Tak myślę i piszę

 

W 1921 roku niezrównoważony artysta Eligiusz Niewiadomski, przesiąknięty prawicową nienawiścią do lewicy, zamordował prezydenta Narutowicza. Mord poprzedzony był gwałtowną nagonką prawicowych polityków i ówczesnych gazet. Morderca zabił prezydenta z pistoletu. Prawie sto lat później już nie artysta, ale kryminalista, też podobno niezrównoważony, zasztyletował prezydenta Adamowicza. On też pewnie, siedząc w więzieniu, nasiąkł nienawiścią do Platformy Obywatelskiej i ta chora nienawiść spłynęła krwią prezydenta w trakcie najpiękniejszej akcji jaka została wymyślona w Polsce. 

 


Tę piękną akcję prawica też mordowała od trzech lat. W tym mordzie prawicę wspierał aktywnie kościół. Nie słyszałem nigdy, by jakiś hierarcha, ubogacony w strojne szaty, brał w obronę WOŚP. Dobrej woli narodu nie dało się zamordować. Okazało się jednak, że wśród Polaków jest wielu ludzi złej woli, judzących i szczujących, nienawidzących rodaków inaczej myślących. Prawica w tym czynieniu zła bardzo pomagała ludziom na to podatnym. 
Nastąpiła kumulacja. Zamordowano prezydenta Adamowicza. Nie pomogły nawoływania do modłów o jego zdrowie. Wcześniej wzniecona przez bogobojną prawicę nienawiść okazała się silniejsza. Jerzy Owsiak zrezygnował z przewodniczenia fundacji. Spora część obywateli pokazała wykrzywioną ze złości i zawiści brzydką twarz. Wielu nich w duchu cieszy się ze śmierci prezydenta i nawet mają czelność publicznie to okazywać w mediach. 


Może ta kumulacja zła otrzeźwi sprowadzonych na złą drogę. Może zadecydowana większość społeczeństwa postawi wreszcie tamę fali hejtu i nienawiści. Może wreszcie takie wypowiedzi jak niejakiej pani Mazurek po pobiciu niewinnych ludzi przez narodowców – nie popieram bijących , ale ich rozumiem – odejdą w przeszłość? Czy teraz ta wypowiedź brzmiała by: nie popieram mordercy, ale go rozumiem? 


Prawicowe media będą krzyczeć że morderca to człowiek chory. Czy zdrowi na umyśle byli i są politycy, którzy tę nienawiść rozniecili? Teraz władze prawicowe i ich media nawołują do umiaru w ocenach. O umiarze trzeba było myśleć wcześniej. Nie byłoby mordu, nie byłoby seansów nienawiści.


Czesław Cyrul

O autorze wpisu:

Czesław Cyrul jest znanym publicystą lewicowym, prowadzącym między innymi popularny blog w Gazecie Wrocławskiej - http://blogi.gazetawroclawska.pl/czeslawcyrul/ . Jest członkiem SLD, pełnił między innymi funkcję przewodniczącego oddziału wrocławskiego tej partii, od 2016 roku jest członkiem Rady Krajowej.

  1. Moim zdaniem mówienie, że istnieje korelacja między rzekomym podsycaniem nienawiści przez prawicę a zabójstwem prezydenta jest tak samo absurdalne jak mówienie, że istnieje korelacja między zabójstwem prezydenta a aktualną poycją planet w kosmosie. Jakiś szalenieć zamordował prezydenta, prawdopodobnie dlatego bo nienawidził PO za to, że za ich rządów siedział, a ludzie dodają do tego ideologię bo im tak pasuje do koncepcji.
    A tak na marginesie, ten tekst jest również, w moim odczuciu, przesiąknięty nienawiścią do prawicy więc autor wpisuje się w zachowanie, które sam krytykuje.

  2. Cezsław, co innego niezrównoważony, a co innego chory na schizofrenię paranoidalną.  Oczywiscie nie wykluczam, ze klimat ninawisci mial wpływ na jego czyn, jednak nie jest to oczywiste, tym bardziej że podobno zaledwie kilka dni wczesniej wyszedł z więzienia. A część lewicy tez podchodzi krytycznie do dzialalnosci charytatywnej, jesli ma ona zastąpić rzeczywiste zaangażowanie państwa w ochrone zdrowia, a obawiam sie, ze tak jest w tym przypadku. Polska przeznacza  bardzo mala czesc PKP na ochrone zdrwowia, bo od poczatlu lat 90. glosi sie ideologie wolnego rynku rowniez w obszarze ochrony zdrowia. A na marginesie chcialem przypomniec racjonal;istom, ze jakies 12 lat temu chyba Owsiak odmowil PSR udzialu w Przystanku Woodstock czy czyms takim, choc kosiciol mial tam wtedy swoje stoiska. Uwaga, to nie jest zaden hejt, tylko kilka krytyznych uwag.   

    1. W czwartek pójdzie artykuł o Wolnomyślicielach Niemieckich, którzy obok typowo wolnomyślicielskich działań zajmują się też działalnością charytatywną. To tak a propos tej odmowy. 

      1. Ja nie jestem pryncypialnie krytyczny wobec wszelkiej dzialalnosci charaytatywnej. W Niemczech państwo jest naprawde opiek€ńcze, ale oczywiscie zadne pannstwo nie jest w stanei pomoc wszytskim w naleznym stopniu, wiec dobroczynnosc powinna wypelnic te luke. U nas tworzy sie klimat, jakby dobroczynnosc miala panstwo zastapic. i to daje fatalne skutki, bo to jest oczywiscie niemozliwe – Owsiak zbiera rocznie zaledwie jedną tysiączną tego, co wydaje panstwo na ocnrone zdrowia. Przez 27 lat zebral mniej wievej 1/100 tego, co panstwo wydaje w jeden rok. A panstwo i tak wydaje dwa razy za malo moim zdaniem.

        1. Masz rację, że tylko na skalę państwa można zapewnić powszechny dostęp do dobrej służby zdrowia. Wskazałem na Niemieckich Wolnomyślicieli a propos uznania kiedyś, że ateiści czy racjonaliści „nie pasują” do akcji charytatywnych. Jak się nie ucina im skrzydeł i tym się zajmują… 

    2. Andrzeju, jeśli cierpi na schizofrenię paranoidalną, to nie siedziałby w więzieniu, tylko w ośrodku psychiatrycznym. Oczywiście wiem, że u nas to różnie bywa, więc to nie jest żaden argument co do diagnozy.

      Ja nie podważam tego, co piszesz, ale zastanawiam sie, co jest w ogóle realne. 

      Bo to, że z pewnością pisowi wygodnie mówić, że jest chory psychicznie – to jest realne.

      A czy morderca miał faktycznie postawioną taką diagnozę wcześniej, nie po fakcie – to, zdaje sie, nie wiadomo.  Oczywiście diagnoza postawiona teraz, po fakcie, będzie siłą rzeczy podejrzana, no, niestety.   

  3. Przekroczona została pewna granica – granica nieodwracalności. Nie da się wskrzesić zabitego. A był to mord polityczny – Adamowicz został zabity, bo był związany, kojarzony z PO. Morderca to jasno powiedział do mikrofonu na scenie – podał swoją motywację, nie musimy się niczego domyślać. Moim zdaniem, to owoc wieloletniego przyzwolenia na agresję na scenie politycznej. Wyzywanie obywateli i oponentów od mord zdradzieckich, morderców, złodziejów, komunistów, elementów animalnych, błogosławienie ONR na Jasnej Górze, błogosławienie Młodzieży Wszechpolskiej nie zostało bez echa.

  4. Dwie sprawy.

    Po pierwsze. Gabriel Narutowicz został zabity w 1922 a nie w 1921 r. Pilnujcie faktów i faktycznych dat.

    Po drugie @Tomek nie masz racji.

    Wczoraj Wiadomości TVPiS faryzejsko ukazywały Cybe i innych którzy atakowali PiS jednocześnie mówiąc że trzeba się powstrzymać od ideologii a sami się nie powstrzymali. Pokazali tylko słowne ataki na swoją rzecz jasna opcję polityczną.

    Zanadto jakkolwiek sceptyczny jestem do Wośpu to jednak potępiam zrzucanie winy przez tvp na Owsiaka.

    Jeśli naprawdę chcą się powstrzymać od ideologii to niech tak zrobią bo jak na razie zrobili coś przeciwnego.

  5. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że po tragicznej śmierci człowieka na chwilę się media starają powstrzymywać od uprawiania polityki, ale za niedługo i tak wszystkie one o tym potwornym zdarzeniu zapomną i dalej będzie stosowana ideologizacja społeczeństwa.

  6. To skutek podkręcania emocji . Ma to miejsce od czasu gdy PiS i PO rządzą na przemian. Ma miejsce radykalizacja postaw i ogólny rozkład moralny. Parę lat temu zastrzelono asystenta posła PiS, teraz zasztyletowano prezydenta miasta i będą miały miejsce kolejne tego typu zdarzenia w przyszłości. Dopóki tzw.PO-PiS będzie miał duży wpływ na politykę. Jedni są drugich warci. Odnośnie Owsiaka – inicjatywa szlachetna , ale to powinna być rola państwa i jego prawidłowego funkcjonowania. 

  7. Rola państwa nie tylko z przyczyn finansowych, ale także czysto praktycznych jest ograniczona. Nawet przy największej staranności raczej niemożliwe jest monitorowanie wszystkich społecznych potrzeb. Do załatwienia jest dziesiątki tysięcy spraw i wątpię, aby możliwe było ich ogarnięcie nawet, gdyby w administracji państwowej była zatrudniona połowa społeczeństwa. Łatwo powiedzieć, że coś należy do kogoś, trudniej natomiast zrozumieć, że na tym kimś może spoczywać ogrom zadań i że często nawet nie chodzi o to, że ktoś odrzuca daną sprawę, lecz o to, że zabrakło czasu, aby w ogóle ktokolwiek mógł się tej sprawie przyjrzeć.

    Dlatego właśnie tak istotna jest kwestia społeczeństwa obywatelskiego, które zamiast czekać aż sprawą zajmie się ktoś, kto powinien, samo organizuje akcje pomagające rozwiązywać problemy. Pomoc orkiestry to kropla w morzu potrzeb służby zdrowia, ale na tym to właśnie polega – społeczeństwo obywatelskie zajmuje się drobiazgami, o których państwo często nawet nie jest w stanie pomyśleć. Można na przykład czekać, aż zarząd spółdzielni przeznaczy środki na zrobienie, powiedzmy krawężników ułatwijących osobom niepełnosprawnym poruszanie się, aż gdzieś w końcu spółdzielnia wciśnie w tysiąc innych zadań to jedno, albo można zorganizować się i zająć tym drobiazgiem. Dlatego tak ważne są te najprzeróżniejsze organizacje, fundacje, indywidualne inicjatywy, które celują w konkretne zadania – ponieważ nie ma na świecie takiego państwa, którego biurokracja byłaby w stanie ogarnąć wszystko, a pomijam tu kwestie finansowania, bo nawet jeśli jest, to problem pozostaje.

    Potrzeby służby zdrowia są ogromne, gigantyczne i należy się cieszyć, że w różnych akcjach przynajmniej część z nich zostaje zaspokojona. Nie zawsze brak odpowiednich działań to wynik niekompetencji, lenistwa czy nawet braku pieniędzy, ale ilości problemów i zbyt małych kadr. Jeśli społeczeństwo może te kadry nieco wesprzeć to bardzo dobrze dla tego społeczeństwa, a jeśli jak niektórzy uważa, że ktoś inny powinien się tym zająć to raczej nię będzie przyjemne miejsce do życia.

  8. @JACEK TABISZ i @CZESŁAW CYRUL

    Proszę dopilnować podawania w esejach prawidłowych dat.

    Nie należy tego ignorować.

    Narutowicz zginął w AD 1922 nie AD 1921

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.