• środa, 24 lipca 2019 r.

O pedofilii merytorycznie. Andrzej Dominiczak w rozmowie z prof Zbigniewem Izdebskim

 

Temat pedofilii w Kościele wstrząsa ostatnio opinią publiczną w Polsce. Tyle, że większość gwałcicieli ze strony Kościoła to wcale nie są pedofile, ale osoby wykorzystujące dzieci jako wygodny substytut. Andrzej Dominiczak w rozmowie z prof. Zbigniewem Izdebskim stara się omówić temat pedofilii merytorycznie – dowiadujemy się o działaniach mających na celu jej ograniczenie, o zawodach, gdzie pedofilia zdarza się częściej, o szacunkowej liczbie ofiar procederu nadużyć seksualnych wobec dzieci i młodzieży.

Podobne materiały

Jeden komentarz

  1. Jan
    19 czerwca 2019 at 11:32 - odpowiedz

    Wciąż szukam odpowiedzi na pytanie: DLACZEGO AKT SPRAWIAJĄCY DZIECKU ZAZWYCZAJ PRZYJEMNOŚĆ STAJE SIĘ PO JAKIMŚ CZASIE AKTEM TRAUMATYCZNYM?  Margaret Mead opisała zachowania u Papuasów. Ci wierzyli, że jeśli drastający chłopak nie spożyje wystarczającej ilości spermy, nie stanie się mężczyzną. Gry seksualne dorosłych z dziećmi były do niedawna czymś normalnym u Eskimosów. W tych dwóch narodach – z tego, co wiem – nie zauważono żadnej traumy związanej z wczesnym wejściem w życie seksualne. Kilkanaście lat temu spotkałem dwóch młodych Meksykanów, których zgarnął z ulicy pedofil. Stał się on dla nich "ojcem  matką, Bogiem i kochankiem". Ci Meksykanie nie widzieli nic złego w pedofilii. Zadaję więc sobie pytanie: czy ta trauma nie wynika z narzucanego dzieciom tabu dotyczącego seksualności? A jeśli nie, to co jest tego główną przyczyną? Pamiętam doskonale uczucie pożądania seksualnego u siebie, jeszcze na długo przed okresem dojrzewania. Chyba byłbym wówdzas bardzo szczęśliwy,, gdyby ktoś się mną zajął. Ale nigdy do tego nie doszło, więc to tylko gdybanie. A może wreszce ktoś sę zajmie na serio poszukiwaniem odpowiedzi?  

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *