O uprzywilejowaniu Kościoła. Marcin Celiński

 

Marcin Celiński, redaktor i dziennikarz, opowiada o uprzywilejowaniu kościoła w Polsce. Sam angażuje się od dawna w projekty mające przywrócić w naszym kraju równość szans różnych podmiotów światopoglądowych. Tak mówił w radiu o pamiętnej akcji "Świecka szkoła":  "Samą akcję ogłosiliśmy w ubiegły wtorek. Od tego czasu dostaliśmy 20 tysięcy deklaracji internetowych, zgłosiło się ponad 400 osób do zbierania podpisów". Marcin Celiński był jeden z pomysłodawców akcji. Nagranie zrealizowano podczas Kongresu Świeckości w Warszawie w 2017 roku.

O autorze wpisu:

Studiował historię sztuki. Jest poetą i muzykiem. Odbył dwie wielkie podróże do Indii, gdzie badał kulturę, również pod kątem ateizmu, oraz indyjską muzykę klasyczną. Te badania zaowocowały między innymi wykładami na Uniwersytecie Wrocławskim z historii klasycznej muzyki indyjskiej, a także licznymi publikacjami i wystąpieniami. . Jacek Tabisz współpracował z reżyserem Zbigniewem Rybczyńskim przy tworzeniu scenariusza jego nowego filmu. Od grudnia 2011 roku był prezesem Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, wybranym na trzecią kadencję w latach 2016 - 2018 Jego liczne teksty dostępne są także na portalach Racjonalista.tv, natemat.pl, liberte.pl, Racjonalista.pl i Hanuman.pl. Organizator i uczestnik wielu festiwali i konferencji na tematy świeckości, kultury i sztuki. W 2014 laureat Kryształowego Świecznika publiczności, nagrody wicemarszałek sejmu, Wandy Nowickiej za działania na rzecz świeckiego państwa. W tym samym roku kandydował z list Europa+ Twój Ruch do parlamentu europejskiego. Na videoblogu na kanale YouTube, wzorem anglosaskim, prowadzi pogadanki na temat ateizmu. Twórcze połączenie nauki ze sztuką, promowanie racjonalnego zachwytu nad światem i istnieniem są głównymi celami jego działalności. Jacek Tabisz jest współtwórcą i redaktorem naczelnym Racjonalista.tv. Adres mailowy: jacek.tabisz@psr.org.pl

10 Odpowiedź na “O uprzywilejowaniu Kościoła. Marcin Celiński”

  1. Może kiedyś zrobi się nacjonalizacje mienia kościelnego? Można by budżet państwa napełnić i to w łatwy sposób. Każda lewicowa albo liberalna formacja powinna mieć ten punkt w swoim programie . 

    1. No raczej to nie do zrealizowania bo czy można nacjonalizować majątek tylko jednego wyznania nie ruszając przy tym prawosławnych czy ewangelików? 

    2. Gdy jestesmy w Unii E to nie ma takiej mozliwosci. Poza Unia – tak. Gdyby do władzy doszedł jakis watazka, niezobowiazany prawem unijnym. Chyba ze jako organizacja dopusciliby sie zdrady (co codziennie robią).  Wtedy mozna by ich gnebic. Bardziej owocne moze byc nakłanianie ich aby sami podarowali swoje włosci panstwu – koscioł byłby wtedy darczyncą. Ale co zrobic z ksiedzmi? Jaka prace im znalezc? Pedagog, terapeuta, nauczyciel spiewu ? Pasozyci przeciez nic nie umieją. Czesc z nich juz teraz inwestuje w biurowce i hotele, bedą wynajmowac lokale. Innym zostaje działalnosc chrzestno-slubno-pogrzebowa. 

      1. Wolność wyznania jest zapewniona. To można wszak realizować na ośle i boso jak ponoć robił ich pryncypał niejaki J.Chrystus. 
         

      2. Brakuje kierowców busów, jeżdżą emeryci po 70-tce. Z całym szacunkiem wolałabym za kółkiem 30-letniego Syryjczyka. 

        Oczywiście to tylko dyskusja akademicka bo nie można pozbawić majątku tylko jednego wyznania. KK wygrałby w Strasbourgu miliardowe odszkodowanie.

         

        1. Za samo wyznanie nie mozna nikogo "znacjonalizowac", bedac w Unii E. Ale mozna karac za dyskryminujące działania i przepisy. I tak jest np. w Wielkiej Brytanii, jak jakas grupa wyznaniowa nie stosuje sie do reguł  to mozna ją finansowo ukarac, nie dając dotacji. Właciwie mozna by finansowo ukarac w postaci faktycznej kary pienieznej, ale zwykle panstwowa kasa jest uzywana do cywilizowania kosciołow.

          Faktycznie, na dzisiaj dotacje z Unii i prawo unijne jest gwarancją, ze Koscioł nie bedzie popierał polexit-u. Bo jest ryzyko, ze po 4-8-12 latach po polexicie karta by sie odwrociła i wtedy ktos ten Koscioł porządnie by przycisnął i wycisnął, albo nawet zdelegalizowal.  

  2. Czarno to widze. Rzeczywscie, konkordat to raczej rodzaj gwarancji, ze jakis rząd nie zdelegalizuje Krk, i ze pozwoli im dzialac na terenie Polski. Bo jakis rząd moglby wpasc na pomysl, ze kontakt kleru z dziecmi, ze wzgledu na ryzyko pedofilii, dopiero od np. 16 czy 18 roku zycia. I co wtedy? Tragedia. Konkordat jest tez bezterminowy, Rok 12017, swiat juz na Marsie i innych planetach, a dzieci polskie caly czas klepią maryske, bo klerykal Kwasniewski podpisal konkordat.

    Swietne strzeszczenie przez MC relacji Krk – panstwo polskie. Poki co jestesmy wasalami Watykanu. Kochani Zydzi z okrągłego stołu, wczepili Lechowi matke boską w klape i wymyslili, ze Polakow trzeba trzymac w katolicyzmie. Niestety, sytuacja wymkneła sie z pod kontroli i faszyzm moze dojsc  do głosu. Wtedy i miejsce desantowe bedzie zagrozone. 

    My tu sie podniecamy konstytucją i jej łamaniem, a jak widac panstwo jest bezsilne, politycy skorumpowani, kler i politycy regularnie łamią czy obchodzą prawo jak im sie podoba. Nawet z rydzykiem mozna robic geszefciki.

     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

19 + 13 =