Jednak trzeba twardszego kursu wobec muzułmanów, potępiasz zamach w Nicei albo deportacja.

W zamachu we Francji 84 osoby zginęły, a 100 jest rannych. Zamachowiec został zastrzelony przez policjantów. To 31-letni mieszkaniec Nicei, tunezyjsko-francuskiego pochodzenia. Jego dokumenty znaleziono w ciężarówce. Był już znany służbom bezpieczeństwa. Jego mieszkanie jest przeszukiwane. Nadal uważam, że islamizm to nie islam:

http://www.youtube.com/watch?v=DBC7QknfTG8

Ale w jednej kwestii zmieniłem zdanie; trzeba potraktować fundamentalizm islamski osobno od innych religijnych czy lewackich/prawackich; uważam, że w obecnej sytuacji Zachód musi podejść bardziej ostro do problemu. Obecnie przecież Francja nie bombarduje ISIS, więc to nie wojna, lecz mord na cywilach. Należy wydalić wszystkich muzułmanów, którzy będą mili jakiekolwiek wątpliwości czy powiedzieć not in my name. Przydałby się kwestionariusz podchwytliwych pytań mających ustalić czy dany muzułmanin jest w stanie koegzystować z Westernersami. Tych, którzy nie zdadzą powinno się co najmniej monitorować, a najlepiej wydalić. najlepiej do Turcji, dając jej raz mnóstwo kasy by się skusiła, po czym uszczelnić granice. UK, UE i ANZUS powinny działać tu razem. Czy to się stanie, pewnie nie… niestety.

Avatar
O autorze wpisu:

Piotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów w latach 2014-2015. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

  1. Przeciez samo powiedzienie „not in my name” niczego nie załatwia. Mozna przeciez zawsze kłamac.
    Nie znamy motywow tego goscia, nie wiemy czy je w ogole poznamy. Gdyby ta ciezarowka wjechała np. w grupe gejow (jak w USA) to 90% Polakow by sie cieszyła. Problemem jest raczej łatwosc odreagowania sie na wiekszych grupach w dzisiejszych czasach. Bo jak zabronic wszystkim np. poruszanie sie motocyklem czy samochodem. Sprawa nie jest taka prosta. Francuzi sami go wpuscili na te droge, bo powiedzial, ze wiezie „lody”. Polska tez przeciez ma swoich walusiow i niewiadomskich.
    Reakcje z panstw arabskich/muzulmanskich beda jednak ciekawe. Czy bedzie potepienie, czy woda w usta.
    Moze to jest cena ktora swiat zachodni płaci za wprowadzanie „demokracji” wsrod arabow. Dawniej arabowie sami siebie pilnowali i rznęli, a dzis sie to rozprzestrzenia. Zabierze to kilka pokolen zanim sie to uspokoi, a może i nie.

  2. Salafizm już od paru lat rozwija się i rośnie we Francji. Zbanowanie tej sekty i odebranie obywatelstwa wszystkim sympatykom w całej Europie byłoby jakimś rozwiązaniem – nie idealnym ale lepszym niż jej tolerowanie. Przy okazji szersza społeczność muzułmańska zostałaby postawiona przed jasnym wyborem – albo jesteś tu albo tam – i szansą na bycie po dobrej stronie historii.

    Tylko jest z tym mały problem. Jedyna gałąź gospodarki Francuskiej jaka dziś kwitnie to handel bronią, w szczególności z Arabią Saudyjską. USA obrało twardszy kurs wobec AS i ogranicza handel z bronią z nimi, a Francja zamiast solidarności postanowiła wykorzystać okazję rynkową i swoje dobre relacje z AS i przejąć dolę po USA.

  3. Warto przypomnieć, że Tunezja była kolonią francuską i Francuzi tam tez różne rzeczy wyprawiali. Dziwne że o tym się zapomina.

          1. Jak bardzo nieprawdziwy jest ten artykuł? Panie Piotrze:
            nczas.com/publicystyka/prawica-syjonistyczna-dlaczego-republikanie-sa-pro-izraelscy/

          1. Ok ale Francuzi nie byli tam panami niewolników lecz zwykłymi okupantami a nawet nie to ponieważ wielu ówczesnych Tunezyjczyków to byli Francuzi podobnie w Algierii

        1. Zamknięcie salafickich meczetów i deportacja co bardziej krewkich w sianiu nienawiści imanów byłaby takim testem.Potrzebnym i nam i tym faktycznie spokojnym , jak ich określa znana dysydentka somalijska pani Aini Hirsi mekkańskim, muzułmanom.

      1. Porażka idei liberalnych które nie pozwalają odejmować ludziom wolności ze względu na ich poglądy. Turcja ma swoje jeszcze większe problemy z islamizmem niż cała Europa razem wzięta. Nie wozi się drzewa do lasu.

    1. Moim zdaniem podział na „islam” i „islamizm” jest bez sensu. 2% muzułmanów to osoby stawiające wartości humanistyczne ponad religijnymi dogmatami, z kolei jakieś 15% to osoby czynnie i gdy trzeba zbrojnie broniące tych dogmatów.

        1. Te dwa procent właśnie, Panie Tomaszu. Jak ktoś nie widzi sprzeczności, znaczy omija dogmaty islamu na rzecz humanistycznych. Inaczej się nie da. Znam Koran, umiem nawet recytować surę Krowy po arabsku.

  4. Piotr Korga jednym zdaniem dobrze podsumowal dyskusje.
    Pytanie.Co jest zrodlem Islamiznu?
    Buddyzm, judaizm czy Islam?.
    Nie potrzeba doktoratu aby odpowiedziec na to pytanie.
    Naszym wrogiem jest ideologia a nie Muzulmanie ktorzy w wiekszosci sa ofiarami Islamu.
    Dobrze o tym mowi Geert Wilders .Cytuje z pamieci
    „Muzulmanie sa w wiekszosci dobrymi ludzmi .
    Zlo pochodzi z koranu ktory zacheca do mordu niewiernych”.Obwinianie Muzulmanow jest bledem .
    Trzeba ich przekonac ze ich wiara jest archaicznym
    zlem ktory nie pasuje do obecnego swiata. Prawdopodobnie polowa lub wiecej potepia zamach w Nicei. Ale potepienie to za malo .Pojda do meczetu i immam przekona ich ze zabojca w Nicei byl bohaterem.
    Deportacja kilkadziesieciu milionow Muzulmanow z Francji jest absurdalnie niemozliwa.
    Uwazam ze jestesmy w stanie wojny na dwoch frontach. Na froncie bespieczenstwa ludnosci cywilnej oraz mamy front ideologiczny. Zderzenie ideologii lub cywilizacji.
    Czy mozemy powiedziec ze okrucienstwa podczas drugiej wojny na terenach zajetych przez Wehrmacht nie mialy zwiazku z ideologia nazizmu? Z tym co pisal i mowil teoretyk NSDAP Rosenberg i jego szef partii Hitler?
    Niemcy dali sie zwiesc i zaplacili wysoka cene za pomylke. Muzulmanie placa za Islam kazdego dnia .
    Ani bomby ani izolacjonizm nie sa skuteczne. Sednem sprawy jest ideologia bedaca motorem zla.

  5. Wspaniała koncepcja. Mogłaby uratować Europę. Niestety, za późno zrodzona. Nix z deportacją do Turcji. Turcja wprowadziła właśnie stan wojenny.

  6. Napieała się obudził.
    Niektórzy powiedzą – lepiej późno niż wcale.
    Ja jednak mówię zawsze to samo – niech się wala na ryj za późno obudzeni!
    Nie mają żadnej ważności.

    1. Imigranci są jak choroba, łatwa do pokonania w normalnych czasach, ale śmiertelna dla europejskiego organizmu, zainfekowanego wcześniej wirusem poprawności politycznej i fałszywego humanitaryzmu.

      Europa zmierza ku zagładzie. Aby ją od tej zagłady uratować, musimy wrócić do obowiązkowego, powszechnego wychowania w duchu narodowym, rozpocząć powszechne przeszkolenie wojskowe młodzieży i zwalczać lewicowo-liberalną propagandę polityczną w każdym zakątku życia publicznego. Napiętnować i poza nawias debaty społecznej wyrzucić trzeba pacyfizm, tolerancjonizm i multikulturalizm.

      Polska nie może przyjmować żadnych imigrantów z obcych kręgów kulturowych, a przy imigracji wewnątrzeuropejskiej, np. gdy chodzi o Ukraińców, przyjmować tylko ściśle wyliczone ilości obcych obywateli, bezpieczne dla naszej gospodarki, ładu społecznego i możliwe do stopniowej asymilacji.

      Ruch Narodowy będzie postulował również, by Polska była orędownikiem militaryzacji granic państw Europy Południowej i zaoferowała w tym zakresie takie wsparcie, jakiego jest w stanie udzielić Wojsko Polskie. Jeśli inne służby nie potrafią ustrzec Europy przed zalewem obcych, do akcji powinna wkroczyć armia.

      Potrzebujemy nacjonalizmu oraz militaryzmu, by obronić się przed podwójną agresją na Europę. Musimy wygrać wojnę z liberałami i odeprzeć inwazję imigrantów. Z Bożą pomocą i wspólnym wysiłkiem Polacy nie tylko dokonają tego w swoim kraju, ale i będą w stanie wesprzeć zaatakowane narody Zachodu.

      Robert Winnicki
      Prezes Ruchu Narodowego
      Poseł na Sejm RP

      1. Nacjonalizm i militaryzm doprowadził do 2 wojen światowych w Europie. Polska prawica chce wojny w Europie, bo to jest na rękę Rosji.

          1. Polska prawica formalnie nienawidzi Rosji ( przynajmniej PiS), bo Korwin czy Winnicki wypowiadają się ciepło o Putinie, ale to margines. Natomiast posunięcia PiSu przypominają czasami posunięcia Putina po objęciu przez niego władzy.

          2. do kolonii trzeba było dopłacać, o rabunku tu nie ma raczej mowy może poza indiami. Kolonie miały znaczenie prestizowo-strategiczne raczej niz ekon. PRL i zabory to zupelnie co innego jednak to było wchłonięcie do macierzy . anjabardziej szkodliwy ekonomicznie był prl

  7. Kiedy studiowalem za PRLu na Politechnice Gdanskiej jednym z przedmiotow bylo Studium Wojskowe.To studium bylo bardzo pozyteczne. Nie dlatego ze umie strzelac z karabinu maszynowego ale dlatego ze zrozumialem mentalnosc zolnierza. Zolniez w walce ryzykuje zycie lub kalectwo .Po to aby walczyl musi miec silna motywacje.
    Moze to byc:obrona ojczyzny , obrona wiary ,zniszczenie wroga grozacego jego narodowi itp.
    W armii sowieckiej oficer polityczny odpowiedzialny za
    moalny stan zolnierzy byl drugim po dowodcy najwazniejszym oficerem w kazdej jednostce wojskowej.
    Obecnie w polskim wojsku ta role pelni kapelan. To on blogoslawi zolnierzy zanim zaczna zabijac wroga.
    Pisze o tym bo musimy rozumiec co motywuje zamachowcow. Ten Tunezyjczyk ktory zamordowal
    w Nicei 84 osoby wiedzial ze zginie .Nikt umyslowo jako tako normalny nie chce umrzec za nic,bez powodu.
    Co motywowalo tego Muzulmanina? Zemsta za francuski kolonializm? Zle traktowanie we Francji? Nienawisc do przechodni na ulicy? Odpowiedz jest Nie. Jedynym prawdopodobnym powodem jest posluchanie nawolywan
    IS lub immamow w meczecie do zabijania zgnilych innowiercow co jest nakazem Allaha dla wszystkich wiernych .
    Wierzacy czlowiek bierze taki nakaz serio bo bog wie co trzeba robic .W dodatku bog wynagradza tych ktorzy poswiecaja zycie jak zolnierze dla dobra boga. W Islamie taki czlowiek jest martyr czyli meczennik wiary.
    W Palestynie mlody Muzulmanin ktory kilka dni temu zabil spiaca Izraelska dziewczyne jest bohaterem ktorego rodzina dostanie pieniadze za ten czyn. Morderce wynagrodzi Allah w niebie, W sumie czysty zysk dla wszystkich z wyjatkiem ofiary i jej rodziny.
    Piotr N zrobil postep za co mozna go pochwalic ale samo sedno zla jest nieco glebiej.
    Obama zawsze oswiadcza ze walczmy z terroryzmem. Terroryzm to taktyka walki a nie wrog ludzkosci. Takie stwierdzenie jest unikiem politycznie ioprawnym . Nie walczmy z Kalasznikowem lecz z powodem dla ktorego ludzie lapia za Kalasznikowa i strzelaja do Europejczykow jak na polowaniu na kaczki.

    1. No ale nawoływania imamów nie biorą się znikąd.
      Francuski kolonializm i złe traktowanie we Francji też mają na nie wpływ.
      Polski katolicyzm jest szczególnie narodowy (a nacjonalizm katolicki), bo najgorszymi odwiecznymi wrogami byli jak raz innowiercy.

