Zacara da Teramo: Czternastowieczny, szczypcoręki i ekstrawagancki czciciel boga podziemi

[youtube youtubeurl=”frSUsv3n2GI” ][/youtube]

 

Muzyka końca XIV wieku, jaka rozbrzmiewała na dworze papieskim w Rzymie, zaskoczy Was bez dwóch zdań. Po pierwsze jest bardzo wolnomyślicielska, do tego stopnia, że kompozytor Zacara da Teramo będący bohaterem tej opowieści komponował pieśni ku czci boga podziemi. Po drugie ta muzyka jest niezwykle śmiała, pełna eksperymentów, zaskakująca i niemal współczesna. W ten niezwykły świat zabierze nas wehikułem czasu Michele Pasotti stojący na czele La Fonte musica. Gospodarzem naszej podróży jest oczywiście Wratislavia Cantans

O autorze wpisu:

Studiował historię sztuki. Jest poetą i muzykiem. Odbył dwie wielkie podróże do Indii, gdzie badał kulturę, również pod kątem ateizmu, oraz indyjską muzykę klasyczną. Te badania zaowocowały między innymi wykładami na Uniwersytecie Wrocławskim z historii klasycznej muzyki indyjskiej, a także licznymi publikacjami i wystąpieniami. . Jacek Tabisz współpracował z reżyserem Zbigniewem Rybczyńskim przy tworzeniu scenariusza jego nowego filmu. Od grudnia 2011 roku był prezesem Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, wybranym na trzecią kadencję w latach 2016 - 2018 Jego liczne teksty dostępne są także na portalach Racjonalista.tv, natemat.pl, liberte.pl, Racjonalista.pl i Hanuman.pl. Organizator i uczestnik wielu festiwali i konferencji na tematy świeckości, kultury i sztuki. W 2014 laureat Kryształowego Świecznika publiczności, nagrody wicemarszałek sejmu, Wandy Nowickiej za działania na rzecz świeckiego państwa. W tym samym roku kandydował z list Europa+ Twój Ruch do parlamentu europejskiego. Na videoblogu na kanale YouTube, wzorem anglosaskim, prowadzi pogadanki na temat ateizmu. Twórcze połączenie nauki ze sztuką, promowanie racjonalnego zachwytu nad światem i istnieniem są głównymi celami jego działalności. Jacek Tabisz jest współtwórcą i redaktorem naczelnym Racjonalista.tv. Adres mailowy: jacek.tabisz@psr.org.pl

  1. Ach! Połączenie kapitana Haka z moim ukochanym Chyżwarem.
    😉
    To te manieryzmy to były takie jakby postmodernizmy na miarę ówczesnych możliwości.
    🙂

  2. Świetna muza. Mieliśmy z żoną okazję posłuchać tego koncertu dzięki życzliwości autora dokumentu i jego żony. Moje ateistyczne uszy drażnił czasem jedynie tekst czyli te nieszczęsne kredoinunumdeumpadremimpotenrem et caetera amen. Ale takie czasy były najważniejsze że muza dobra naprawdę bardzo dobra

  3. Kiedy padrem impotentem jest śpiewane w barokowym trele nie przypomina już mszy i jest na tyle oderwane od kontekstu religijnego że jakoś nie drażni tutaj jednak przywodzi na myśl mszę bo słyszę nie kree-eee-eee-eeee-dooo ale kredoinunumdeum

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.