„Należy zatapiać imigrantów”. Czy filozof powinien odpowiadać za takie słowa?

 

W jednym ze swoich dostępnych w Internecie wystąpień profesor Wolniewicz nawołuje do zatapiania barek z emigrantami. Czy profesor powinien odpowiadać za takie słowa? Czy inni filozofowie nie powinni publicznie na te słowa zaprotestować? Jeśli zaś chodzi o emigrantów, to czy na przykład teza Levinasa o tym, iż każdy „inny” przekracza nasze wyobrażenie i w jakimś sensie powinien być dla nas bogiem nie zainspirowała reakcji odwrotnej? Czy nasza kultura poza bezkrytyczną fascynacją i, z drugiej strony, faszystowską nienawiścią jest w stanie patrzeć na imigrację z biednych, niestabilnych i targanych fanatyzmem państw Afryki w bardziej racjonalny sposób?

Jacek Tabisz
O autorze wpisu:

Studiował historię sztuki. Jest poetą i muzykiem. Odbył dwie wielkie podróże do Indii, gdzie badał kulturę, również pod kątem ateizmu, oraz indyjską muzykę klasyczną. Te badania zaowocowały między innymi wykładami na Uniwersytecie Wrocławskim z historii klasycznej muzyki indyjskiej, a także licznymi publikacjami i wystąpieniami. . Jacek Tabisz współpracował z reżyserem Zbigniewem Rybczyńskim przy tworzeniu scenariusza jego nowego filmu. Od grudnia 2011 roku był prezesem Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, wybranym na trzecią kadencję w latach 2016 - 2018 Jego liczne teksty dostępne są także na portalach Racjonalista.tv, natemat.pl, liberte.pl, Racjonalista.pl i Hanuman.pl. Organizator i uczestnik wielu festiwali i konferencji na tematy świeckości, kultury i sztuki. W 2014 laureat Kryształowego Świecznika publiczności, nagrody wicemarszałek sejmu, Wandy Nowickiej za działania na rzecz świeckiego państwa. W tym samym roku kandydował z list Europa+ Twój Ruch do parlamentu europejskiego. Na videoblogu na kanale YouTube, wzorem anglosaskim, prowadzi pogadanki na temat ateizmu. Twórcze połączenie nauki ze sztuką, promowanie racjonalnego zachwytu nad światem i istnieniem są głównymi celami jego działalności. Jacek Tabisz jest współtwórcą i redaktorem naczelnym Racjonalista.tv. Adres mailowy: jacek.tabisz@psr.org.pl

23 Odpowiedzi na “„Należy zatapiać imigrantów”. Czy filozof powinien odpowiadać za takie słowa?”

  1. Odpowiadać? A niby za co? Jest wolność słowa, a poza tym Wolniewicz ma trochę racji. Europa nie da rady ciągle przyjmować nowych uchodźców, bo nie da się stworzyć raju dla wszystkich.

      1. Tym się różni, że Żydzi już tu mieszkali, a nawet osiągali więcej niż inni, znali też język. Uchodźcy nie znają języka, kulturowo są skrajnie inni (nawet chrześcijanie) i ciężko będą się asymilować. Nie mówiąc już o tym, że państwa mogą w końcu nie wytrzymać, bo jednak na to wszystko trzeba pieniądze.

        1. Jakby nie było, zatapiać barek z ludźmi nie wolno, ani nawoływać do tego, bo to przecież nawoływanie do morderstwa.

          1. Ja jestem za całkowitą wolnością słowa. Niech sobie ktoś nawołuje do morderstwa, lepiej żeby głośno planował niż po cichu, może służby go szybciej namierzą 🙂

          2. No właśnie wolność słowa powinna mieć granicę w nawoływaniu do zbrodni. Bo ktoś posłucha i zatopi te barki…

    1. Odrażający człowiek o odrażajacych, ludobójcze poglądach. Ten starczy wrzask o zatapianiu łodzi z imigrantami kwalifikuje bez wątpienia do prokuratury pod paragraf o podżeganiu do zabójstwa. Już wiem, w jakiś sposób na niemieckich uniwersytetach brali się ideolodzy nazizmu.

      1. Przygnębiające jest to, że na YT nasza krytyka poglądów Wolniewicza zebrała całkiem sporą dezaprobatę, żeby nie powiedzieć hejt…

  2. Narodowo-marksistowski, populistyczny idiota a nie żaden filozof. Inna „złota myśl” tego „filozofa” to przyrównanie transplantacji do zjadania człowieka.

    1. Profesora Wolniewicza już od paru lat na antenie Radia Maryja nie słyszałem – niewykluczone więc, że niektóre poglądy tego Pana były nie do zaakceptowania. Nie mam zresztą żadnych wątpliwości, że tego typu opinia byłaby na antenie mocno skrytykowana – i słusznie!

  3. Zabawne że nie nawoływał Np do blokady wyładunku czy portu przez włoską flotę lub do odholowywania jak robią Australijczycy. Byłbym zresztą za. Nie trzeba zabijać by nie wpuszczać.

  4. A co do imigrantów, to wprowadzić zasadę, że do iluś lat żadnemu nie należy się jakikolwiek zasiłek i niech sobie wpływają.

  5. Przy udostępnianiu tego materiału nadal pojawia się nazwisko prof. Woleńskiego, nie zaś Wolniewicza. Myślę, że powinno to zostać czym prędzej zmienione. Wątpię, żeby prof. Woleński chciał się identyfikować z takimi poglądami wyłącznie przez fakt, że ma nieco (!) podobne nazwisko…

    1. Wszędzie już ten błąd został poprawiony. Możliwe, że na Facebook się myli, nie uaktualnił bazy. W tej sytuacji, jeśli chce się udostępnić ten materiał, najlepiej pobrać link stąd, a nie z innego wpisu na Facebooku.

  6. „No właśnie wolność słowa powinna mieć granicę w nawoływaniu do zbrodni. Bo ktoś posłucha i zatopi te barki…”

    Wedlug Pana, wedlug mnie powinna byc mimo wszystko nieograniczona, bo teoretycznie slowa nic zlego nie robia. W praktyce roznie to wychodzi, ale nie chcialbym byc nielogiczny ograniczajac ja ze wzgledu na jakis wyjatek.

    1. Bo Pan by pewnie nie reagował jakby ktoś publicznie nawoływał do zabicia Pana? Wolność słowa wiąże się z odpowiedzialnością za nie, Panie Heisenberg.

    2. „W praktyce roznie to wychodzi, ale nie chcialbym byc nielogiczny ograniczajac ja ze wzgledu na jakis wyjatek.” Musi Pan koniecznie się podszkolić z logiki, bo nic w tym nielogicznego nie ma.

    3. John Stuart mill uważal że można mówić że Np poborcy podatkowi to źli ludzie i powinno się ich ukarać ale nie wobec tlumu który stoi przed ich domami. Wtedy opinia zmienia się w nawoływanie do przemocy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *