Totalitarna kolęda: „Santa Claus Is Comin’ To Town”

Lubię Gwiazdkę, którą oczywiście traktuję jak zresztą co najmniej połowa Polaków, jako święta rodzinne, a nie chrześcijańskie, stąd zresztą księża ciągle mają za co krytykować Polaków, że nie byli dostatecznie „refleksyjni” podczas świąt BN. Niestety z Gwiazdką jest trochę jak za całym Chrześcijaństwem; z przodu miły tłusty bobas Dżizus, z tyłu Inkwizycja… Sam Harris ładnie i elokwentnie pisał na temat zaprzeczenia intymności w religiach, które wnikają w każdą dziedzinę życia. Zabawne, że wielu ludzi związanych mocno emocjonalnie z BN czy to w wersji bardziej świadkowej czy religijnej nie dostrzega tego. W III Rzeszy był urząd do kształtowania wolnego czasu, choć to przecież… wolny czas. W Chrześcijaństwie ksiądz mówi ci jak masz świętować i żyć. Prywatności nie ma. Dodajmy jeszcze do tego kult np. takiego Jana Pawła II, który przejawia się niemal w tych samych słowach bezgranicznego kadzenia jak w przypadku wodzów Korei Północnej. Panowie John Frederick Coots (1897-1985) i James „Haven” Lamont Gillespie (1888- 1975) spłodzili razem w 1934 roku kolędę:  „Santa Claus Is Comin’ To Town”. Najbardziej totalitarną kolędę wszech czasów, choć wiele innych powstawało w mrokach XVII wieku. Dziwne, że twórcy chyba w ogóle nie zauważyli jakie piekło mogą zgotować dzieciom. Mamy tu straszenie dzieci wszystkowiedzącym Santa Clausem, który doskonale wie kto jest na czarnej liścia, a kto na białej. Co gorsza grubas w czapce wie też doskonale kto śpi, a kto jeszcze nie. Taka mała totalitarna i ogłupiająca pomoc dla rodziców, którzy chcą wreszcie zagnać dzieciaki do łóżka. Każda tyrania nakazuje kochać tyrana, w tym przypadku nie jest inaczej. Czeka nas jeszcze dużo pracy w zwalczaniu tzw. „osobowości autorytarnej”…

„Santa Claus Is Comin’ To Town”

You better watch out
You better not cry
You better not pout
I’m telling you why
Santa Claus is coming to town
Santa Claus is coming to town
Santa Claus is coming to town

He’s making a list,
Checking it twice;
Gonna find out who’s naughty or nice.
Santa Claus is coming to town
Santa Claus is coming to town
Santa Claus is coming to town

He sees you when you’re sleeping
He knows when you’re awake
He knows if you’ve been bad or good
So be good for goodness sake

With little tin horns and little toy drums
Rooty toot toots and rummy tum tums
Santa Claus is coming to town
Santa Claus is coming to town
Santa Claus is coming to town

He sees you when you’re sleeping
He knows when you’re awake
He knows if you’ve been bad or good
So be good for goodness sake
Goodness sake

You better watch out
You better not cry
You better not pout
I’m telling you why
Santa Claus is coming to town
Santa Claus is coming to town
Santa Claus is coming
Santa Claus is coming
Santa Claus is coming to town

(Coming to town)
Santa’s a busy man he has no time to play
He’s got millions of stockings to fill on Christmas day
(Santa Claus is coming to town)
(Coming to town)
(Santa Claus is coming to town)
(Coming to town)

santa
O autorze wpisu:

Piotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów w latach 2014-2015. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.