    2. Ale niewykluczone że ten Tunezyjczyk nie był umysłowo normalny. Był po rozwodzie z żoną – jeżeli muzułumanka się rozwodzi z mężem to już musi być coś naprawdę nie halo. Poza tym był zatrzymany zdaje się za jazdę samochodem po pijaku – a więc niewykluczone że był alkoholikiem. Być może miał nieleczoną schizofrenię czy coś. Przecież Breivik nie jest muzułumaninem. Podobnie muzułumaninem nie jest Putin, który zabił 3000 osób na Ukrainie.

      1. Pani wygaduje bzdury. Muzułmanka nie może rozwieść się z mężem jeżeli on się na to nie zgodzi. Jeżeli zgodził się na rozwód to widocznie uszanował to że ona nie czuje się z nim szczęśliwa i chce odejść, albo co bardziej prawdopodobne, on poszukał sobie inną kobietę a ona nie wyraziła zgody na ślub z tamtą

        1. Czy zdrowi psychicznie ludzie jeżdżą samochodami po pijanemu? W Polsce może i uważa się jeżdżenie po pijanemu za objaw zdrowia psychicznego, ale we Francji niekoniecznie. A on byl zatrzymywany za jazdę po pijaku.

  8. U nas też był taki przypadek jak facet wjechał na deptak w Sopocie samochodem i przecież nie był muzułumaninem tylko był psychiczny.

    1. Wariaci są wszędzie, ale dlaczego we Francji jest ich tyle i wszyscy którzy ostatnio mordowali ludzi są muzułmanami? Wariat może biegać z gołym tyłkiem po mieście w zimie, albo siekierą atakować przypadkowych przechodniów. Tu działanie było zaplanowane, przemyślane. Morderca wiedział jaki to dzień, że będzie tam dużo ludzi, potrafił jechać ciężarówką, udawać sprzedawcę lodów. To nie był wariacki impuls. Jedyne wariactwo pochodziło u niego z indoktrynacji religijnej, tu islamem akurat. Trzeba mocno wierzyć, że mordując niewiernych i zasiewając strach w sercach pozostałych przy życiu, wypełnia się nakazy religijne. Bez treści koranicznych, nie dochodziło by do takich masowych mordów. Tak, wszędzie są ludzie dobrzy i źli, ale islam źle działa na jednych i drugich z różnym skutkiem. Tu mamy jeden z nich.

      1. „Morderca wiedział jaki to dzień”
        no właśnie
        dzień fetowania rocznicy rozpoczęcia masowej rzezi pod hasłami oświecenia
        szkoda że nikt na ten detal nikt nie zwraca uwagi
        .
        „Bez treści koranicznych, nie dochodziło by do takich masowych mordów.”
        McVeigh, Lubitz, Breivik

        1. Podejrzewam że większość jeśli nie wszyscy przez Ciebie wymienieni przeszli w dzieciństwie metodyczną indoktrynacje religijną.

          1. A co z Putinem? Jest masowym mordercą i terrorystą ( 3000 osób zabitych na Ukrainie) a czy przeszedł w dzieciństwie indoktrynację religijną?

          2. treściami koranicznymi?
            Terror rewolucji francuskiej , który fetowali ludzie będący celem ataku w Nicei, był terrorem ateistycznym i oświeceniowym. A nawet – o paradoksie – humanistycznym.
            .
            Obecne czasy w Europie to pikuś w porównaniu z marksistowskim terroryzmem, który targał Europą w latach 70-tych i 80-tych XX wielu. Wtedy ateiści nie tylko wysadzali bomby, ale potrafili porwać, torturować i zabić chadeckiego premiera Włoch! My łatwo zapominamy co było 30 lat temu i żyjemy problemami dnia dzisiejszego, ale za 200 lat historycy będą pisać: „na przełomie XX i XXI wieku Europa była nękana plagą terroryzmu ateistycznego i islamskiego”

          3. Swoją drogą to jestem ciekaw, jaki schemat ryje się w głowie urodzonego w Francji muzułmanina, gdy od dziecka co roku widzi świętowanie (jako święta narodowego!!!!) tak okropnego ludobójstwa.
            On czyta w podręczniku o pacyfikacji Wandei (małe dzieci topione żywcem w Lorze) przez bohaterską rewolucję – dlaczego miałby mieć wstręt do rozjechania 80 ludzi na promenadzie?

  9. Żołnierze francuscy wspomagają lokalne siły w Libii, Iraku i Syrii przeciwko Państwu Islamskiemu, więc stąd też bierze się atak na cywili we Francji. Ja bym nie delegalizował salafizmu. Ja bym po pierwsze zaostrzył warunki uzyskiwania obywatelstwa na terenie Unii Europejskiej, jak i warunki dla uchodźców i imigrantów jako takich. Po zakończeniu wojen w Iraku, Afganistanie innych ograniczył politykę interwencjonizmu do wystarczającego minimum, ukrócił hojne socjale w Europie, zaostrzył kary i deportował ludzi, którzy już kompletnie nie nadają się do życia na zachodzie i którzy mogą stanowić zagrożenie w przyszłości. Jeśli nie ma ich jak deportować, to chociaż mieć ich pod maksymalną kontrolą. W żadnym razie nie powinniśmy zrażać do siebie całych społeczności muzułmańskich, a tylko i wyłącznie kręgi radykałów. Mam nadzieję, że jakieś kroki zostaną podjęte, ponieważ ataki terrorystyczne Państwa Islamskiego chcą w Europie mają na celu polaryzację społeczeństwa i w konsekwencji wywoływanie konfliktów na tle etniczno-religijnym, w tym przypadku głównie między Arabami/muzułmanami i resztą. Takie coś może się bardzo źle skończyć jeśli będzie trwało przez następne 10-15 lat.

    1. „Trzeba podjąć odpoiwdnie kroki” – antyterrorystyczne kroki we Francji SĄ podejmowane, a na 1 zamach „udany” przypada kilkanaście zdekonspirowanych wcześniej, gdyby to była Polska ofiary liczylibyśmy w tysiącach, niech się Błaszczak cieszy, że Polska jest zbyt nudna i prowincjonalna na cel ataku. Zresztą wszyscy się cieszmy, ale nie pouczajmy Francuzów.

      1. Francja będzie miała zamachy terrorystyczne tak długo, jak będzie interweniowała w sprawy świata muzułmańskiego i jednocześnie będzie posiadała dużą mniejszość muzułmańską, której część słabo się integruje ze społeczeństwem.

          1. Dlaczego minimalnie? Francja ma żołnierzy we Libii, Iraku i Syrii, bombarduje. Ma żołnierzy stacjonujących w wielu afrykańskich państwach, a także na Półwyspie Arabskim. Jednocześnie Francja generalnie od dawna jest wrogiem dla wielu muzułmanów. To w połączeniu z zamieszkującą Francję dużą i słabo zintegrowaną mniejszością arabsko-muzułmańską oznacza same problemy. USA np nie ma takich problemów, ponieważ miejscowi muzułmanie są w miarę dobrze zintegrowani ( na pewno lepiej niż we Francji, która ich rozbestwiła ), no i procentowo jest ich mniej względem całej populacji USA, mniejszy to procent niż we Francji, więc muzułmańskie społeczeństwo nie ma takiej siły przebicia. Samym terrorystom ciężej jest dostać się do USA, bo np listopadowe zamachy w Paryżu i zamachy w Brukseli były przygotowane przez ludzi, którzy przedostali się do Europy z Syrii i Iraku, niektórzy z nich wykorzystując falę imigrantów i uchodźców.

      2. Francja tak długo będzie miała ataki terrorystyczne jak będzie pchała się w sprawy świata muzułmańskiego i jednocześnie będzie posiadać dużą mniejszość muzułmanów, których część jest słabo zintegrowana ze społeczeństwem i miejscową kulturą. Także moim zdaniem Francja nie likwiduje źródeł terroryzmu u siebie, a jedynie zapobiega atakom terrorystycznym, a to jest coś zupełnie innego.

  10. Widzę że wielu już wie że powodem dla którego (facet który był niepraktykującym oraz wszczynał pijacie awantury) wjechał w niewinnych ludzi był jego głęboki islam. 😀

    1. Myślę, że fanatyzm religijny nie ma zbyt wiele wspólnego z pogłębioną religijnością.
      Ostatnio słyszałem wypowiedz jakiegoś socjologa, który twierdził, że to co się teraz dzieje, to nie jest radykalizacja islamu, tylko islamizacja radykalizmu.
      Innymi słowy: radykalizm zawsze istnieje, tylko przywdziewa różne szaty ideologiczne.

  11. W podstronach, które zalinkowałem pisze, więc o nie ma co gadać o pamiętaniu, bo nawet jakbym nie pamiętał i nie wiedział, to bym sobie przypomniał i się dowiedział. Chodzi o to, że zachód ma manię podboju i instalowania demokracji wszędzie jako najlepszego ustroju jaki jest możliwy. Trzeba się tego wyzbyć, bo nie wszędzie będzie demokracja i to nawet lepiej, bo świat jest ciekawszy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *