• niedziela, 22 stycznia 2017 r.

Zupełny paraliż liberałów i lewicy wokół TK

Od jakiegoś czasu liberalne i lewicowe media nie mówią o niczym poza TK, z Newsweeka i Polityki da się obecnie czytać tylko dział zagraniczny. Przede wszystkim nie wiem na co opozycja liczy. Demokracja to nie jest jakiś język władzy, który trzeba tylko zinterpretować, by wszystko było cacy. Wszystko co nas politycznie otacza bazuje na dobrej woli i kulturze liberalnej, kulturze politycznej, wzajemnym zrozumieniu potrzeby wolności oraz na tradycji ustrojowej. Reszta to frazesy i puste formułki.

Jedną z takich formułek jest”demokratyczne państwo prawa”. Teraz nagle państwo prawa czyli wynalazek… Fryderyka II Rechtstaat !!!!!… jest demokratyczne… Termin demokracja jest jak pijawka, która przysysa się do wszystkiego …. Slowo demokratyczny jest dodawane do wszystkiego co jest cool, by utrwalać demokrację. Ten sam numer co royal theatre royal navy albo national albo federal tak słowo bez treści moralnej zawłaszcza takową……

PiS ma większość i robi co chce. TO też jest demokracja, nawet to jest bardziej demokracja czysta niż te liberalne skrupuły Petru czy PO. Kaczyński nie jest liberałem więc oczekiwanie, że zachowa się fair wobec konstytucji, TK itd jest głupotą. Jako niedemokrata widzę wyraźnie, że obie strony podburzają mocno swoje elektoraty: „Demokracja, demokracja, demokracja, zdrada, zdrada, gen zdrady… Demo demo nacjo nacjo..”…eeeeeech… Jako liberał, czyli człowiek, który wie, że o nic nie warto tak się starać, jak o wolność mówienia tego, co się chce, cieszę się, że elektorat liberalny wydaje się coraz mocniejszy. Tylko to się liczy. Może PiS się przestraszy…

Demokracja to nie jakaś świętość, lecz po prostu ustrój i tyle. Jedyne rozwiązanie tego sporu to spotkanie dajmy na to Petru z Kaczyńskim: „dobra to ilu wy ilu my” i tak się pewnie skończy. Oczywiście jest też możliwy wariant kapitulacji jednej ze stron. Co NA PEWNO jest niemożliwe to to, by jedna ze stron uznała rację drugiej. Nacjonaliści i konstytucjonaliści mówią innymi językami, tylko biznes może ich połączyć na chwilę. Niech opozycja da pisowcom chociaż tych dwóch sędziów i będzie po wszystkim. To jest realna polityka. Gdy Orban podskakuje, najpierw była lekcja Merkel a teraz będą sankcje. Gdyby UE rządzili Orbanowie, to oni by ustanawiali standardy, bo standardy to każdy ma inne, ergo na standardach raczej można oprzeć kulturę niż politykę codzienną.

Najprawdopodobniej PiS dostanie 2 lub 3. Ale jeszcze się pomęczymy i pokrzyczymy zmęczymy wszystko zgodnie z planem Kaczyńskiego.

Wcale nie musi być tak, że PiS pacyfikuje TK, by przepchnąć swoje reformy. Może być tak, że wkurwia tylko TK, by zablokowali jego reformy, mniej pracy a jest potem kolejna bomba frustracji do zagospodarowania w ramach akcji pisowskich i pisowskiej prasy: „zobaczcie ci źli ludzie z Trybunału pachołki UE nie dali zrobić tego czy tamtego…”

Piotr NapierałaPiotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

Podobne wpisy

4 komentarze

  1. wojak
    17 grudnia 2015 at 13:38 - odpowiedz

    Kaczynski drugiej połowie swej czterolatki chce mieć większość w TK — i chce przpychac w sejmie ustawy tak jak by miął większość konstytucyjna/ w tym sejmie utracił już zdolność koalicyjną / —zmiany ustrojowe które być może zapewnia PIS druga kadencje —a że oszukiwał a LUD to kupił —KORWIN mówi prawde to nie moze przekroczyć ;progu wyborczego—już wie że drugi raz nie będzie ryzykował / RYDZYKOWAŁ/ przyśpieszonych wyborów —ON DEMOKRACJE MA GDZIEŚ /TĄ WEWNATRZ PARTII -W PAŃSTWIE I TĄ MIEDZYNARODOWA /—KOŚCIÓŁ HIERARCHICZNY NA ZIEMI to mu się podoba — a epitety MIŁOSIERDZIE WYBACZANIE – DODRO —to ozdobniki dla JEGO GRY— CAR –WIEC WALKA O KRZAŁT PAŃSTWA JEST — NA WIELE LAT —osobiście załuje ze majac takie możliwości nie ruszył się uzdrowieniem rolnictwa – lecznictwa —ale on jak POLPOT — NAJPIERW WSZYSTKO ZBURZYC ZNISZCZYĆ -A PÓZNIEJ WYBUDUJE -3 miliony mieszkan w następnej połowie -albo nowej kadencji -jak socjalizm w przyszłych pokoleniach—pomiki nazwy ulic muzea filmy propagandowe odery procesy -wykopywanie trupow —kiedyś jedyna partia teraz jedyny KOSCIÓŁ -KIEDYS WARCHOŁY – TERAZ DONOSICIELE GESTAPO—KOLES JEST Z EPOKI SŁUSZNIE MINIONEJ

  2. Jacek Tabisz
    Jacek Tabisz
    17 grudnia 2015 at 15:36 - odpowiedz

    Teza o „wkurwianiu” słaba, bo właśnie PiS chce zmienić zasady działania TK niezgodnie z konstytucją. Tu moja polemika z artykułem Piotra – http://racjonalista.tv/nie-miejcie-watpliwosci-kaczynski-rzeczywiscie-realizuje-zamach-na-demokracje/

  3. Benbenek
    17 grudnia 2015 at 20:54 - odpowiedz

    To nie klincz. To tylko niezbędny czas na zwycięstwo PIS.
    Załóżmy że TK przestaje funkcjonować z uwagi na obecny kryzys. Czy rząd przestanie funkcjonować? Zbierać podatki? Uchwalać nowe ustawy? Czy którykolwiek z urzędników szczebla centralnego lub lokalnego sprzeciwi się wykonywania tych ustaw?

Zostaw komentarz

Paste your AdWords Remarketing code here