• piątek, 24 marca 2017 r.

Ewolucja wszechświata

Ten esej jest kompilacją informacji zawartych w dwóch popularno – naukowych filmach i jednej książce. Filmami są: ”The Big Bang , Lawrence Krauss and Michio Kaku” oraz „The Change of Universe after Big Bang Theory”. Książkę napisał Lawrence Krauss – “The Universe Out of Nothing”.

Początek

ww2

 

Sam początek w momencie zero jest tylko hipotezą, ponieważ prawa kosmologii w tym momencie nie działały. W latach 1980tych Steven Hawking i Roger Penrose ustalili, że na samym początku był stan określany przez nich mianem „singularity” (osobliwości), który uniemożliwia zastosowanie praw fizyki dużej skali. Później zmienili zdanie po wzięciu pod uwagę zasad fizyki kwantowej i stwierdzili ze Wielki Wybuch (WW) miał miejsce, ale nie było to początkiem wszechświata który istniał wcześniej.

Jedną z hipotez możliwości powstania materii w pustce wysunął Lawrence Krauss profesor teoretycznej fizyki na Stanowym Uniwersytecie Arizony. Według tej hipotezy materia mogła powstać w wyniku spontanicznego procesu fluktuacji kwantowej w której pojawiają się wirtualne cząstki w próżni. Cząstki te są krotko żyjące, ale mogą być trwale jeśli pojawią się dwa rodzaje których suma energii jest zerem. W ten sposób powstaje materia bez pogwałcenia prawa fizyki, które mówi, że energia może tylko zmieniać formę ale musi zachować równowagę. To znaczy przed i po każdym wydarzeniu suma energii jest stała. Krauss podkreśla, że suma dodatniej i ujemnej energii całego świata jest zerem. To sugeruje, że świat mógł powstać naturalnie bez konieczności cudu stworzenia. Było to coś z niczego ale bez cudu. The Universe out of Nothing jak tytuł książki Kraussa.

Pytanie o to, co było przed WW może pozostać bez odpowiedzi, ponieważ nie możemy otrzymać informacji przed momentem zero WW. Ściana reliktów promieniowania WW nie przepuszcza światła z informacją. Najstarsze światło jakie możemy zobaczyć ma 13.7 miliardów lat. Zostało odkryte przez fizyków Penzio i Wilsona z Bell Labs za co otrzymali nagrodę Nobla. To najstarsze światło nosi nazwę Cosmic Microwave Background Radiation (CMBR) (Kosmiczne Promieniowanie Tła). Specjalny instrument pomiarowy tej pozostałości po WW został zbudowany i wystrzelony na orbitę słońca przez NASA [również ESA umieściła swój instrument badawczy – JT]. Jest to empiryczny dowód ze WW miał miejsce okolu 13.72 miliarda lat temu.

 ww

 

Dalszy rozwój świata.

Następny dramatyczny krok w ewolucji świata to przekształcenie się początkowej energii promieniowania w masę. Do zrozumienia tej przemiany przyczynił się Einstein, który udowodnił równoważność energii i masy, oraz szkocki fizyk Higgs, który wyjaśnił powstanie cząstek o różnej masie. Początkowo powstały składniki atomów, które w miarę ochładzania się świata przekształciły się w lekkie atomy wodoru i helu.

Po powstaniu cząstek z masą kluczową rolę w ewolucji zaczęła odgrywać siła grawitacji. Grawitacja skupiła masy cząstek w gwiazdy i zbiory gwiazd galaktyki. Wewnątrz gwiazd bardzo wysokie temperatury i ciśnienia spowodowały powstanie ciężkich atomów takich jak, krzem, tlen, węgiel, żelazo itd.

Ludzie i inne żywe istoty są zbudowane z ciężkich atomów. Wiec nie jest przesadą stwierdzenie, że jesteśmy dziećmi gwiazd. Dokładniej mówiąc eksplodujące gwiazdy, supernowe, wyrzuciły w przestrzeń ciężkie atomy z wnętrza, które z kolei zostały grawitacyjnie skupione w nowe gwiazdy i planety.

Początkowa faza ewolucji świata charakteryzuje się też okresem tzw inflacji podczas której świat z niezwykle malej wielkości mniejszej od atomu powiększył się do rozmiaru Układu Słonecznego w ciągu milionowej części sekundy. Po okresie inflacji świat się ciągle powiększa.

Odkrycie oddalania się galaktyk od dowolnego obserwatora zostało odkryte w 1920tych latach przez astronoma Edwina Hubble z Mount Wilson Astronomic Observatory w Kalifornii. Zgodnie z obecnymi pomiarami szybkość powiększania się świata rośnie. W jednym ze swoich wykładów Krauss poczynił uwagę, że przyspieszenie ekspansji świata spowoduje niemożliwość obserwacji innych galaktyk niż nasza Mleczna Droga ponieważ szybkość oddalania się galaktyk przekroczy szybkość światła. Cale niebo stanie się ciemne. Astronomowie będą mogli konkludować fałszywie, że cały istniejący wszechświat składa się tylko z jednej galaktyki Mlecznej Drogi. Wrócimy do obrazu świata jaki istniał przed odkryciem Edwina Hubble.

[Tak naprawdę przyspieszenie ekspansji wszechświata powyżej prędkości światła nie usunie lokalnych powiązań grawitacyjnych. Zatem Droga Mleczna pozostanie wraz z powiązaną z nią grawitacyjnie lokalną grupą galaktyk. Pozostałe galaktyki staną się natomiast niewidoczne, gdyż ich światło nas nie dogoni. Oczywiście powiązane grawitacyjnie galaktyki z lokalnej grupy galaktyk będą stopniowo wpadać na siebie, aż utworzą jedną supergalaktykę. Wtedy, spoza tej supergalaktyki, nie będzie widać pozostałych, zewnętrznych wobec niej, obiektów w kosmosie – przypis JT]

W początkowym rozwoju świata był jeszcze jeden dramatyczny okres czasu. Cząstki materialne powstawały symetrycznie z dodatnią i ujemną masą. W spotkaniu dodatnia i ujemna materia ulegają anihilacji. W tej konfrontacji przeważyły cząstki dodatnie będące bardziej stabilnymi.

Ewolucja na ziemi

Układ Słoneczny i Ziemia powstały około 4.5 miliardów lat temu. Wkrótce po powstaniu Ziemi, kiedy jeszcze była płynną masą, nasza planeta została uderzona dużym obiektem co spowodowało oderwanie się części globu i utworzenie bliskiego oraz masywnego Księżyca.

W miarę ochładzania się temperatury powstała twarda skorupa powierzchni Ziemi. Obniżona temperatura spowodowała też skraplanie pary wodnej. Powstały oceany. Było to istotne dla powstania życia. Pierwsze żywe istoty to bakterie, które przetrwały do dnia dzisiejszego. Następną fazą rozwoju życia była tak zwana eksplozja kambryjska w której powstały bardziej złożone zwierzęta żyjące w wodzie.

Rewolucyjnym krokiem było wyjście zwierząt z wody i dostosowanie się do warunków życia na lądzie. Od tego kroku zaczęły się pojawiać rozmaite gatunki zwierząt lądowych. Około 65 milionów lat temu żyły na Ziemi dinozaury. Przypuszcza się ze dinozaury wyginęły po uderzeniu Ziemi przez duży meteoryt. Pyły będące wynikiem potężnej kosmicznej kolizji zakłóciły na długo wzrost roślinności będącej pokarmem niedrapieżnych dinozaurów.

Wymarcie dinozaurów umożliwiło rozwój mniejszych zwierząt takich jak ssaki.

Około 100,000 lat temu pojawia się człowiek.

Autorzy filmu wymieniają kilka kolejnych faktów które zapewniły szybki rozwój istoty ludzkiej i jej dominacje w porównaniu z innymi zwierzętami.

1. Ręka umożliwiająca chwytanie przedmiotów .Małpy mają też chwytne palce rąk.

2. Zejście z drzewa i chodzenie na dwóch nogach uwolniło ręce do użycia narzędzi.

3. Wynalazek ognia zwiększył ilość wysoko kalorycznych pokarmów.

4. Mowa przekazująca informacje

5. Użycie kamiennych i drewnianych narzędzi.

Ważnym osiągnięciem człowieka które odróżnia go od pozostałych zwierząt jest umiejętność tworzenia sztuki, która zaczęła się od rysunków naskalnych. Była to pierwsza forma sztuki, ale też wstęp do tworzenia opisujących różne obiekty i zjawiska symboli, z których znacznie później powstało potężne narzędzie większości ludzkich cywilizacji – pismo.

Najstarsze rysunki na skałach i w jaskiniach znaleziono w Australii i we Francji .

Janusz KowalikJanusz Kowalik jest emerytowanym profesorem matematyki i informatyki na Washington State University oraz byłym kierownikiem organizacji badań informatyki w firmie lotniczej Boeing Company w Seattle. Adres internetowy Janusza: j.kowalik@comcast.net

Podobne wpisy

34 komentarze

  1. Jarek Dobrzański
    15 sierpnia 2016 at 15:57 - odpowiedz

    Mi np. nie bardzo się podoba to, że naprawdę dobrzy fizycy jak Krauss czy Hawking formułując hipotezy wywiedzione z praw fizyki i aplikując je do ‚czegoś’ w czym te prawa, jak sami twierdzą się załamują, bawią się de-fakto w pseudonaukę. Karmią swojego największego trolla. Rozumiem ich cele polityczne, walkę z kreacjonizmem w szkołach itp ale ta droga to może być miecz obosieczny.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      15 sierpnia 2016 at 16:39 - odpowiedz

      Właśnie niekoniecznie się te prawa załamują. O to chodzi. Być może działa po prostu fizyka kwantowa.

      • Jarek Dobrzański
        15 sierpnia 2016 at 17:23 - odpowiedz

        Fizyka kwantowa to też tylko fizyka – opis naszej ‚bańki’ wszechświata. Hawking opisuje wielki wybuch jako zjawisko kwantowe, ale na pierwszej osobliwości wszystko się zatrzymuje i załamuje. Nawet osobliwość ma swoje miejsce w fizyce ale nie możemy o niej powiedzieć więcej niż że jest albo że może być. Nawet jeżeli dowiedziemy kiedyś po linii teorii struny, że multiwers istnieje to zmienimy jedynie zestaw pytań ontologicznych.

  2. Janusz
    Janusz
    15 sierpnia 2016 at 19:17 - odpowiedz

    Komentarz Jacka jest poprawny.
    Ostatnia opinia Howkinga eliminuje
    singularity i zalamanie praw fizyki.
    Uczciwie mowiac sprawa jest otwarta i moze byc
    wyjasniona w przyszlosci .Hipoteza Kraussa opisuje mozliwosc ale nie mamy dowodu .To tak jak znalezc rewolwer w pokoju zabojcy ale nie miec jasnego dowodu zbrodni.
    Krauss podkresla ze jego hipoteza jest przykladem mozliwosci naturalnego powstania swiata. Na dowod lub alternatywe musimy poczekac.

    • Jarek Dobrzański
      16 sierpnia 2016 at 10:47 - odpowiedz

      Właśnie w tym problem, że cały czas mieszamy hipotezy z teoriami. To czym jest osobliwość i czy istnieje czy nie, wciąż jest przedmiotem debaty i rodzi fundamentalną sprzeczność między ogólną teorią wzgl. a fizyką kwantową. Po drugie nawet jeżeli uda nam się dowieść w silny sposób, że osobliwość to tylko punkt czasoprzestrzeni przesuniemy tylko pytania dalej, albo może wreszcie zadamy poprawne pytania. Nie wiemy czym jest grawitacja, nie wiemy czym jest 95% kosmosu, model standardowy cząsteczek jest problematyczny – mamy dziś więcej pytań niż odpowiedzi i to nie jest dobry moment, by ludzie takiego kalibru jak Krauss czy Hawking proklamowali że właśnie wyjaśniliśmy tajemnice powstania wszechświata…

  3. Tomek Świątkowski
    15 sierpnia 2016 at 20:18 - odpowiedz

    Krauss swoją mocno krytykowaną przez fizyków teorią udowodnił co najwyżej, że świat mógł powstać bez naruszenia prawa zachowania energii. Gdyby udowodnił, że był moment, kiedy nie było nic, automatycznie udowodniłby cud stworzenia – no ale niestety nie zrobił tego.

  4. Janusz
    Janusz
    15 sierpnia 2016 at 23:45 - odpowiedz

    Krauss w swojej hipotezie pokazuje bardzo istotny fakt ze swiast moze powstac bez cudu . Naturalnie bez pogwalcenia praw fizyki.
    To eliminuje potrzebe nadprzyrodzonej istoty ktora nazywamy stworca. Aby zilustrowac ta hipoteze mozemy wyobrazic sobie ze ktos twierdzi iz stopienie sie kawalka lodu w cieplym pokoju jest cudem. Fizyk wyjsni ten proces lepiej naturalnym zjawiskliem termodynamiki.
    To samo dla powstania swiata uczynil Krauss. Jego hipoteza jest tylko krytykowana przez tych ktorzy ciagle nalegaja na odrzucona naukowo Intelligent Design.
    Sedno sprawy to zjawisko fizyki kwantowej zwane quantum fluctuation w ktorym materialne czastki ppowstaja spontanicznie bez przyczyny .Fizyka kwantowa zostala potwierdzona tyle razy ze zaprzeczenie jej nie jest w 21 wieku mozliwe.
    Tak wiec powstanie materii moglo byc naturalnym zjawiskiem a pozniejsza ewolucja jest zgodna z prawami fizyki. Cud cudownie zniknal.
    To co widzimy obecnie zostalo wytlumaczone .Pytanie co bylo wczesniej jest ciekawe ale niezbyt wazne poniewaz nie zmienia niczego w otaczajacym nas swiecie. Hipoteza stworcy jest obcieta brzytwa IOckhama poniewaz wprowadza bardzo skomplikowany objekt stworcy w porownaniu z naturalnym powstaniem swiata.
    Brzytwa poleca wybranie prostrzego wyjasnienia. Tlumaczenie czegokolwiek cudem jest innym sposobem przyznania ze nie wiemy. Zamiast powiedziec tego nie wiem mowimy bog to zrobil. Krauss wyjasnia ze nie musimy akceptowac ignorancji do zrozumienia powstania swiata.
    Jesli ktos sie upiera ze wszystko wymaga przyczyny i stworcy to powstaje pytanie kto stworzyl stworce i kiedy . Typowa odpowiedz jest bog nie wymaga przyczyny.
    Swiat nie wymaga stworcy i przyczyny .Po prostu powstal bez interwencji nikogo.
    Trzeba dodac ze ludzie czesto widza cel i przyczyne tam gdzie ich nie ma. Maly chlopak tak reaguje na deszcz w dniu swoich urodzin, „to nie jest w porzadku ze pada deszcz na moje urodziny bo mialem lunch z kolegami w parku”. Dziecko nie rozumie ze deszcz jest zjawiskiem naturalnym i nikt nie spowodowal umyslnie deszczu na urodziny. Po prostu tak sie zlozylo przypadkowo.
    Ludzie religijni podobnie przypisuja intencje zjawiskom ktore sa przypadkowe. Na przyklad „mam raka za kare bo nie bylem zbyt uczciwym w pracy”. Albo odwrotnie, „moj rak cofnal sie bo bog mnie kocha”. Czlowiek ma awersje do akceptowania przypadkowosci .Woli wyjasnienie w ktorym jest nadzwyczajna istota ktora wszystkim zarzadza i ktora bez przerwy troszc zy sie o kazdego .
    Jest to nucieczka przed przypadkowymi wydarzeniami ktore nam ciagle towarzysza w zyciu. Egzystencjalisci jak Albbert Camus nazwali role przypadku w zyciu absurdem.

    cj
    ha.

    • Tomek Świątkowski
      16 sierpnia 2016 at 13:19 - odpowiedz

      Fizyk L.K. pisze książkę której teza brzmi: Była pustka, z której powstał wszechświat.
      W biblijnej Księdze Rodzaju czytamy, że: Była pustka, z której powstał wszechświat (w tym także …czas).
      .
      Masz sporo racji Januszu twierdząc, że Bóg jako wyjaśnienie czegokolwiek jest niekonieczny. Ale poza tym to fajnie, że nauka i wiara są tak dalece ze sobą spójne i nie ma między nimi żadnej sprzeczności.

  5. Robert
    15 sierpnia 2016 at 23:45 - odpowiedz

    Jednej rzeczy nie rozumiem. co było, gdy niczego nie było i dlaczego stało sie coś. A skoro raz się stało, to dlaczego nie miałoby kiedys tam jeszcze raz się stąc, a potem jeszcze raz itd. wytłumaczcie mi.

    • Jarek Dobrzański
      16 sierpnia 2016 at 11:01 - odpowiedz

      Jeżeli ktoś pyta się np. gdzie kończy się ziemia i co jest za tym końcem, nie da się odpowiedzieć, bo pytanie jest złe. Więc trzeba się najpierw zapytać czy taki moment gdy nie było nic był. W naszym pojmowaniu czasu, przeszłości i wynikania nie było takiego momentu. Nie upieramy się też że wszechświat jest jeden – są teorie, że jest ich wiele i wciąż powstają, dzielą się, łączą itp.

    • Tomek Świątkowski
      16 sierpnia 2016 at 12:37 - odpowiedz

      słowo „nic” jest tutaj pewną metaforą

  6. Janusz
    Janusz
    16 sierpnia 2016 at 01:53 - odpowiedz

    ROBERT,dziekuje za pytania.
    Pytanie „dlaczego” ma dwa rozne znaczenia.Jednym jest
    jak cos sie stalo.To pytanie ma sens bo pytamy w jaki sposob cos sie stalo.
    Drugie znaczenie jest w jakim celu,po co? .To pytanie nie ma sensu bo zaklada ze cos sie dzieje celowo.
    Na przyklad mozemy zapytac dlaczego samolot spadl na ziemie .Jakie byly powody?Pytanie wlasciwe.
    Ale pytanie po co to sie stalo jest bez sensu.
    Robert pyta dlaczego stalo sie cos w sensie jak.
    Masa swiata powstala spontanicznie w wyniku kwantowej fluktuacji. Wirtualne czastki powstaja bez powodu i przyczyny.Po prodstu pustka jest niestabilna i predzej lub pozniej pojawia sie wirtualne czastki bez zadnego powodu.
    Czy powstanie swiata sie moze powtorzyc? TTeoretycznie tak. Ale moze prawdopodobienstwo jest tak male ze to sie nie zdarzy powtornie.

  7. Saul
    16 sierpnia 2016 at 02:06 - odpowiedz

    Janusz
    Napisałeś: Masa swiata powstala spontanicznie w wyniku kwantowej fluktuacji. Wirtualne czastki powstaja bez powodu i przyczyny.Po prodstu pustka jest niestabilna i predzej lub pozniej pojawia sie wirtualne czastki bez zadnego powodu.
    Czy powstanie swiata sie moze powtorzyc? TTeoretycznie tak. Ale moze prawdopodobienstwo jest tak male ze to sie nie zdarzy powtornie.

    Przemawiasz jak kosmita(Bóg) który poznał już ileś wrzechświatów i oświcasz swoją wiedzą. Pewne jest to, że żyjesz x lat w tym wrzechświecie i przekazujesz wiedze dopiero co poznaną także dla Ciebie. Nie wiesz jaki stan wiedzy na temat wrzechświata będzie za 1000-2000 lat.

    Czy powstanie wrzechświata może się powtórzyć. Oczywiście że tak. Ale to już są takie same dywagacje jak to że możesz ponownie się inkarnować…

  8. Tomek Świątkowski
    16 sierpnia 2016 at 09:19 - odpowiedz

    W kraussowskim NICZYM występują kwantowe fluktuacje…
    Kraussowskie NIC jest niestabilne…
    .
    Słusznie ateista i astrofizyk Neil de Grasse Tyson kpi z Krausaa twierdząc: „Nothing is not nothing”. Trudno się dziwić, że żaden fizyk nie chciał napisać przedmowy do książki Kraussa – musiał to zrobić biolog i „nowy ateista” – Dawkins.
    .
    Jeśli NIC jest przyczyną powstania materii, to nie jest niczym. Może nie jest materią, ale na pewno jest czymś. W dodatku jest czymś niematerialnym, czyli jest nadprzyrodzone – transcendencja.
    .
    Boga nie ma. Janusz Kowalik jest jego prorokiem.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      16 sierpnia 2016 at 09:22 - odpowiedz

      Ten post jest agresywny i obraźliwy. Proszę się miarkować. Janusz Kowalik w tym artykule nikogo nie obraża, Pan zaś odpowiada atakiem personalnym.

      • Tomek Świątkowski
        16 sierpnia 2016 at 10:24 - odpowiedz

        Myli się pan całkowicie panie Jacku.
        Wybitny fizyk Wolfgang Pauli powiedział o innym wielkim fizyku: „Boga nie ma. Paul Dirac jest jego prorokiem.”
        .
        jest w tym spora dawka ironii, ale nie ma w tym ani grama agresji lub obrazy
        myślę, że każdy racjonalista chciałby być porównany do Paula Diraca

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          16 sierpnia 2016 at 11:03 - odpowiedz

          Ok – skoro Pan to tak ładnie wyjaśnił, super. Przyznam bez wstydu, że nie znam wszystkich powiedzonek Wolfganga Pauli.

          • Tomek Świątkowski
            16 sierpnia 2016 at 12:34

            Sądziłem, że to klasyka „literatury” ateistycznej.
            Podczas konferencji naukowej w Brukseli (tzw. „Kongres Solvaya”) w 1927 odbyła się nieformalna debata z udziałem Wolfganga Pauli, Paula Diraca i Wernera Heisenberga. Tematem były poglądy Einsteina (agnostyka) i Plancka (chrześcijanina) na temat religii.
            Wtedy to z ust Pauliego padły sparafrazowane przez mnie słowa. Wg świadków Dirac głośno śmiał się z tego powiedzonka.
            .
            Takiego poczucia humoru należy życzyć wszystkim ateistom.

      • Lucyan
        16 sierpnia 2016 at 11:34 - odpowiedz

        A gdzie tu jest agresywnosc czy obraza?
        To juz nie wolno uzywac słowa prorok, wygląda na obraze uczuc religijnych, a to wymaga surowej kary!
        I co do tego ma jakis inny gosc (Pauli).
        Ja tam bym sie cieszył gdybym był prorokiem bogow.

  9. Janusz
    Janusz
    16 sierpnia 2016 at 19:58 - odpowiedz

    Nauka i religia nie ida reka w reke poniewaz maja dramatycznie rozny poglad co jest prawda.
    W religii swiete ksiegi pisane tysiace lat temu sa prawda. W nauce liczy sie rzecvzywistosc, eksperyment i powtarzalnosc zjawisk.
    Galileusz nie zgodzil by sie ze nauka i religia sa spojne.
    Byl przesladowany bo popieral system sloneczny .
    Obecnie religia cofa sie i ogranicza swoje twierdzenia do niesprawdzalnych faktow typu zycia po smierci i duszy.
    Religia nawet bez polityki jest grozna. Kosciol wyrznal Albigensow z powodu herezji a nie polityki.
    Lyszczynski byl zamordowany bo napisal ksiazke .To nie byl polityk tylko ateista.Obecnie w Afryce tysiace ludzi choruje i uniera z powodu tego ze kosciol nie pozwala na uzywanie prezerwatyw nawet chorym na AIDS.
    Religia i wszystkie swiete ksiegi to ponury wsteczny system ktory musi byc usuniety z zycia spoleczenstw.

    • Tomek Świątkowski
      17 sierpnia 2016 at 03:37 - odpowiedz

      Bardzo nielogiczny wywód, ignorujący fakty.
      .
      Nauka nie rozstrzyga co jest prawdą, tylko przyjmuje pewną metodę dochodzenia do prawdy. Prawdy dotyczącej jedynie materii, gdyż metoda ta polega na obserwacji i eksperymencie, które to czynności można wykonywać tylko na materii.
      Dlatego nauka nie wypowiada się np. na temat prawd moralnych.
      .
      Galileusz uważał. że nauka i religia są niesprzeczne, gdyż zajmują się różnymi sprawami.
      .
      W Afryce subsaharyjskiej najniższy wskaźnik zakażeń HIV jest tam, gdzie odsetek katolików jest najwyższy (w krajach muzułmańskich jest jeszcze niższy).
      Mit zrzucający winę za AIDS w Afryce na katolicyzm to jedna z najbardziej irracjonalnych bredni, w jakie naiwnie wierzą ateiści. Fundamentalna zasady profilaktyki chorób przenoszonych drogą płciową to wierność jednemu partnerowi – pokrywa się to idealnie z chrześcijańską etyką seksualną.
      Jest więcej niż oczywiste, że AIDS odpowiadają liberałowie głoszący swobodę seksualną – częste zmienianie partnerów seksualnych.

  10. Janusz
    Janusz
    17 sierpnia 2016 at 05:52 - odpowiedz

    Nauka jest jedyna dziedzina dzieki ktorej ludzie poznaja prawde. Psychologia i etyka sa dziedzinami nauki i ajmuja siev lwestiami moralnosci.Moralnosc i etyka to twor ludzki ktory nie spadl z nieba. Setki dziel zostalo napisanych na temat moralnosci. Twierdzenie ze nauka nie odkrywa prawdy o swiecie psychicznym oraz moralnym to nonsens poniewaz c ala wiedza o wszystkim jest ludzka . Zadnych odkryc nie zrobily psy ani koty.
    Z nieba spoada deszcz lub snieg. Wszystko co nas otacza w sensie wiedzy jest produktem nauki i ludzi.
    Nie mozna chyba brac serio historyjki ze Mojzesz dostal dekalog od niewidocznego ducha na kamiennych tablicach .Judajscy religijni eksperci mowia otwarcie ze Mojzesz to mityczna figura stworzona dla celow wiary przez starozytnych Zydow. Dekalog jest ulomnym i niekompletnym(nie zabrania pedifilii i prostytucji ) zbiorem przykazan . W histori ludzkosci byly znacznie lepsze dziela moralne . Na przyklad zasady hinduskiej religii Dzainizmu .

  11. Janusz
    Janusz
    17 sierpnia 2016 at 07:51 - odpowiedz

    Zrodla moralnosci
    Jedn ym z waznych zrodel ludzkiego poczucia empatii i moralnosci jest doswiadczenie. Male dziecko nie posiada poczucia moralnosci poniewaz nie ma jeszcze doswiadczenia .
    Rozumiemy cierpienie w zyciu bo sami cierpimy .Kazdy z nas byl chory lub doswiadczyl bolu fizycznego albo utraty kochanej osoby i rozumie innych ludzi ktorzy cierpia.
    Bog nie cierpi ,nie choruje, nie obawia sie skaleczenia ani bolu zadnej czesci ciala boi go nie ma. Z tego powodu bog nie moze byc moralna istota ktora rozumie co dobre i co zle. Obok tej prostej logiki sa inne dowody braku moralnych zasad Jehowy. Wystarczy wymienic potop ktory zabil wszystkich ludzi wlacznie z niemowletami.
    Tylko Hitler karal cale wsie i osiedla mordujac wszystkich mieszkancow (Lidice i Oradour ).
    Dlatego musimy sami ustalac normy postepowania a nie oczekiwac ze Jehowa istniejacy w moralne pustce powie nam jak moralnie postepowac. Ludzie przypisuja bogu ludzkie uczucia bo innych nie znaja a bog jest otoczony pustka ktora go nie uczy moralnosci. Oczekiwanie od Jehowy moralnych pouczen to tak jakbysmy chcieli aby
    osmiornica nauczyla nas jak kochac dziecko.Osmiornica to inny stwor ktory nie moze rozumiec ludzkich uczuc. Jehowa tez nie moze.

  12. Tomek Świątkowski
    17 sierpnia 2016 at 09:32 - odpowiedz

    „musimy sami ustalac normy postepowania”
    .
    Możliwe – ale nauka nam w tym nie jest w stanie pomóc.
    Nauka nie jest w stanie udowodnić, że nazizm albo stalinizm były złe.
    Wręcz przeciwnie – moralność nazistowska i stalinowska były w 100% oparte na nauce i dlatego były takie, jakie były.
    .
    To nie jest zarzut wobec nauki. Winni są niebezpieczni fanatycy, którzy sobie uroili, że moralność można opierać na nauce. Użyli naukę do czegoś, do czego się ona nie nadaje.
    Moralność to tylko przykład jednej z wielu sfer, w których dokonujemy rozstrzygnięć nie opierając się na nauce. Jeśli ktoś tego nie potrafi zaakceptować, to znaczy że jest fanatycznym czcicielem w religii, w której nauka jet bóstwem.
    .
    Nauka nie jest omnipotentnym bóstwem któremu służymy.
    Nauka jest narzędziem, które nam służy. Narzędziem o ograniczonym zastosowaniu.

  13. Tomek Świątkowski
    17 sierpnia 2016 at 10:18 - odpowiedz

    Profilaktyka AIDS to bardzo ciekawy przykład, pokazuje, że etyka i nauka są odrębne.
    Nauka może spytać: czy używanie prezerwatywy i wierność jednemu partnerowi chroni przed zakażeniami?
    Etyka pyta: czy używanie prezerwatywy jest etyczne? Czy nie zachowanie wierności jednemu partnerowi jest etyczne?
    .
    Na pytanie zadane przez naukę można odpowiedzieć jednoznacznie stosując naukę: TAK.
    Na pytanie zadane przez etykę nie można odpowiedzieć jednoznacznie. Każdy ma swoją subiektywną intuicję.
    .
    Naziści dokonywali eksperymentów medycznych na ludziach. Z punktu widzenia nauki to było racjonalne: kilka tysięcy ludzi pocierpi, ale miliony uzyskają wiedzę pomagającą zapobiec ich cierpieniu. Bilans jest pozytywny. Naukowy wniosek: eksperymenty na ludziach są wskazane.
    A jednak cywilizowany świat nie akceptuje tej naukowej oczywistości.

  14. Janusz
    Janusz
    17 sierpnia 2016 at 21:06 - odpowiedz

    Istnieja tylko dwa narzedzia ktorych uzywamy do ustalenie norm postepowania :nauka i zdrowy rozsadek. Moralnosc nie ma innego zrodla. Idea ze zasady moralne spadaja na ziemie z zaswiatow jest absurdalna. Nauka potrafi ocenic wartosc zasad moralntch i ich konsekwencji.
    Jesli wykluczymy rozum z dyskusji o moralnosci to zostaje pustka .Religie sa tez tworem ludzkim ktore pretenduja do specjalnej pozycji decydowania o moralnosci .Kazda religia jest reginalna i ma inne zasady.
    Nie ma uniwersalnej jednej religii. Sa tysiace wiar i
    roznych klik religijnych. Dlatego opieranie sie na religii w ocenie moralnych zasad jest niemozliwym szalenstwem.
    Wybor moralnosci nie jest ograniczony do stalinizmu i biblii. Mamy lepsze opcje historycznie wyprobowane. Np demokracja lub rownouprawnienie kobiet o czym biblia nie wspomina bo jest archaizmem z czasow barbarzynskich tysiace lat temu.

  15. Janusz
    Janusz
    17 sierpnia 2016 at 23:06 - odpowiedz

    Zasady moralne sa przedmiotem badan naukowych tak samo jak wszystkie dziedziny ludziej intelektualnej dzialalnosci.Moralne zasady przechodza ewolucje w czasie i roznia sie w zaleznosci od geografii.
    Tak np biblia pisana 3,500 lat temu nie zawiera ani slowa o rownouprawnieniu kobiet, prawach czlowieka lub przestepstwach niewolnictwa. Obecnie wiekszosc cywilizowanych krajow ma prawa ktore wspieraja
    te zasady moralne. A wiec moralnosc zalezy od miejsca araz czasu w ktorym powstaly. Moralnosc nie jest ani absolutna ani uniwersalna. To jest prosty wynik ludziej
    inicjatywy i ludzkiego doswiadczenia.
    Ludzie z okresu brazu piszacy biblie nie mogli pisac o praweach czlowieka bo byli barbarzyncami zyjacymi tysiace lat zanim ludzie ustalili wartosc praw czlowieka.
    Moralnosc rozwijala sie zygzakowato. Byly okresy kiedy robiono postep jak ntez okresy wsteczne np zasady nazizmu lub prawa bolszewickie. Pomimo tego ludzkosc robila postep ulepszajac normy postepowania. Normy te sa naszym produktem i sa ustalane przez nas samych. Pomagaja w tym nauki takie jak etyka, historia i psychologia. Nie jest trudne ocemienie wad nazizmu. Nie trzeba swietych ksiadg saby potepic nazizm.Ludzki rozum jest wystarczajacy.
    Nikt rozsadny nie czyta biblii aby miec opinie o uzyciu broni atomowej lub trujacech gazow.Aby potepic holokaust wystarczy uzyc elementarne uczucie sprawiedliwosci .Biblia nie jest do tego uzyteczna .
    Biblia jest historycznym dokumentem ktory obrazuje jak
    duzy postep zostal osiagniety w porownaniu z zasaami moralnosci starozytnych Zydow. Biblia nie moze sluzyc jako wyznacznik moralnosci bo nie stosuje sie do obecnych problemow.Stosuje sie do problemow ktore byly 3,500 lat temu.

    • Tomek Świątkowski
      18 sierpnia 2016 at 07:10 - odpowiedz

      co to jest „elementarne uczucie sprawiedliwości”?
      Ile waży? Pokaż zdjęcie.
      To wyimaginowany teoretyczny twór.
      Nawet nie wiesz, że to jest prawdopodobnie atawizm porzuconej religijności (twojej lub twoich przodków) – nic więcej.
      .
      udowodnij naukowo, że holokaust był zły…
      nie zdołasz tego zrobić – nauka jest w tej kwestii kompletnym impotentem

      • Zorro
        18 sierpnia 2016 at 12:27 - odpowiedz

        Od lat prowadzony jest eksperyment etyczny na Harwardzie. Ideą jest sprawdzenie, czy istnieje jakiś podstawowy zbiór zasad wspólny wszystkim ludziom niezależnie od narodowości, języka, religii, kultury. Eksperyment polega na decyzji, czy postępowanie przedstawione w pewnej historyjce jest (1) nakazane, (2) dopuszczalne, czy (3) zakazane. Okazuje się, że niezależnie od pochodzenia ludzie odpowiadają w ponad 90% tak samo. Kultura i religia dodaje pewne „dodatki” do tego wspólnego aksjologicznego rdzenia.

        Można poddać się temu testowi na stronie: http://www.moralsensetest.com

        • Tomek Świątkowski
          18 sierpnia 2016 at 15:04 - odpowiedz

          ciekawy eksperyment, ale opinia 90% ludzi może być fałszywa – to nadal jest tylko opinia

  16. Janusz
    Janusz
    18 sierpnia 2016 at 19:29 - odpowiedz

    Tomku
    Religia to tez tylko ludzka opinia.
    Czy ty wierzysz w malpke boga Hindusow?
    Na pewno uwazasz ze to tylko opinia. Slusznie.
    Ale Hindusi tak tez mysla o Twojej religii.
    Swiat jest zapelniony religijnymi opiniami.
    Jedynie nauka nie jest opinia. Hindus w Delhi i Polak
    w Warszawie studiuja ta sama mechanike Newtona i razem dyskutuja na konferencji.
    Natomiast Chrzescijanie i Hindusi nie ustalaja razem co jest sluszne Hanuman czy Jezus bo ich opinie sa za sztywne i bezsensowne.
    W religii kazdy sobie rzepke skrobie.A tych religijnych rzepek jest ponad 1000. Z tego tysiaca tylko twoja rzepka jest prawdziwa?. To nawet nie jest smieszne . To jest tragicznie absurdalne.

    ZORRO
    Dziekuje za informacje. Nie wiedzialem o tym projekcie.

    • Tomek Świątkowski
      19 sierpnia 2016 at 08:48 - odpowiedz

      „Religia to tez tylko ludzka opinia.”
      dlatego jest równoprawna z każdą inną opinią
      wyższość opinii ateistów nad opinią wierzących jest żadna
      naukowiec może mówić o faktach na temat funkcjonowania nerki i wątroby, albo na temat cząstek elementarnych
      ale na tematy etyczne naukowiec ma wyłącznie opinię równoprawną z opinią filozofa, teologa, kapłana albo mistyka

  17. Janusz
    Janusz
    19 sierpnia 2016 at 19:26 - odpowiedz

    Tomku
    Sa rozne opinie ale nie kazda opinia jest jednakowo dobra.
    opinie religijne czesto sa szkodliwe. Na przyklad twierdzenie w kosciolach ewangielickich ze ziemia ma tylko 4 tysiace lat jest szkodliwe bo oglupia ludzi i redukuje ich zrozumienie rzeczywistosci. Idea pierworodnego grzechu czyni niewinnych ludzi winnymi co jest wysoce niemoralne i szkodliwe psychicznie.
    Idea zamordowania syna boga za grzechy jest absurdem logicznym i m oralnie odrazajaca.Sam symbol chrzrescijan krztz jest nsarzedziem smierci ktory nie
    zasluguje na czesc jaka mu oddaja.
    A wiec opinie religijne sa przestarzalym skamienialym
    reliktem wczresnych czasdow ludzkosci kiedy kultura byla barbarzyndka .
    Zalozenie treligii (Twoje) ze moralnosc nie jest naszym tworem jest bardzo szkodliwe bo odbiera czlowiekowi
    zasadnicza umiejetnosc postepowania i czyni go kukla w rekach niewidicznego tyrana zyjacego w niebie.
    Dlatego opinie religijne n ie sa rownme opiniom opartym na ludzkim doswiadczeniu i logice.
    Opinie dzihadu sa kryminalne bo bazuja na pogladach pasterzy Bliskiego Wschodu w 6 wieku. Stary Testament jest jeszcze batrdziej cofniety w czasie i poleceniach .
    Czy nigdy nie zastanowilo Ciebie ze religie anrahamowe urodzily sie w najbardziej zacofanych spoleczenstwach swiata.Nie w Chinach,Indiach lub Japonii ktrore byly
    crsarstwami tysiace lat przed nasza era.
    Obok tgego kazda religia ma poprzednika i kopiuje zasady starych religii. Zydzi zerzneli duzo od Egipcjan a
    Zbawiciel z Judaizmu .

    • Tomek Świątkowski
      20 sierpnia 2016 at 12:34 - odpowiedz

      Zacznij wreszcie czytać ze zrozumieniem
      Napisałem jasno i wyraźnie, że moralność (każda, w tym religijna) może być intuicyjnym tworem ludzi.
      To ty (wraz z Jackiem, Piotrem i innymi) uparcie i dogmatycznie twierdzisz, jakoby istniał jakiś naukowy rodzaj moralności, co jest kompletną bzdurą.
      Nie ma takiego. To ateistyczna mitologia, która na dodatek dyskredytuje powagą nauki.
      .
      Innym twoim irracjonalnym dogmatem, jest teza, że moralność religijna jest zła. Jest to idiotyczny pogląd dlatego, że jest mnóstwo różnych moralności religijnych, więc mówienie o JEDNEJ moralności religijnej dowodzi twojej znikomej wiedzy w temacie.
      .
      Grzech pierworodny to nie jest żadna wina, tylko stwierdzenie faktu, że człowiek ma naturalną skłonność do zła, co nauka (ewolucja) potwierdziła w 100%. Mord, grabież, gwałt, terytorializm, dominacja i inne złe instynkty to jest nasze zwierzęce ewolucyjne dziedzictwo. Takie są naukowe fakty i nie chcą być inne. Nie wymodlisz tego recytowaniem swoich mantr.
      .
      Irracjonalny i naiwny ateistyczny humanizm zakłada, że człowiek jest dobry z natury, co jest skrajnie szkodliwe, bo oznacza, że aby być moralnym nie trzeba się wysilać, tylko podążać za instynktem za. To pochwała bierności i płynięcia z prądem.
      Humanizm chrześcijańskie jest mądry, bo zakłada, że człowiek musi pracować nad swoim charakterem i wyrzekać się złych skłonności. Głupi humanizm ateistyczny za cnotę uznał folgowanie wszelkim żądzom (tzw. „Wolność” – bożek , którego kult uprawiają świeccy humaniści).
      .
      Demokracja, humanizm, prawa człowieka, pluralizm, świeckie państwo i inne zdobycze cywilizacji powstały w MONOTEIZMIE, a nie w Chinach lub w Indiach. „Po owocach ich poznacie”, dlatego twoje teoretyczne dywagacyjki zupełnie nie wytrzymują konfrontacji z oczywistymi faktami.
      Monoteistyczne judeochrześcijaństwo stworzyło nowoczesną cywilizację.
      To jest
      F A K T
      Chcesz dyskutować z faktami? Droga wolna, ale nie nazywaj się racjonalistą…

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *