Nadal w zielone gramy

 

Ekologia jest dziś problemem nie tylko naukowców i przyrodników, ale szerszych grup społeczeństw. Globalne ocieplenie, katastrofy przyrodnicze, zmiany klimatyczne. O tym dyskutowano 30 sierpnia na wrocławskiej Wyspie Słodowej.

 W debacie brało udział kilka lokalnych działaczek. Sabina Lubaczewska zaangażowana w obronę ptaków. Magdalena Rozwadowska radna osiedla Ołbin. Aleksandra Ziemkiewicz, ekolożka, działaczka stowarzyszenia Miasto Drzew i przewodnicząca lokalnego oddziału Partii Zieloni Julia Rokicka.

 Debatę organizowało Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego. Moderatorką była radna osiedlowa Martyna Wilk.  

 

 

Na początku debaty rozmawiano czy światu naprawdę zagraża katastrofa ekologiczna i jak jej zaradzić. Te problemy nie są tylko dyskutowane w wąskim gronie przyrodników. Dotyczą nas wszystkich. Powodzie, susze, kurczenie się zasobów wody. I sztuczne regulowanie koryt tak dużych rzek jak Wisła czy Odra co sprzyja powodziom.

Rozmawiano także o alternatywnych sposobach gospodarki. Fotowoltika, pompy ciepła to rozwiązania bardzo popularne w Zachodniej Europie. I wcale nie tak drogie, ich koszt zwraca się za 5 do 7 lat.

Inną sprawą jest też ograniczenie koszenia traw. Alternatywą jest urządzanie łąk kwietnych. Mają one powstać na rozbieranej obecnie estakadzie na Placu Społecznym czy na ulicy Zawalnej na Karłowicach.Teraz 

Świadomość ekologiczną można kształtować od dzieciństwa. Dobrym przykładem jest organizowana w wielu szkołach akcja sprzątania świata. Dorośli tez biorą udział w tych akcjach

.Problem ze smogiem we Wrocławiu był długo lekceważony. Teraz jest jednak przyjęta ustawa w tej sprawie.

Ewa Mastalska

    

Avatar
O autorze wpisu:

Dziennikarka, publicystka, feministka (pisze między innymi do Zadry). Członkini redakcji RacjonalistaTV. Należy do Kongresu Kobiet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × 3 =