Petersburgu czy Barcelonie. Nawet Iran teokracja muzułumańska to zrobił.

            Naziści przecież na mundurach nosili hasło "Gott mit uns". Czy to znaczy że nazizm = chrześcijaństwo? 

    4. Dziewczyno,

      Żaden z tych ludzi nie był chrześcijaninem, Hitler był okultystą, Stalin ateistą a MAO ateistą. To co robili automatycznie wyklucza by byli chrześcijanami w pełnym znaczeniu tego słowa.

      Islam to system totalitarny, a Ty jako kobieta wyjątkowo powinnaś się go obawiać, bo w islamie kobieta jest niczym, jest przedmiotem. Jeśli tego chcesz dla siebie i dla swoich córek to nadal bądź odporna na racjonalne argumenty.

      1. Hitler to najwiekszy katolicki gnoj jakiego swiat wyhodował. Nigdy nie dokonal apostazji, a Koscioł (rz.kat.) nigdy go nie wykluczył jako katolika (przez np. ekskomunike). To co Hitler sobie myslał w czasie wolnym to jego sprawa, ale katolikiem był do konca smierci.  

      2. Chodzi o to że Hitler i Stalin byli wychowani w kulturze chrzescijańskiej. Stalin zaliczył nawet rok seminarium.

        Putin też chodzi do cerkwi czasami co mu nie przeszkadza w zabijaniu dzieci na Ukrainie i w Syrii.

         

      3. A dokonujący ludobójstwa na autochtonach Ameryki Północnej i Południowej konkwistadorzy kim byli, jeśli nie chrześcijanami? Nagle się okazuje, że pół świata zostało przeorane "w imię boga", ale przez nieprawdziwych chrześcijan. Bo prawdziwi chrześcijanie szanują ludzi i miłują pokój. Praktycznie tak samo jak prawdziwi muzułmanie 😉 wybielanie zbrodni chrześcijaństwa jest tak samo głupie, naiwne i szkodliwe jak wybielanie zbrodni islamu.

        1. Nawet nie ma potrzeby tak daleko sięgać. Naród pruski został praktycznie wybity do cna przez Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny, a odbyło się to za błogosławieństwiem papieża.

    1. 1) W większości krajów muzułmańskich, muzułmanka nie może mieć męża który nie jest muzułmaninem. Węgry nie mają zakazu małżeństw mieszanych a ograniczenie imigracji to wewnętrzna sprawa Węgier. 
      2) Orban nic nie mówił o mieszaniu ras. 

      1. To dlaczego Soros jest zły skoro Orban nie ma nic przeciwko mieszaniu ras?

        Przecież są małżeństwa np. Polek z muzułumanami. 

         

  1. Pani A. myli ateizm z apostazją, o nie jest to samo. Stwierdzenie ze islam przestalby istniec gdyby zniesiono kare za apostazje jest bzdurą. Gdyby to bylo prawdą to by znaczylo ze wiekszosc ludzi w krajach islamskich nie chce islamu, czy tez nie popiera islamu, czy tez nie jest wierząca, czyli przeciwnie do tego co twierdzi pani A.  W Polsce  kary smierci  za apostazje nie ma, a religia i katolicyzm  trzymają sie swietnie. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.