• czwartek, 5 grudnia 2019 r.

Hans Eysenck. Jak oszukano chorych na raka. Tomasz Witkowski i Jacek Tabisz

 

Hans Eysenck to jeden z filarów światowej psychologii. Na jego prace powołują się niemal wszyscy badacze zagadnień ludzkiej psyche, dr Witkowskiego nie wyłączając. Ostatnio jednakże okazało się, że Eysenck sfałszował część swoich badań. Stawiają one ważne wnioski – na przykład o wpływie charakteru na zachorowalność na raka. 

Podobne materiały

2 komentarze

  1. Andrzej
    Andrzej
    19 listopada 2019 at 01:59 - odpowiedz

    Rany! Kolejne spiskowa teoria, niczym nie potwierdzona, Powtsrzanie,z e cos jest podejrzane, to o wiel za malo, zeby twierdzic, ze pacjentów oszukano.  Mnostwo onkologow i psychologów uwaza ze istenieja zwiazki miedzy osobowoscia a skłonnością do raka. Badania i obserwacje potwierdzaj lub nie takie hipotezy. W kazdym razie to onklodzy najpierw dostrzegli (jak im sie zdawalo), że rak – jak to mowili, to chorba "miłych ludzi".  Taki Douglas Brodi, lekarz, prowadzi tego typu nadania na swoich pacjentach of 28 lat. Lekarze i psycholodzy robia co mogą, a nawet jesli te zwiazki sa problematyczne czy wrecz nie istenieja to onkoterapia niegdy nie zastepuje leczenia, a jma charakter wspierajacy. Nikt nie wymslil jeszcez sposobu na raka. Ostatnie badania w UK wykazaaly nawet, ze chemioterapia czesciej zabija pacjentow niz sam rak i ze w wielu przypadkach powinno sie ja stosowac bardzo ostroznie albo zaniechac. A zajecia z spychologiem i innymi chorymi przynajmniej moga pomoc w lepszym psychicznym znoszeniu choroby. Terapia tego rodzaju w zadnym razie nie zniecheca od leczenia ano go nie utrudnia, raczeej odwrotnie – motywuje. Nasza telewizja coraz bardziej przypomina medium ruchu antyszcepionkowego z ta antypsuchologiczną  obsesją. Tymczasem jedna z przyczy tego, ze w Polsce jest tak duzo samobójstw, zwlaszca wsrod meżczyzn, jest wlasnie niefnosc wobec psychologów  u fakt, ze tzw. prawdziwi mezczyxni wstydza sie korzystac z ich pomocy. W medium naprawde racjolnaym do studia zaproszono by nie tylko znanego psychologożercę, ale i psychonkologa. No i jeszcze raz powiem, ze bardzo nieracjonalne i nieleganckie jest oskarzanie kogos  ouszustwo, gdy dopiero mowi sie o jakichs dochodzeniach, które mogą coś wykazać albo nie wykazać.        

  2. Anna
    24 listopada 2019 at 11:32 - odpowiedz

    Oszustwa w każdej dziedzinie naukowej są nieetyczne, bo mają a przynajmniej mogą mieć negatywny wpływ na nasze życie. Ale może w niektórych przypadkach, to nie oszustwa, tylko zaślepienie jakąś ideą – też nieetyczne?

    PS

    "Hans Jürgen Eysenck (ur. 4 marca 1916 w Berlinie, zm. 4 września 1997 w Londynie)", to już chyba czas na weryfikację tych prac.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *