Rozdział 51. Wbrew bardzo umiarkowanym prognozom Kapitana Dom Podróży (zwany również przez niewielu tutejszych mieszkańców Domem Pogranicza) opuściła licząca sobie kilkadziesiąt osób…
Czytaj dalej Rozdział 51. Wbrew bardzo umiarkowanym prognozom KapitanaKategoria: Sztuka
sztuka
Rozdział 50. To przed czym uciekał Antyżer
Rozdział 50 – Ale ja nie jestem dorosła! – zaprotestowała Gauri z przekonaniem. – Eeee tam, jesteś… – stwierdził jeden ze Ślimaków. –…
Czytaj dalej Rozdział 50. To przed czym uciekał AntyżerRozdział 49. Gauri i jej przyjaciele znaleźli się w rozległym hallu Domu Pogranicza
Rozdział 49 Gauri i jej przyjaciele znaleźli się w rozległym hallu Domu Pogranicza. Dla dziewczyny było oczywiste, że końcową drogę do niespodzianki…
Czytaj dalej Rozdział 49. Gauri i jej przyjaciele znaleźli się w rozległym hallu Domu PograniczaRozdział 48. Niektóre z owych płaszczyzn opadały na naszych oczach
Rozdział 48. Niesamowicie było grać dla planety, która nie zasiadała na widowni, lecz była wszędzie, patrzyła ze ścian, a także z cytry winy,…
Czytaj dalej Rozdział 48. Niektóre z owych płaszczyzn opadały na naszych oczachRozdział 47. Tak rozpoczął się nasz stosunkowo długi pobyt na Ujto
Rozdział 47. Tak rozpoczął się nasz stosunkowo długi pobyt na Ujto. Należał on do bardzo inspirujących doświadczeń. Zawdzięczaliśmy mu nie tylko nowe…
Czytaj dalej Rozdział 47. Tak rozpoczął się nasz stosunkowo długi pobyt na UjtoRozdział 46. Koniec końców spoglądałam na wytwór romantycznego Walca
Rozdział 46. Koniec końców spoglądałam na wytwór romantycznego Walca. Centrala przy wsparciu Kuberiańskich i NZDelhijskich uczonych zdołała w pełni zrekonstruować ślady odnalezionych przeze…
Czytaj dalej Rozdział 46. Koniec końców spoglądałam na wytwór romantycznego WalcaRozdział 45. Na planecie (…) byłam już wiele razy i po raz pierwszy
Rozdział 45. Na planecie (…) byłam już wiele razy i po raz pierwszy. Zarys tego co robiłam tam przez dwa ziemskie tygodnie…
Czytaj dalej Rozdział 45. Na planecie (…) byłam już wiele razy i po raz pierwszyRozdział 44. Wira spotkałam przebywając na moim ulubionym placu NZDelhi
Rozdział 44. Wira spotkałam przebywając na moim ulubionym placu NZDelhi, nieopodal grobowca Humajuna, a raczej blisko całego kompleksu, gdyż sam centralny zabytek nie…
Czytaj dalej Rozdział 44. Wira spotkałam przebywając na moim ulubionym placu NZDelhiRozdział 43. Przed wyjściem z metra czekał na nią przedstawiciel Planety Wirów
Rozdział 43. Przed wyjściem z metra czekał na nią przedstawiciel Planety Wirów. Jego Spojrzenie unosiło się nad ziemią i same przypominało wir. Taka…
Czytaj dalej Rozdział 43. Przed wyjściem z metra czekał na nią przedstawiciel Planety WirówRozdział 42. Wadż przywitała się z nimi serdecznie
Rozdział 42. Wadż przywitała się z nimi serdecznie i zalała ich morzem słów. Z ogrodu przybiegł prezydent Schoenberg 13 z kilkoma ministrami i…
Czytaj dalej Rozdział 42. Wadż przywitała się z nimi serdecznie