• niedziela, 24 stycznia 2021 r.

Odpowiedzialność Kościoła za pedofilię księży

Stanowisko biskupów w Polsce jest niezgodne z Katechizmem. Biskupi i księża twierdzą, że Kościół nie ponosi odpowiedzialności za seksualne wykorzystywanie dzieci przez księży, bowiem oznaczałoby to odpowiedzialność zbiorową. Każdy ksiądz – mówią – ponosi odpowiedzialność za swoje czyny i tylko od niego można zasadnie dochodzić odszkodowania.

2 października 2018 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu zasadził od zakonu chrystusowców wysokie odszkodowanie dla ofiary gwałtów księdza-pedofila z tego zakonu. Wyrok jest prawomocny i zakon wypłacił zasądzoną sumę, bowiem inaczej zakonowi groziło postępowanie egzekucyjne. Ale zakon zamierza się odwoływać, wnosząc o kasację wyroku do Sądu Najwyższego.

Wina zakonu w świetle prawa jest oczywista, co uzasadnił sąd. Mimo to nie tylko zakon, ale także biskupi nie zmienili swojego stanowiska w sprawie odszkodowań za przestępstwa księży. Warto więc przypomnieć, co mówi Katechizm Kościoła katolickiego:

Grzech jest czynem osobistym; co więcej, ponosimy odpowiedzialność za grzechy popełniane przez innych, gdy w nich współdziałamy:
– uczestnicząc w nich bezpośrednio i dobrowolnie;
– nakazując je, zalecając, pochwalając lub aprobując;
– nie wyjawiając ich lub nie przeszkadzając im, mimo że jesteśmy do tego zobowiązani;
– chroniąc tych, którzy popełniają zło" (Katechizm pkt 1868).

Nawet z Katechizmu wynika więc jednoznacznie, że instytucje Kościoła ponoszą odpowiedzialność za seksualne wykorzystywanie dzieci przez księży, bowiem ewidentnie chroniły przestępców, nie ujawniały ich przestępczej działalności i nie przeciwdziałały jej w dostateczny sposób. Zgodnie z własnym Katechizmem, obowiązującym prawem i ludzkim poczuciem sprawiedliwości, instytucje kościelne powinny wypłacać odszkodowania. – Alvert Jann

Dodane 12 grudnia 2020 r.:

I stało się!

31 marca 2020 r. Sąd Najwyższy odrzucił skargę zakonu chrystusowców. Wyrok jest już ostateczny, zakon musi wypłacać odszkodowanie!

Jest też następny wyrok w podobnej sprawie. Wrocławska prasa informuje:

"Precedensowy wyrok w sprawie pedofilii w Kościele: kurie zapłacą za przestępstwa księży pedofilów. Ofiara ks. Kani: czuję wielką ulgę

Przez całe lata kurie wrocławska i bydgoska ukrywały księdza pedofila, przenosząc Pawła Kanię z parafii do parafii, dzięki czemu miał możliwość krzywdzenia kolejnych dzieci. Sąd uznał, że tym samym ponoszą winę za wyrządzone przez niego krzywdy. I że w związku z tym jednej z jego ofiar muszą wypłacić 300 tys. odszkodowania. – Biskupi byli świadomi pedofilii swojego księdza – uznał sąd. Wyrok jest prawomocny.

Sprawa byłego już księdza Pawła Kani z Wrocławia (rok temu wykluczonego ze stanu duchownego przez papieża) swój początek ma w roku 2005. Wtedy to po raz pierwszy zatrzymany został przez policję, gdy proponował małoletnim seks za pieniądze.

Przez kościelnych zwierzchników nie został jednak suspendowany. Przez kilka lat, pomimo wciąż powtarzających się zarzutów o niewłaściwe zachowanie względem uczniów (był katechetą) i ministrantów, nad którymi w różnych parafiach sprawował opiekę, nie robiono nic, by odseparować go od pracy  z dziećmi i młodzieżą.

Gdy pojawiały się skargi, Kania przenoszony był do kolejnych parafii: we Wrocławiu, Bydgoszczy, znów Wrocławiu i Miliczu. Jego ochroną zajmował się przede wszystkim skompromitowany dziś i pozbawiony urzędu biskup kaliski Edward Janiak, negatywny bohater demaskatorskiego filmu braci Sekielskich „Zabawa w chowanego.

Kania wpadł na dobre w grudniu 2012 r., gdy w Wigilię zameldował się w jednym z wrocławskich hoteli razem z 13-letnim chłopcem. W ich pokoju i samochodzie ówczesnego księdza policjanci zabezpieczyli kamerę video i materiały o charakterze pedofilskim. Również z udziałem towarzyszącego duchownemu chłopca (…)". Ksiądz dopuścił się więcej podobnych przestępstw.

(Jacek Harłukowicz 2020-12-03: https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,26569933,precedensowy-wyrok-w-sprawie-pedofilii-w-kosciele-kurie-odpowadaja.html?token=eji8vuN4AyCehim3NLMNObBKaP-A3Vrh2eNI2wRGBdY )

………………………………………………………

Alvert Jann: Blog „Ćwiczenia z ateizmu”http://polskiateista.pl/aktualnosci/blogi-2/cwiczenia-z-ateizmu/ . – Nauka nie wyjaśnia wszystkiego, religia nic nie wyjaśnia.

…………………………………………………………………………

Link do Katechizmu – http://www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-1-1.htm

…………………………………………………………………………

Podobne materiały

10 komentarzy

  1. Lucyan
    24 października 2018 at 16:56 - odpowiedz

    Nie ma co zerkac na katechizm. Powinno obowiązywac prawo swieckie, niezaleznie co sobie napiszą w katechizmie czy prawie koscielnym/kanonicznym. 

    Oni definiują odpowiedzialnosc w kategoriach grzechu, a wiadomo za grzeszki mozna sie pomodlic i sprawa załatwiona. Pomodlmy sie wiec aby ksiądz nie grzeszył, i aby dzieci mu nie wchodziły pod sutanne. 

    Na razie jest walka na wyroki. Ten 1 mln rozsierdził prawiczkow, stąd nagle 120 tys. kary dla Urbana. Mało,  mogli od razu 1.2 mln. 

  2. Zorro
    25 października 2018 at 11:11 - odpowiedz

    Zgadza się. Doktryna kościelna definiuje oprócz grzechu własnego (peccatum proprium) także grzech cudzy (peccatum alienum), którego opis jest przedstawiony w artykule. Jeżeli widzę, że ktoś popełnia zło, a ja nie reaguję, popełniam grzechu cudzy. Nie mówiąc już o tuszowaniu grzechu.

     

    Nie mniej jednak w sprawie kluczowe powinno być prawo świeckie, które jest tutaj w miarę jasnę. Jeżeli służbowo popełnię wykroczenie (np. ujawnię dane osobowe w modnym ostatnio RODO), to karę zapłaci mój pracodawca, który potem może się ze mną sądzić. Księża gwałcący dzieci w znakomitej większości wykorzystują koloratkę, a kościół w bezczelny sposób usiłuje się wykręcić od płacenia odszkodowań za czyny, których dopuszczają się jego funkcjonariusze.

  3. Orionis
    25 października 2018 at 12:13 - odpowiedz

    Ja zastanawiam sie, czy kiedykolwiek uda sie postawić przed sądem polski Kościół jako instytucję… Nie dosłownie, ale czy dojdzie do procesów w sprawie ukrywania zbrodni… Bo aktualnie wciąz jeszcze jest mowa tylko o bezpośrednich sprawcach. A co z tym całym zorganizowanym, instytucjonalnym współudziałem?

    • Zorro
      26 października 2018 at 01:23 - odpowiedz

      Szczerze mówiąc, prędzej bym się spodziewał lądowania kosmitów u mnie na podwórku niż biskupa postawionego przez sądem w Polsce.

      • Jacek Tabisz
        Jacek Tabisz
        26 października 2018 at 08:29 - odpowiedz

        U ciebie też wczoraj wylądowali?

        • Orionis
          26 października 2018 at 12:53 - odpowiedz

          😀 😀 😀

        • Orionis
          26 października 2018 at 12:55 - odpowiedz

          U mnie wciąż nie i dlatego się martwię, ale nie tracę nadziei

          😉

           

      • Orionis
        26 października 2018 at 12:57 - odpowiedz

        No, dobrze, ale tak szczerze, a jak oceniasz prawdopodobieństwo tego lądowania?
         😀 😉

  4. Radowid
    26 października 2018 at 15:28 - odpowiedz

    @ZORRO

    Wszystko zależy od rasy, jaka może przybyć…

    Jeśli to szaraki lub reptylianie to mamy problem, ale jeśli plejadianie to nie mamy się czym martwić. 🙂

    Może nawet pomogą Polakom zbudować elektrownie jądrowe, coś na kształt piramid…

  5. Radowid
    27 października 2018 at 18:34 - odpowiedz

    To odbiega od tematu, ale skoro o księdzach mowa…

    https://gloria.tv/video/r1be8rhkzrdB1T3bdo7WZPuzN

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *