• środa, 24 kwietnia 2019 r.

Penderecki odsłania płytę we Wrocławiu

 

Przed Narodowym Forum Muzycznym powstaje aleja sław. Są już w niej płyty Skrowaczewskiego, Gardinera i Lloyda. Teraz dołączyła do nich inskrypcja poświęcona Krzysztofowi Pendereckiemu, który opowiada o swoich związkach z Wrocławiem, jak i ocenia Wrocławskich Filharmoników bardzo wysoko, podkreślając ogromny postęp w ostatnim czasie. Jest to – zdaniem maestro – jedna z najlepszych orkiestr w kraju.

Podobne materiały

2 komentarze

  1. Elasp
    7 grudnia 2017 at 00:29 - odpowiedz

    Kompozytor zdolny i kiedyś pomysłowy, ale i zarozumialec totalnie skompromitowany bezgranicznym poparciem dla Bronisława Komorowskiego. Moim zdaniem dyskwalifikuje go to całkowicie jako człowieka, chociaż podejrzewam, że Penderecjusz próbował ukryć jakieś dawne sprawy i że gwarancję dla siebie widział – nie on jeden – w niekończących się rządach PO. Międzynarodowa kariera, swoboda wyjazdów, cieszenie się dewizami itd. musiały przypuszczalnie być okupione znacznymi koncesjami na rzecz ludowej władzy i obronności "Polski ludowej". Część kariery zawdzięcza operatywnej żonie, nader sprawnej we wszechstronnej promocji jego osoby i dzieł. Córka, z której próbował kiedyś zrobić skrzypaczkę, prowadzi elegancką włoską pizzerię przy ul. Królowej Jadwigi w Krakowie.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      7 grudnia 2017 at 12:26 - odpowiedz

      Ja kiedyś nie ceniłem dzieł Pendereckiego po jego częściowym powrocie do muzyki neoromantycznej. Zawsze uwielbiałem jego atonalne, śmiałe eksperymenty stawiając je wyżej niż nawet twórczość Lutosławskiego. Po jakimś czasie również część późnych dzieł Pendereckiego zaczęła do mnie przemawiać i teraz bardzo Pendereckiego cenię i szanuję. Natomiast poglądy polityczne wielkich artystów nie powinny zbytnio rzutować na nasze sądy o nich. Mnie jak wiesz, poparcie dla prezydenta Komorowskiego nie przeszkadza tak jak Tobie, ale gdyby na przykład Penderecki był zwolennikiem Kaczyńskiego też nie oceniałbym jego twórczości inaczej. 

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *