Partia wie lepiej

 

Ustawa degradacyjna ma wychodzić naprzeciw oczekiwaniom polskiego społeczeństwa. ..”Ma zadośćuczynić sprawiedliwości i wprowadzić ład moralny, a Polacy na ten akt dziejowej sprawiedliwości czeka od lat”… Dlatego prawicowe hieny, w imię tej pseudosprawiedliwości, czatują nad grobem generała Jaruzelskiego. Premier Morawiecki na czele z całą pełną nienawiści i zaślepioną prawicą chce podeptać pamięć generała, a przy okazji ukręcić bat na tysiące innych, byłych wojskowych. Oto jak fałszuje się historię i ma w głębokim poważaniu opinię społeczną. Tworzy się fakty wedle własnej wizji, a obywatele traktowani są jak podglebie pod zasiew prawicowego fałszu i w imię zrobienia z obywateli debili historycznych. 

 


Tymczasem, od 1994 roku, CBOS systematycznie przeprowadza badania dotyczące opinii społeczeństwa dotyczącej generała Jaruzelskiego i oceny stanu wojennego. Te badania są powszechnie dostępne, wystarczy zajrzeć do Internetu. Niestety dziennikarze i politycy udają, że ich nie ma, bo przeczą one głoszonej przez prawicę tezie o niechęci społeczeństwa do generała. 
A zatem, 47 procent badanych uważa, że generał dobrze służył Polsce, 33 procent jest przeciwnego zdania, pozostali nie potrafi jednoznacznie zdefiniować swojej opinii. W poprzednich badaniach dotyczących tej samej kwestii, aż 52 procent pozytywnie oceniało generała, a 31 negatywnie. To zrozumiałe. Czas biegnie, ludzie pamiętający czasy PRL umierają, młodzi nie mają własnych doświadczeń, a prawicowa propaganda, zmasowanymi atakami, robi z generała mordercę, antysemitę, ruskiego agenta, itp. To w końcu odnosi efekt, a o to PiS-owi i Kukizowi chodzi. Ta masowa nagonka sprawia, że choć badani dobrze oceniają generała to uważają, że zapisze się on niedobrze w historii (55% odpowiedzi). Kłamstwo powtarzane tysiące razy z końcu staje się prawdą. 


Podobnie rzecz się ma z ocena stanu wojennego. 46 procent pytanych ocenia jego wprowadzenie pozytywnie, 32 procent negatywnie. Ja, pamiętający tamte czasy, mam podobne zdanie, choć całe dziesięciolecie po wprowadzeniu stanu wojennego było dla Polski stracone. Były to czasy szare, a gospodarka stanęła. Potem był okrągły stół. 


Czy można było to szybciej rozwiązać? O to będą się przez lata spierać historycy i politycy. O ile PiS tych sporów nie zabroni. Ostatnio wiceminister od nauki rozesłał do zainteresowanych placówek list, w którym pisze, że naukowcy powinni badać historię tak , by była zgodna z Polską racją stanu (czytaj PiS-owską). Obecna polska racja stanu, wg premiera, wygląda tak: premier składa kwiaty na tablicy upamiętniającej hitlerowskich kolaborantów. Gdyby jeszcze uklęknął i pomodlił się dopełniłby obrazu PiS-owskiej paranoi historycznej. 


Zatem, wracając do planowanej degradacji generała suweren ma tu niewiele do powiedzenia. Partia wie lepiej. Już kiedyś tak było.


Czesław Cyrul.

 

 

Od Redakcji: Część naszej Redakcji ocenia postać Jaruzelskiego znacznie surowiej niż Czesław Cyrul. Mimo to jego artykuł stawia i tak bardzo ważne pytanie. Na ile partia rządząca w demokratycznym kraju może wpływać na historię, czy wolno jej odbierać dawne stopnie wojskowe, tytuły naukowe etc.? Możliwe, że na to pytanie odpowiadają w następnych wyborach wyborcy, a możliwe też, że tak czy siak jest to nadużycie władzy. 

 

Czesław Cyrul
O autorze wpisu:

Czesław Cyrul jest znanym publicystą lewicowym, prowadzącym między innymi popularny blog w Gazecie Wrocławskiej - http://blogi.gazetawroclawska.pl/czeslawcyrul/ . Jest członkiem SLD, pełnił między innymi funkcję przewodniczącego oddziału wrocławskiego tej partii, od 2016 roku jest członkiem Rady Krajowej.

  1. Decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego była  słuszna. Problemem Jaruzelskiego to raczej co zrobił potem. Nie miał zadnego pomysłu  na kraj tylko czekanie co zrobi ZSRR. To on zaprzepascił te 10 lat i nie wprowadzeniem stanu woj. tylko marazmem i czekaniem. Powinien od razu wprowadzic mnostwo reform i Polska byłaby 10 lat do przodu wzgledem innych demoludow, eldorado dla przemyslu z zachodu. Własciwie  powinien działac jak dzisiejsze Chiny. 

    A czym sie skonczyło? Stworzył podwaliny katolandu. Za 200 lat bedzie opisywany w ksiazkach historii jako człowiek  ktory sklerikalizował Polske, cofnał Polske w rozwoju o 30 lat, szczegolnie mentalnie. O jakims tam stanie wojennym  nikt nie bedzie pamietał, bo to tylko data. 

     

  2. O ile wiem to degradacji może dokonać sąd wojskowy za tchórzostwo na polu bitwy lub przestępstwa. To co robią PiS-iory nie ma żadnej mocy prawnej. Podobnie jak wiele innych rzeczy uchwalonych przez tą formacje. Łamanie obowiązującego prawa powinno być w przyszłości powodem delegalizacji PiS-u i pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej. Czy można zdegradować nieboszczyków?
     

  3. Towarzysz Jaruzelski, mimo doświadczeń syberyjskich, całe życie wiernie służył najbardziej  nieludzkiemu systemowi na Ziemi i nie można ot tak, pominąć wszystkich krzywd, jakie ten system wyrządził temu krajowi i jego obywatelom, więzionym, torturowanym i zamordowanym, czasami przez "nieznanych sprawców", podczas gdy elita moskiewskich pachołków miała tu eldorado. Z drugiej strony mamy PiS-owskie  hieny stojące nad grobami byłych wrogów, szukające chorej zemsty. Zaczyna brakować miejsca w tym kraju dla normalnych ludzi. Tak czy owak, odbieranie  stopni wojskowych, to żenujący debilizm. Sam nigdy nie uważałem Ludowego  Wojska Polskiego za polskie, bo nie broniło ono narodu, tylko narzucownego nam systemu, gotowe wystąpić  przeciw narodowi w przypadku takich poleceń Moskwy. Kto mógł nas napaść? Amerykanie? Byłbym po ich stronie. Nie mam więc żadnych praw, do stopni wojskowych obcej  armii, w tym Jaruzelskiego, czy Kiszczaka. Im wyższe stopnie osiągneli w tym systemie, tym większe ich przewiny i niech tak zostanie. 

    1. >> Kto mógł nas napaść? 

      Szwaby, oni do konca nie mogli sie pogodzic ze strata Ziem Zachodnich. przy kazdych kontaktach z nimi wracal temat granicy na  Odrze i Nysie i sie podpisywalo jakies tam traktaty. Nawet przy zjednoczeniu Niemiec trzeba bylo podpisac  znow traktat ze zjednoczonymi  Niemcami na temat Ziem Zachodnich. Ruskie trzymaly Szwabow krotko, w DDR.  A Amerykanie ? Pomogali Szwabom z RFN bo przeciez najwieksza grupa emigracyjna do USA to … Niemcy , plus walka z "kommunizmem".  

  4. Panie Cyryl, niech SLD oglosi, ze wprowadzi ustawe dewatykanizacyjną, to przekroczycie 4%, bo na razie jestescie postrzegani jako ubeckie dziadki, biegające do kosciola, martwiacy sie o dawne przywileje.  Czy wy na prawde zachowacie stopnie generalskie (ogolnie wojskowe) tym wszystkim  kapelanom i przydudasom? PiS wam robi piekny precedens.  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × 3 =