Dlaczego robi się filmy tylko o filmowcach? Piotr Napierała

 

Film w filmie, teatr w teatrze, komicy o komikach – coraz więcej jest w sztuce filmowej i nie tylko spojrzenia w samą siebie. Natomiast brakuje obrazów, które chciałyby pokazać rzeczywistość która jest wokół nas. Często bohaterami filmu o filmowcach stają się osoby niezbyt znane, tak jakby filmowcy chcieli najkrótszą drogą zapewnić sobie sławę, nie poprzez udane dzieła, ale za sprawą opowiadania wprost o sobie samych. Za sprawą tego zjawiska widz kinowy staje się nim w pełni i dosłownie. Ogląda o kinie żyjąc w świecie kina który opowiada o kinie. Czy warto zatem obrócić czasem głowę i rozejrzeć się wokół siebie?

Jacek Tabisz
O autorze wpisu:

Studiował historię sztuki. Jest poetą i muzykiem. Odbył dwie wielkie podróże do Indii, gdzie badał kulturę, również pod kątem ateizmu, oraz indyjską muzykę klasyczną. Te badania zaowocowały między innymi wykładami na Uniwersytecie Wrocławskim z historii klasycznej muzyki indyjskiej, a także licznymi publikacjami i wystąpieniami. . Jacek Tabisz współpracował z reżyserem Zbigniewem Rybczyńskim przy tworzeniu scenariusza jego nowego filmu. Od grudnia 2011 roku był prezesem Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, wybranym na trzecią kadencję w latach 2016 - 2018 Jego liczne teksty dostępne są także na portalach Racjonalista.tv, natemat.pl, liberte.pl, Racjonalista.pl i Hanuman.pl. Organizator i uczestnik wielu festiwali i konferencji na tematy świeckości, kultury i sztuki. W 2014 laureat Kryształowego Świecznika publiczności, nagrody wicemarszałek sejmu, Wandy Nowickiej za działania na rzecz świeckiego państwa. W tym samym roku kandydował z list Europa+ Twój Ruch do parlamentu europejskiego. Na videoblogu na kanale YouTube, wzorem anglosaskim, prowadzi pogadanki na temat ateizmu. Twórcze połączenie nauki ze sztuką, promowanie racjonalnego zachwytu nad światem i istnieniem są głównymi celami jego działalności. Jacek Tabisz jest współtwórcą i redaktorem naczelnym Racjonalista.tv. Adres mailowy: jacek.tabisz@psr.org.pl

  1. Filmowcy robią filmy o filmowcach, bo tylko na filmowcach się znają. Więc może to dobrze, że ignorują tematy, na których się nie znają.
    Widziałem może ze dwa filmy o architektach (a raczej w scenerii biura projektowego) i były dość nieadekwatne – wrecz naiwne. Dobrą ksiazkę o architektach napisała kiedyś Chmielwska ("Lesio") ale ona sama była architektem.

  2. "Natomiast brakuje obrazów, które chciałyby pokazać rzeczywistość która jest wokół nas."

    A Theatrum Illuminatum, to niby co?

  3. Właśnie, Theatrum Illuminatum… Jakby nie było, historyk robi przedstawienia o historii…  😉 🙂

     

    A serio.  Nie liczyłam, ile jest filmów o robieniu filmów, więc o tym nic nie wiem, ale sędzę, że jest kilka powodów, dla których takie filmy powstają. Jednym może być po prostu to, że niektórych interesuje to, jak sie robi filmy i chca oglądac filmy o robieniu filmów. Innym powodem może być chęć pokazania, czym jest "rzeczywistość" filmowa i jak ona sie ma do prawdziwej rzeczywistości, np rzeczywistości tych, którzy te filmy tworzą. Niektórzy tworcy być może chcą "odczarować" świat filmowy…

    Jest zapewne wiele motywacji.

    A zupełnie inną sprawą jest wiarygodność świata pokazywanego w utworze, czy filmowym czy innym, Aby prawdziwie pokazać jakieś środowisko, trzeba włożyć w to dużo pracy i czasu, a nierzadko też środków, nie wszyscy twórcy tak sie przykładają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *