• środa, 17 lipca 2019 r.

Nie ma świeckości bez wolności. Andrzej Dominiczak

 

Wolność jest dla wielu osób żyjących w Polsce czymś bardziej niepotrzebnym niż gumowy zegarek czy plastikowa atrapa chleba do kolorowania. W tym materiale Andrzej Dominiczak tłumaczy, że dążenie do świeckości bez wolności nie ma żadnego sensu. Świeckość niewolników to po prostu nowa religia. Nagranie zrealizowano podczas Kongresu Świeckości w Warszawie w 2017 roku.

Podobne materiały

8 komentarzy

  1. Elasp
    9 grudnia 2017 at 18:41 - odpowiedz

    Mam nadzieję, że nie o taką wolność chodzi:

    .

    http://polskaracja.com/skandal-obywatele-rp-dziennikarze/?utm_source=pzv0f&utm_content=wmh7ah5spg

    • Vernon_Roche
      9 grudnia 2017 at 23:37 - odpowiedz

      Przecież Kaczyński i jego pomagierzy to podjudzacze.
      Po to tam przyszło tvp info, żeby ich powkurwiać i się poprzypierdalać, żeby wywołać taką, a nie inną reakcję, żeby Elasp mógł propagandę na r.tv rozsiewać.

      • Vernon_Roche
        9 grudnia 2017 at 23:43 - odpowiedz

        Lol, może przyszedł nawet sam paskowy. 🙂

    • lipschitz
      10 grudnia 2017 at 14:25 - odpowiedz

      Tym, którzy podobnie jak Elasp nie zrozumieli o jakiej wolności jest mowa, polecam obejrzeć film jeszcze raz, a kiedy nadal nic nie zaskoczy, jeszcze i jeszcze raz, aż do skutku. 

      • Anna
        11 grudnia 2017 at 19:26 - odpowiedz

        Do LIPSCHITZ, Bardzo dobre podsumowanie. 

  2. Andrzej Milewski
    9 grudnia 2017 at 20:20 - odpowiedz

    Mamy jeszcze takie kwiatki jak znieważenie prezydenta (art. 135kk) i znieważenie organu konstytucyjnego (art. 226kk)

    Pomimo oburzenia kolejnych ekip rządzących żadnej z nich nie chce się zlikwidować tych przepisów. Szkoda dla władzy odbierać sobie należnej czci od poddanych.

    • Andrzej
      Andrzej
      10 grudnia 2017 at 02:11 - odpowiedz

      Tak, oczywiście, a problem tym jest większy, że nie ma dobrej defincji zneważenia. Bralyczyk, gdy go o te difiicję pytalem, powiedzial wprost, ze nie da się zdefiniować. To może przesada, ale z pewnością trudno o definicję, krtora moglaby posłużyć jako obiektywna miara odpowiedzilanosci za przestępstwo, zwłaszcza z perspektywy obrońców sacrum. Polecam przy okazji artykuł na ten temat; ma chyba 9 lat, ale jest w pełni aktualny obawiam się: http://www.humanizm.net.pl/kartofel.html  

  3. Andrzej
    Andrzej
    10 grudnia 2017 at 02:16 - odpowiedz

    Poprawiony link do artykułu: http://www.humanizm.net.pl/kartofel.html

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *