• wtorek, 25 lipca 2017 r.

Co dalej z Libią?

Libia jest republiką parlamentarną z systemem wielopartyjnym. Władzę w kraju sprawuje rząd tymczasowy sformowany 12 marca 2016 roku na podstawie ustaleń z rozmów pokojowych między stronami walczącymi przeciwko sobie w toczącej się obecnie wojnie domowej. Głową państwa jest Przewodniczący Rady Prezydenckiej natomiast szefem rządu Premier, obie te funkcje sprawuje Fajiz as-Sarradż. Obecny rząd jest w dużej mierze zasługą ONZ i jej mediacji, kraj jest bowiem podzielony na obszary kontrolowane przez narodowców, Tuaregów i islamistów. W latach osiemdziesiątych Kaddafi wojował z Reaganem w latach dziewięćdziesiątych zrezygnował z panarabizmu na rzecz panafrykanizmu. Z początkiem XXI wieku wyrzekł się terroryzmu ale Zachód już mu nie ufał i w 2011 wsparł (choć nie jednomyślnie) rebelię a właściwie rebelie przeciw niemu.

Kaddafi mógł rządzić tak długo (1969-2011) dzięki temu że jego kraj ma tylko kilka milionów mieszkańców (obecnie sześć milionów ludzi). Ropa i male obowiązki socjalne dawały mu długo fory. Libia nie jest specjalnie biednym krajem, jedyny problem to to, że Trypolitania i Cyrenajka są już w zasadzie odrębnymi bytami. Czyżby federacja? To by było novum w Afryce ale Libia nie raz wytyczała trendy dla kontynentu…

Na koniec filmik:

Enjoy!

Piotr NapierałaPiotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów w latach 2014-2015. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

Podobne materiały

2 komentarze

  1. BOGDAN
    13 czerwca 2016 at 16:17 - odpowiedz

    ZACHÓD – USA ZNISZCZYŁY SKUTECZNIE LIBIE CHOC LIBIA SPEŁNIŁA ICH WARUNKI -PRZESTAŁA POPIERAC TERRORYZM -PODOBNIE JAK UKRAINA POZBYŁA SIE BRONI ATOMOWEJ WZAMIAN ZA GWARANCJE GRANIC —NAUKA Z TEGO PŁYNIE JEDNA ABSOLUTNIE NIE WIERZYC W TRAKTATY – BO SOJUSZE SIE ODWRACAJA I ZOSTAJE SIE NA LIDZIE —LIBII JUZ NIEMA I NIGDY JUZ NIE BEDZIE -POCO MA JEDNO PLEMIE Z ROPA UTRZYMYWAC INNE BEZ ROPY — MIELI DOBROBYT — NIEMAJA NIC –TERAZ W DOBIE TANIEJ ROPY NIKOMU NIEZALEZY NA LIBII -JA TOBYM TAM WYWOZIŁ IMIGRANTOW NIELEGALNYCH BO LIBIA SIE TEMU NIEPOTRAFII PRZECIWSTAWIC -REAL POLITIK -PRAGMATYZM

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      13 czerwca 2016 at 16:22 - odpowiedz

      spełniła tylko werbalnie. Poza tym akurat prowodyrem ataku na Libię była Francja i UK

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *