Szopka to tytuł powieści Danuty Szulczyńskiej-Miłosz – powieści niezwykłej, wielowątkowej i wielowarstwowej, gęstej od przeżyć, pragnień, zagadkowych motywacji i pokrętnych, spiskowych scenariuszy. To może najciekawszy przykład polskiej odmiany realizmu magicznego. W mieście, w którym rozgrywa się akcja, jak w Macondo Márqueza, wydarzenia realistyczne przeplatają się z coraz mniej realistycznymi, by ostatecznie całkiem porzucić realizm na rzecz mitycznej fantazji. Z perspektywy Racjonalisty TV uwagę zwraca przede wszystkim wątek parareligijnej intrygi i tego, co czyni ją możliwą: głębokiej potrzeby Polaków do życia na klęczkach, do bezkrytycznej czci, podporządkowania i zniewolenia. Może trudno się dziwić? W średniowiecznej łacinie słowo Sclavus, oznaczające Słowianina, zaczęło być używane również w znaczeniu „niewolnik”. Autorka powieści zdaje się pytać, czy przez blisko dwa tysiące lat rzeczywiście tak wiele się zmieniło. Jest o czym pomyśleć!




