Leczenie z islamu w Chinach

 

Chińczycy wpadli na pomysł leczenia z islamu. Ograniczyli także użytkowanie Koranów, oraz nakazali rejestrację noży w regionach, gdzie żyje duża ilość muzułmanów. Chiny zdecydowanie nie są obszarem demokracji liberalnej, nie są nimi też, swoją drogą, państwa muzułmańskie. Jednakże obok zdziwienia pomysłami Chin można się też dziwić temu, że tak mało muzułmanów i ich zwolenników wśród propagatorów różnorodności kulturowej widzi w islamie źródło niejednego aktu przemocy na świecie. 

O autorze wpisu:

Studiował historię sztuki. Jest poetą i muzykiem. Odbył dwie wielkie podróże do Indii, gdzie badał kulturę, również pod kątem ateizmu, oraz indyjską muzykę klasyczną. Te badania zaowocowały między innymi wykładami na Uniwersytecie Wrocławskim z historii klasycznej muzyki indyjskiej, a także licznymi publikacjami i wystąpieniami. . Jacek Tabisz współpracował z reżyserem Zbigniewem Rybczyńskim przy tworzeniu scenariusza jego nowego filmu. Od grudnia 2011 roku był prezesem Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, wybranym na trzecią kadencję w latach 2016 - 2018 Jego liczne teksty dostępne są także na portalach Racjonalista.tv, natemat.pl, liberte.pl, Racjonalista.pl i Hanuman.pl. Organizator i uczestnik wielu festiwali i konferencji na tematy świeckości, kultury i sztuki. W 2014 laureat Kryształowego Świecznika publiczności, nagrody wicemarszałek sejmu, Wandy Nowickiej za działania na rzecz świeckiego państwa. W tym samym roku kandydował z list Europa+ Twój Ruch do parlamentu europejskiego. Na videoblogu na kanale YouTube, wzorem anglosaskim, prowadzi pogadanki na temat ateizmu. Twórcze połączenie nauki ze sztuką, promowanie racjonalnego zachwytu nad światem i istnieniem są głównymi celami jego działalności. Jacek Tabisz jest współtwórcą i redaktorem naczelnym Racjonalista.tv. Adres mailowy: jacek.tabisz@psr.org.pl

25 Odpowiedź na “Leczenie z islamu w Chinach”

  1. Wschodni Turkiestan to nie Chiny (jak twierdzą wolni Chińczycy), tylko zabór chiński na terenie ujgurskim, więc taka operacja antyislamska jest jak krzewienie prawosławia w Księstwie Warszawskim po upadku Napoleona.

    Najlepiej by było: Hanowie won z Turkiestanu, a islam won z ujgurskich głów!, 

    (ale na żadne z powyższych się nie zanosi).

     

     

  2. Bardzo łagodne to leczenie, widac nie leczenie a profilaktyka,.Czy z chrzescijanstwa i Jezuska już wyleczyli? W Chinach jest chorych na chrzescijanstwo ponoc 60 mln Chinczykow. Proponuje przyjąc do Polski 10% chorych czyli 6 milionow. 

    You Tube : "China burns bibles and destroys crosses" – widac boją sie i  Jezuska i Mahomecika, a może widzą, że to ta sama choroba.

    1. China's government is burning bibles, destroying crosses, shutting churches and ordering Christian followers to sign papers renouncing their faith, according to pastors and a group that monitors religion in China. 
      —-
      To jest jakaś wieksza akcja przymusowej ateizacji. Pewnie też będą śledzeni przy użyciu tej sztucznej inteligencji, która była początkowo testowa w tym regionie z muzułmanami. Dzięki tym testom w tamtym regionie zbudowano ten cały system "kredytu społecznego", czy jak to się tam nazywa, który jest zapewne mokrym marzeniem Pisu i okołopis. Można sobie sprawdzić na monitorze, czy ktoś się dobrze, czy źle sie zachowuje, pewnie system automatycznie wyszukuje podejrzane osoby. Przychodzisz do pracy, siadasz z kawą przy monitorze, a tu gotowy raport z informacjami o tym, kto i kiedy "nie powiedział o islamie" i wykazał się brakiem lubienia pisu oraz kto poszedł na Kler.

  3. Wystarczy, żeby zaczęli "leczyć" z Islamu, żeby Jacek Tabisz zapomniał o zagrożeniu ze strony Chin, o którym wczesniej mówił, gdy chwalił Trumpa, i o pobieraniu narządów jeńcom politycznym w Chinach. Chiny są spoko, a wolność słowa — najważniejsza wartość w życiu dla Jacka Tabisza — jest tam według niego tam przestrzegana. Chiny super. 19-letnie dzieci na kampusie w USA gorsze od totalitarnego państwa Chin.

    The Atlantic:
    but now even benign manifestations of Muslim identity—like growing a long beard—can get a Uighur sent to a camp, the Journal noted. Earlier this month, when a UN panel confronted a senior Chinese official about the camps, he saidthere are “no such things as reeducation centers,” even though government documents refer to the facilities that way. Instead, he claimed they’re just vocational schools for criminals.
    ===
    Najpierw broda zsyła Cię na reedukację, a potem "nie powiedziała o Islamie, ideolożka".

  4. Niestety ale rząd PIS złamał obietnice wyborcze i zezwolił na liczną imigrację z krajów w których radykalny islam jest dominującą religią. Tylko w pierwszej połowie tego roku, Polska przyjęła 2980 imigrantów z Bangladeszu i 420 z Pakistanu. Można to sprawdzić na stronie Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej
    https://www.mpips.gov.pl/analizy-i-raporty/cudzoziemcy-pracujacy-w-polsce-statystyki/
    PEW Research Center podaje, że 82 proc. Bengalczyków popiera szariat a 36 proc. popiera karę śmierci za apostazję. 84 proc.  muzułmanów w Pakistanie popiera szariat a 63 proc. popiera karę śmierci za odejście od islamu.
    Mogliśmy wybrać imigrantów z Wietnamu lub z innych krajów w  których nie ma licznej grupy wyznawców radykalnego islamu ale zaczynamy popełniać błędy krajów zachodnich i będziemy mieli poważne problemy. Wcześniej myślałem, że jedyną zaletą PIS jest polityka imigracyjna, teraz widzę, że ta partia nie ma żadnych zalet

  5. Wyobrażam sobie zachwyt w Arabii Saudyjskiej że znalazła sobie w RTV takiego zwolennika swoich metod radzenia sobie z nieprawomyślnymi religiantami. 

    1. Jacek Tabisz dobrze analizuje problemy z Islamem, ale niestety, jeśli ma recepty, to są one przeważnie z kosmosu.. albo z totalitarnych Chin.

  6. Jacku, czy ty naprawdę wierzysz, że Chińczycy chcą leczyć Ujgurów? I to w ramach terapii torturują więzionych bez wyroku w obozach karnych, zmuszając ich np. do picia alkoholu i jedzenia wieprzowiny? Przecież to są po prostru barbarzyńskie prześladowania podbitego ludu; dokladnie tak samo, jak w przypadku "krnąbrnych" Tybetańczyków. Oczywiscie islam, zwlaszcza polityzny, to bardzo groźna ideologia, a i rządy lamaistów w Tybecie przed chinską inwazja nie byly lepsze, ale postkomunistyczne, faszyzjace Chiny, nie sa ani trochę lepsze.      

    1. Na filmie mówię o tym, że są Tybetańczycy, jest aspekt niepodległościowy etc. Przesłaniem filmu nie jest pochwała Chińczyków, ale pytanie o to, dlaczego tak mało muzułmanów jest krytycznych wobec swej religijności. Na tyle mało, że koncepcja „leczenia z islamu” nie wydaje się być aż tak szokująca. Chiny dość często krytykuję.

      1. Ja jednak serio uważam, że jeśli Chiny zabijałby ludzi w komorach gazowych, a wśród tych ludzi byliby muzułmanie, to pochwaliłby je Pan za radzenie sobie z Islamem.

          1. Nagrał Pan film o leczeniu, chociaż nikogo tam nie leczą, chociaż dobrze Pan wie, że chodzi o kontrolę nad społeczeństwem chińskim, a nie o islam. 
            Także… 
            Jak można sądzić inaczej?
            Ja się zgadzam z Panem, co do islamu, ale nigdy nie widziałem, żeby Pan się kiedyś potrafił zatrzymać i pomyśleć i nie kierował się zawsze kwestią "islam jest najważniejszy".
            Nawet Pan nie potrafił zrozumieć, dlaczego powiedziałem, że nie, bo nie chcę, żeby mi szpital zamknęli w okolicy. U Pana jest "tunnel vision", "cel uświęca środki". Zrówna Pan z ziemią Polskę, będzie palił Pan domy, a protestujących ludzi nazwie Pan ojkofobami i miłośnikami islamu, którzy sami są sobie winni.
            Różnica między nami jest tak, że ja nie zniszczę własnego domu / Polski, bo "islam jest najważniejszy", ale też, wbrew temu, co Pan sądzi, nie mam zamiaru umierać za islam (tak, jak 99% ludzi). 

          2. Islamizacja Zachodu to bardzo ważny temat. Natomiast oczywiście szukam dróg dotarcia do Polaków, którzy akceptują zamach na konstytucję i inne tego typu działania PiS. Robię to inaczej niż wielu opozycjonistów, przypuszczam, że nie gorzej. Nie odczuwam pogardy, nienawiści, nie buduję swojego plemienia. Arabów, Irańczyków, Turków też szanuję, to są często wspaniali ludzie, jednakże powinni dokonać refleksji nad tym, w co wierzą. Bez tej refleksji jestem przeciwnikiem ich napływu na Zachód, życząc im jednocześnie pokoju i dobrobytu w ich państwach. 

          3. powinni dokonać refleksji nad tym, w co wierzą
            ====
            Zgadzam się, powinni.
            Tak, jak ludzie na zachodzie się zreflektowali nad sobą, dlatego się nie mordują. 
            Muzułmanie powinni być mniej prawicowi i religijni, żeby się ogarnąć. 
            Zdecydowana większość ludzi się z tym zgodzi, a nawet poprze Pana, jeśli nie będzie się to wiązało z na przykład przymusowym zostaniem Korwinistą (wprowadzeniem w życie jego darwinizmu społecznego) albo utratą wolności czy rodzeniem martwych dzieci. Nie przekona Pan kogoś, kto się boi, że mu ludzie niszczą kraj, taka osoba nie będzie Pana słuchać, bo będzie przejęta bardziej bezpośrednim zagrożeniem. Szczególnie że polscy przedsiębiorcy wraz z Pisem sprowadzili już tutaj pewnie więcej muzułmanów niż te 7000 z rozdzielnika.
            Jak chce Pan ludzi przekonać, to najpierw trzeba zmniejszyć polaryzację, wywołaną przez PIS.
            ===
            Mnie osobiście też nie przekonują ludzie, którzy udają, że nie ma czegoś takiego jak nierówne szanse w społeczeństwie, a wystarczy spojrzeć na dzieci rodziców, których będzie stać na korepetycje / lepsze szkoły i dzieci, które będą się musiały uczyć w szkole PIS.
            I w ogóle ludzie, którym nie zależy, żeby w kraju były dobre szkoły, bo ich dzieci będą miały konkurencję. To jest straszne.
            Naprawdę nie dam rady czegoś takiego poprzeć, nawet pod groźbą zmiany Polski w Iran. Jak ktoś chce mojego poparcia, bo mam tylko głos, to niech zaproponuje coś więcej niż tylko całkowity brak muzułmanów bez względu na koszty. To chyba nie powinien być problem zaproponować sensowny program, by zyskać moje poparcie także w kwestii imigracji muzułmańskiej.

          4. Nie chcę być zmuszany do popierania tego pod pretekstem bycia przeciwko islamowi:

            "Nie uważamy, że związki zawodowe leżą w najlepszym interesie naszych klientów, udziałowców i – co najważniejsze – naszych współpracowników. Nasz model biznesowy jest zbudowany na szybkości, innowacyjności i obsesji na punkcie klienta – rzeczach, które co do zasady nie są kojarzone ze związkami zawodowymi. Kiedy stracimy je z pola widzenia, zagrozimy bezpieczeństwu pracy wszystkich: twojemu, mojemu i współpracowników" – mówi narrator w animowanym filmie treningowym Amazona, który w środę opisał serwis technologiczny Gizmodo. 

            https://gizmodo.com/amazons-aggressive-anti-union-tactics-revealed-in-leake-1829305201

            To już wolę feministki jęczące o tym, że im się nie podoba jak faceci siedzą w metrze.

      2. Dlaczego tak mało Chińczyków jest krytycznych wobec swojej chińskości, że koncepcja "leczenia" nie wydaje się aż tak szokująca. 

        Dlaczego tak mało racjonalistów jest krytycznych wobec swojej racjonalności że koncepcja "leczenia" nie wydaje im się aż tak szokująca

        1. Wielu Chińczyków jest krytycznych wobec chińskości a racjonalistów wobec racjonalizmu. Więc „kulą w płot” uderzyłeś

          1. Tak samo jest wielu muzułmanów krytycznych wobec muzułmańskości. 

            Całe szczęście że są też tacy racjonaliści którzy krytycznie potrafią spojrzeć na swój racjonalizm w aspekcie swojej afektacji do koncepcją "leczenia z ideologii". 

  7. I dlaczego nie słychać pod adresem Chin pogróżek ze strony islamistów? Nie ma masowych protestów (chyba że coś przegapiłem) wzburzonych muzułmanów. Gdyby to samo robili Amerykanie, a nie daj boże Izrael, muzułmanie wznieciliby światową rozrubę, a ONZ ogłaszałaby kolejne rezolucje potepiające te kraje. Ale oczywiście prościej i bezpieczniej jest szarogęsić się w uległych społeczeństwach Europy, rządzonych przez lewicowych osłów, którzy zwszelkie przejawy samoobrony nazywają faszyzmem i ksenofobią, niż zadzierać z Chinami, które miałby daleko gdzieś muzułmańskie lamenty, groźby i oskarżenia zachodniego lewactwa o islamofobię. Potwierdza to tylko fakt, że islam, muzułmanie, szanują tylko siłę, a zawsze wykorzystają każdą słabość niewiernych.

      1. >>"Isis grozi Chinom "rzeki spłyną krwią". <<

        -No to czekam, aż Chińczycy się przestraszą, albo na te rzeki krwi…tylko ciekawe czyjej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

17 − 6 =