• środa, 18 stycznia 2017 r.

Czy ziemia jest okrągła? A może nie?

Jak myślicie, może żyjemy w Matrixie? Może rządzą nami maszyny, żyjemy podpięci do kokonów generujących wirtualną rzeczywistość, a cały świat jest iluzją, hologramem? A może wszyscy jesteśmy chomikami eksperymentalnymi rozmaitych koncernów farmaceutycznych, które traktują nas jak doświadczalne szczurki? A może Mieszko I wcale nie istniał? Może dwie wojny światowe były tylko zgrabnie zagranymi inscenizacjami, a Hitler był tak naprawdę bohaterem? Może antypatia do Stalina jest umotywowana antyradziecką propagandą, a Jan Paweł II naprawdę gwałcił małe dzieci? Może, tylko może, ewolucja jest kłamstwem, a Ziemia jest płaska i ma wyznaczone granice, po których przekroczeniu wpada się w bezkresną otchłań?

Dam sobie uciąć rękę, że gdybym zapytał przypadkowego szarego ludka, dlaczego Ziemia jest okrągła, a nie płaska, pomimo wielu wysiłków i wytężania neuronów, absolutnie nie byłby w stanie udzielić mi satysfakcjonującej odpowiedzi. Ostatnio sam zresztą przeprowadziłem ten eksperyment w środowisku swoich znajomych i rezultaty były, delikatnie mówiąc, niepocieszające. Nie, nie wchodź teraz w Google. Zabraniam. Spróbuj, odwołując się do własnych obserwacji, własnej wiedzy i znajomości praw przyrody, dowieść, że Ziemia rzeczywiście jest okrągła, nie płaska. W tym momencie, teraz! Widzę, że oszukujesz. I przestań się dziecinnie obrażać.

I jak? Zapewne w głowie przewracały Ci się podręczniki do geografii, podróże Magellana, gdzieś tam w neuronach wyładował się Kopernik i w końcu – w końcu! – doszedłeś do wniosku, że to oczywistość, bo przecież wszyscy tak mówią.

Oczywiście, że mamy dowody, poszlaki czy naukowe wnioskowanie. To prawda, że nie widzieliśmy ewolucji na własne oczy, ale przytłaczająca ilość poszlak oraz dowodów przemawia definitywnie na jej korzyść. Bez stawiania sprawy w ten sposób nie istniałaby cała współczesna nauka. Nie muszę chyba mówić jak głupie i infantylne jest założenie, że skoro nie widzieliśmy czegoś na własne oczy, nie obracamy się w kontekście faktów, a domniemań, hipotez i domysłów. A skoro tak, żądam natychmiastowego zwolnienia wszystkich pedofili z więzień.

Tekst zainspirowany jest jednym z błyskotliwych esejów Georga Orwella – pisarz także snuł refleksję nad tym, ilu ludzi byłoby w sposób przekonujący dowieść, że Ziemia w istocie jest okrągła, a nie płaska. I chociaż dzisiaj nie stanowiłoby to absolutnie żadnego problemu dla każdej przyzwoicie (przymiotnik nieprzypadkowy: wiemy, jak fatalne w skutkach jest obecnie spowszednienie beznadziejnych uczelni “wyższych”) wykształconej osoby, myślę, że problem się nie zdezaktualizował – pomimo powszechnego dostępu do biblioteki, tylko garstka osób korzysta z tego przywileju. Ufając wiedzy i intuicji czytelników racjonalisty, jestem przekonany, że większość z Was udzieliła satysfakcjonującej odpowiedzi. Nie ulega także wątpliwości, że przeciętna osoba ma dzisiaj znacznie większą wiedzę z zakresu biologii i fizyki niż przeciętna osoba zamieszkująca Ziemię prawie sto lat temu.

Mój umysł mąci jednak tylko jedna, maluteńka refleksja. Pytanie w zasadzie: zastanawialiście się kiedyś, jak często musimy odwoływać się do autorytetów w chwili, gdy usiłujemy czegoś dowieść?

univ2

Esej ukazał się także na blogu Autora

Piotr BednarskiPełnoletni gołowąs, sceptyk oraz baczny obserwator rzeczywistości. Skromny cynik i dziennikarz, który chciałby być niezależny, lecz nie jest. Ambitny pisarz, leniwy geek gier komputerowych oraz wielbiciel książek. "Ślepy Zegarmistrz" Dawkinsa, który przeczytał w wieku zaledwie czternastu lat, wywrócił jego rzeczywistość o 180 stopni.

Podobne wpisy

39 komentarzy

  1. silnoreki
    25 sierpnia 2015 at 10:53 - odpowiedz

    Marne to. Doczytując akapit o dowodzie na sferyczność ziemi miałem, nie oszukując zestaw dowodów. Makroświat dostarcza ich aż nadto. Od kropli wody poczynając, przez dmuchane baloniki, i żuczki turlające swoją kuleczkę kupy, a kończąc na gwiazdach widać, że w naszym wszechświecie kula jest doskonałą formą. Tak budują prawa fizyki.
    Spiskowe teorie dziejów to naprawdę kiepskie podwaliny do budowy światopoglądu. Inną kwestią są kronikarze historii. Zwycięzcy ją piszą, nie zawsze zgodnie z rzeczywistością.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      25 sierpnia 2015 at 10:59 - odpowiedz

      Nie rozumiem tego komentarza. Przecież Autor nie broni koncepcji płaskiej Ziemi, tylko zauważa, że na przykład mało który użytkownik smatfonu jest w stanie opisać ogólną zasadę działania tego urządzenia… I to jest prawda.

      • Tomek Świątkowski
        25 sierpnia 2015 at 12:43 - odpowiedz

        Ale czy we współczesnym świecie jest sens oczekiwać, żeby każdy użytkownik znał działanie wszystkich używanych urządzeń? Niejeden inżynier projektujący smartfony zapewne nie wie, jak wiąże beton z którego zbudowano jego dom, nie wie jak działa lek na wzdęcia który właśnie zażył, nie wie czemu wyrosło ciasto w bułce którą właśnie zajada, czemu klej klei, a teflon wręcz przeciwnie itd.
        Każdy czegoś nie wie.
        .
        Czy to oznacza odwoływanie się do autorytetów?
        Nie.
        To oznacza elementarne zaufanie społeczne.
        .
        Gdy nieprofesjonaliści takiego zaufania nie mają, to rodzą się ruchy antyszczepionkowe albo protesty przeciwko elektrowniom jądrowym.

  2. Krzysztof Marczak
    25 sierpnia 2015 at 11:48 - odpowiedz

    Interesujące studium, które pokazuje jak kształtuja się masowe (często błędne) opinie. W teorii inwestycji wielu (łącznie z tu podpisanym) korzysta z teorii tzw. „przciwstawnych opinii” (Contrarian investing). Generalnie teoria zakłada że jeżeli przeważającai większość wierzy, że np. gospodarka będzie się szybko rozwijać to znaczy to, że jest w błędzie. Wyznawcami tej teorii jest wielu czołowych, w tym Warren Buffett, a sama teoria pochodzi od Lao Tzu (Laozi) zatem jest starsza od chrześcijaństwa.

  3. Tomek Świątkowski
    25 sierpnia 2015 at 11:49 - odpowiedz

    Obserwacja horyzontu i znikania za nim odpływających statków silnie narzuca myśl, że powierzchnia ziemi jest wypukła, a stąd tylko krok od wniosku, że ziemia jest kulą (a w każdym razie jakimś owalem), zwłaszcza dla pasażera takiego statku.
    Dlatego to przekonanie o sferyczności Ziemi było popularne już w starożytności (model ptolemejski) a w średniowieczu (przynajmniej w Europie) wręcz powszechne.
    .
    Mniej oczywiste było za to położenie Ziemi i jej ruch względem innych ciał niebieskich.

    • Monika
      7 lutego 2016 at 23:40 - odpowiedz

      Dobrze, w takim razie mały przykład. Stoję przy ścianie w pokoju. Na przeciwko są drzwi (otwarte do następnego pokoju. Patrzę na linię sufitu przy równoległej ścianie oraz na linię sufitu w następnym pomieszczeniu. Ta druga jest zdecydowanie niżej względem tej pierwszej. Wniosek: przy każdym kolejnym pomieszczeniu linia sufitu byłaby coraz niżej względem pozycji w której się znajduje. Czy to oznacza to, że budynek w którym się znajduję stoi na okręgu, a jego fundamenty są półokrągłe, czy to tylko złudzenie optyczne? perspektywa? Na tej samej zasadzie każdy tłumaczy, że statku za horyzontem nie widać, bo ziemia jest okrągła… Marne wytłumaczenie. To nie jest dowód.. Ruszczcie głową…

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        8 lutego 2016 at 06:37 - odpowiedz

        Jest okrągła bo piłkę sfilmowano z kosmosu kropka.

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          8 lutego 2016 at 10:57 - odpowiedz

          Oraz non stop korzystamy z satelitów, które nie istniałyby, gdyby Ziemia była płaska

          • Monika
            8 lutego 2016 at 21:45

            To dlaczego nie mamy zasięgu np w górach… Gdyby sygnał był nadawany z satelit to powinien być taki sam na całej kuli ziemskiej? Pytam, bo jestem dociekliwa i chcę konkretnych przykładów na kulistość Ziemi, a nie tylko domniemania, których nikt na własne oczy nigdy nie zobaczy i nie odczuje

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            8 lutego 2016 at 22:13

            Satelita nie obejmuje całej krągłości… A im bliżej terenów biednych, czy słabo zamieszkałych, tym mniej satelitów. Jeśli udowodnisz, że satelity są zawieszane na rusztowaniach, wygrałaś…

          • Piotr Napierała
            Piotr Napierała
            9 lutego 2016 at 06:34

            Góry zasłaniają sygnał tak samo jak ziemia w piwnicy

          • Monika
            8 lutego 2016 at 22:16

            To nie na satelitach, ale podmorskich kablach opiera się sieć internetowa.

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            8 lutego 2016 at 22:55

            Sieć internetowa opiera się również na satelitach, choć w Europie to nie jest konieczne.

          • Piotr Napierała
            Piotr Napierała
            9 lutego 2016 at 06:32

            Lepiej by było tylko na satelicie

          • Monika
            8 lutego 2016 at 22:24

            Ahha.. już rozumiem. To jeżeli w dużym mieście jest doskonały zasięg, a 15 km poza miastem jest gorszy to jakie to ma znaczenie dla satelity, która jest kilka tysięcy km nad nami?

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            8 lutego 2016 at 22:54

            Telefony komórkowe mają maszty, nie satelity. Telewizja satelitarna nie notuje opisywanych przez Panią zdarzeń.

        • Monika
          8 lutego 2016 at 21:59 - odpowiedz

          Też dziwne, bo w szkole mnie uczyli, że jest elipsą, czyli spłaszczoną kulą 😛 a satelity okrąglutką piłkę sfilmowały 😀 Pewnie mi Pan powie, że z daleka elipsa wygląda jak piłka, albo w szkole głupot uczą x)
          Tak poważnie, to nie wiem czy można wierzyć w coś, co się widziało tylko w tv lub na filmikach w internecie, a nigdy na własne oczy. Ja chcę faktów namacalnych, które samemu można zaobserwować. Jak udowodnić, że Ziemia jest kulą?

          • Piotr Napierała
            Piotr Napierała
            9 lutego 2016 at 06:33

            Elipsą to jest nasza orbita. Ziemia to niedoskonała kula

    • mat
      28 kwietnia 2016 at 14:36 - odpowiedz

      Żaden statek nigdzie nie znika. Optyka oka i lornetki powoduje tylko tego typu złudzenie. Jeżeli na brzeg morza weźmiesz kamere z dobrym zoomem cyfrowym w oddali zobaczysz ten sam statek… i bardzo się zdziwisz… pozniej zaczniesz zadawac inne pytania w stylu jak to możliwe a jak zaczniesz głębiej kopać to nie uwierzysz w to czego się dowiesz bo to tylko wierzcholek góry lodowej…

      • Jacek
        22 listopada 2016 at 21:12 - odpowiedz

        Dokładnie, wystarczy spojrzeć na podręcznik geografii poziom podstawówka i zobaczyć jaką ciemnotę nam wciskają, gdyby ziemia obracała się wzdłuż własnej osi i wokół słońca to co rusz widzielibyśmy inne konstelacje gwiazd a widzimy cały rok duży i mały wóz

  4. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    25 sierpnia 2015 at 15:31 - odpowiedz

    Ziemia okrągła, ale wokół Matrix tj. tapeta to bardziej przekonujące, albo okrągła a wokół eksperyment jakichć olbrzymów-naukowców to jeszcze bardziej przekonujące. Ale płaska? No przecież widać, że nie jest płaska. KOM ON!

  5. darekpiotrek
    27 sierpnia 2015 at 08:02 - odpowiedz

    Dlaczego odpływające statki znikają za horyzontem? I odpowiedź: Bo Ziemia jest „kulą”. Jednak auto tego studium pyta o coś innego: „Dam sobie uciąć rękę, że gdybym zapytał przypadkowego szarego ludka, dlaczego Ziemia jest okrągła a nie płaska /../”
    Zatem dlaczego Ziemia jest okrągła? (bo dalej nie wiem) Bo chyba nie tłumaczymy Rzeczy na zasadzie przemienności, tj. statki znikają za horyzontem bo Ziemia jest kulą, zaś Ziemia jest kulą bo statki znikają za horyzontem.
    Ten miks braku umiejętności stawiania pytań z maestrią w udzielaniu odpowiedzi rzuca na kolana

    • Tomek Świątkowski
      27 sierpnia 2015 at 09:03 - odpowiedz

      Taki był taki niefortunny skrót myślowy zapewne…
      Kontekst całego artykułu wskazuje jednak jasno, że autorowi chodziło o pytanie: „dlaczego UWAŻASZ, że ziemia jest kulą?”

      • darekpiotrek
        27 sierpnia 2015 at 13:41 - odpowiedz

        Ale mój komentarz też ma kontekst i jest związany tylko z tym co w artykule.. Przeca znajomi Piotra Bednarskiego w chwili gdy stawiano im pytanie o brzuch Ziemi nie znali kontekstu zawartego w tym tekście. Daje Pan wiarę temu, że pan Piotr Bednarski pytając ich był precyzyjny? Ja nie wierzę cuda.

  6. Mateusz
    10 kwietnia 2016 at 18:31 - odpowiedz

    Niestety statki nie znikają za horyzontem. Obecnie jest już wiele nagrań kamerami z dużym cyfrowym zoomem. Średniowieczni i późniejsi „naukowcy” nie rozumieli zjawiska konwergencji i przez 500 lat pokutuje teoria że statki znikają za horyzontem. Nie znikają… niestety… jest też wiele nagrań z kamerek podwieszanych pod balony oraz nagrań z samolotów. Ziemia jest płaska jak naleśnik… przykro mi. W modelu, w którym słońce krąży nad płaską ziemią na wysokości ok. 5000 km wszystko się zgadza. Sam możesz zrobić też doświadczenie Samuela Rowbothama… ludzie otwórzcie oczy i przestańcie kitować swoje dzieci.

    • loelk
      19 listopada 2016 at 19:00 - odpowiedz

      Policz sobie ośle zasięg widzenia dla kuli o srednicy jaką jest ziemia na wysokości oczy to zrozumiesz czemu ośle widzisz wciaż widzisz z duzym zoomem statek. Pożniej weź porządny teleskop i zrozumiesz czemu znika jednak za horyzontem..tępaku.

      • Adrian
        8 stycznia 2017 at 19:23 - odpowiedz

        Ej, tępaku, policz sobie że na dystansie kilku kilometrów powinno być juz widoczne zakrzywienie a co dopiero na dystansie kilkudziesieciu km! A nie widac zakrzywienia.

    • Jacek
      22 listopada 2016 at 21:15 - odpowiedz

      W końcu ktoś kto ruszył głową i sam sprawdził tak jak ja 🙂 a myślałem że tylko ja wiem że żyje na naleśniku 😀

  7. Lukas
    6 października 2016 at 13:39 - odpowiedz

    A przelot samolotem dookoła świata? Gdyby była plaska można byłoby lecieć tylko od wschodu na zachód lub z zachodu na wschód. Nigdy w jedną stronę np. Na wschód i dolecimy do tego samego miejsca w którym rozpoczynalismy. Dolecielibysmy do momentu gdzie ziemia się kończy. A tak na chwilę obecną nie ma. Sa ludzie którzy latają dookoła.

    • Jacek
      22 listopada 2016 at 21:18 - odpowiedz

      Ale z południa na północ jeszcze nikt nigdy nie spróbował, pamiętaj że biegun północny dalej jest biegunem i idąc kompasem cały czas na wschód czy zachód okrążysz go poprostu zarówno na płaskim jak i okrągłym globie

    • BezTajemnic
      13 stycznia 2017 at 00:55 - odpowiedz

      Nosz kur.. nie wytrzymam. ZIEMIA JEST PŁASKA! Satelity to sciema, nikt nigdy nie byl na ksiezycu ktory emituje wlasne swiatlo bo niby czemu byloby go widac za dnia w poblizu slonca? Dowody naukowe sa na to ze ziemia jest plaska. Ale powiem cos wiecej. Od dawna byl konflikt nauki i wiary. I ten konflikt musi byc zeby ludzie nie zwariowali. Nauka probuje przeciagnac was na swoja strone ze ziemia powstala w wybuchu, bla bla.. Ale prawda jest taka, ze jezeli ludzie wiedzieli by ze ziemia jest plaska i wszystko krazy wokol nas uwierzyliby w teorie ze stworzyl nas byc moze Bog. Polecam obejrzec, zmienicie zdanie ma temat teorii "kulistej" ziemi. Nie dajcie sobie wciskac kitow, otworzcie oczy ludzie! To co sie dzieje na swiecie to wielka sciema i ustawiana gra aktorska!

      https://www.youtube.com/shared?ci=oFXJaUNDH-4 

  8. plaskaziemia
    18 października 2016 at 23:10 - odpowiedz

    Dobrze że są jeszcze myślący ludzie
    gdzieniegdzie 😉

  9. imperator
    27 października 2016 at 21:28 - odpowiedz

    Jeżeli ziemia się obraca to dlaczego lot z Anglii do polski trwa tyle samo co z polski do Anglii?! Jeżeli atmosfera obraca się razem z ziemią to co z różnicą gęstości? Jest coś więcej……..

    • Kondi
      8 stycznia 2017 at 16:31 - odpowiedz

      Ty tak na poważnie czy naprawdę jesteś aż takim debilem? 

  10. rafik
    22 listopada 2016 at 12:42 - odpowiedz

    Hmm nawet jesli piszecie o firmamencie, to słonce musiałby byc dużo blizej w wiec i duzo duzo mnijesze, mało tego ksiezyc byłby widoczny w wiekszej czesci niz dokładna jego połowa. A na dobitkę poprosze o wyjasnienie sygnału GPS w przypadku płaskiej ziemi. Ale jestem otwarty na polemike. byle rozsądną. W druga stronę – Znikajace statki ok, ale w przypadku braku fal. Jedna fala moze przykryc cały tankowiec, morze nie jest plaskie wbre obiegowym opiniom. :)))

    • Jacek
      22 listopada 2016 at 21:23 - odpowiedz

      Słońce ma około 60km średnicy i jest podobnej wielkości co księżyc, oba są około 4000km nad Ziemią, poczytaj o radiodbiornikach, skoro satelity są w stanie walić takie sygnały na tysiące km to po co by były anteny naziemne do lte? Ano właśnie bo tam nic nie ma, 13000satelit nie istnieje bo było by na bank mur beton chociaż jedno zdjęcie satelity z księżycem w tle.

      • Wasta
        28 listopada 2016 at 17:43 - odpowiedz

        Czy ty tak poważnie czy dla jaj.
        Jeżeli poważnie to hipoteza aby stać się poważna teorią musi tłumaczyć ogólnie znane fakty.
        Np. czy hipoteza płaskiej Ziemi potrafi przekonująco wytłumaczyć:
        – zjawisko dnia i nocy
        – pory roku, a zwłaszcza dlaczego na południ jest np. lato, a u nas w tym samym czasie jest zima
        – dlaczego na biegunie występuje zjawisko nocy polarnej
        – czemu w Australii nie widać Gwiazdy Polarnej
        – co powoduje fazy Księżyca
        – skąd się bierz grawitacja
        – jak powstaje siła Coriolisa
        – jak wytłumaczyć ruch wahadła Foucaulta
        – czemu najkrótsza trasa z Australii do Chile nie przebiega wzdłuż wybrzeży Meksyku (jak na mapie płaskiej Ziemi
        – dokąd dotarł Amundsen
        – między bazami na Antarktydzie powinny być ogromne odległości, i dlaczego nie są taki duże
        – co odbierają anteny telewizji satelitarnej i czemu są skierowane w niebo

        Przy założeniu kulistości Ziemi, oraz prawdziwości układu heliocentrycznego wytłumaczenia jest banalne i nie wymaga odwoływania się do sił nadnaturalnych.
        A jak to jest w hipotezie płaskiej Ziemi?
        Proszę o argumenty.

        A właściwie jaki jest sens i cel zmowy NASA i innych wrażych sił?
        Ależ to muszą być koszty!

  11. BezTajemnic
    13 stycznia 2017 at 01:02 - odpowiedz

    Ziemia jest plaska. Tu kilka wyjasnien na obalenie waszych "podstaw" na kulistosc ziemi 🙂 

    https://www.youtube.com/shared?ci=oFXJaUNDH-4 

  12. marian
    15 stycznia 2017 at 14:49 - odpowiedz

    Śmieszni jsteście, nie wierzycie w Boga bo go nie widzicie a jesteście w stanie uwierzyć w kłamliwe bajeczki jak ewolucja i wielki wybuch. Liczba dowodów na ewolucję nie jest przytłaczająca. Takie dowody nie istnieją, a poszlaki wskazują na coś zupełnie odwrotnego. Niech się pan opamięta i przestanie śiwadomie manipulować ludźmi.

Zostaw komentarz

Paste your AdWords Remarketing code here