PiSie zostaw TVN!

 

Oniemiałam. Dr Hanna Karp, związana z mediami Ojca Rydzyka na życzenie KRRiT dokonała ekspertyzy mediów i KRRiT nałożyła karę na TVN w związku z relacjonowaniem strajku okupacyjnego sejmu, który miał miejsce rok temu. Kara została w wysokości półtora miliona złotych nałożona  za rzekome "propagowanie działań sprzecznych z prawem i sprzyjanie zachowaniom zagrażającym bezpieczeństwu". TVN odwoła się od tej decyzji do sądu, zaś dr Karp uważa ową karę za „światło ostrzegawcze” i jak wynika z wywiadów z nią chce więcej…

 

Krytykuję PiS, ale zauważam też, że jeden z ważnych argumentów obrońców tej partii brzmiał: „mamy tu wolność słowa”. I rzeczywiście, poza mediami publicznymi, które podobny, skrajnie prorządowy i antyopozycyjny styl miewały też na przykład we Włoszech, była w Polsce wolność słowa.  Rząd RP podejmując się kontrowersyjnych zmian państwa prawa mógł wskazywać na to, że media mogą robić z nim co chcą i jest to demokratyczne. Słusznie porównywał tę sytuację z manipulowaniem informacją na rzecz ideologii poprawności politycznej w Niemczech i innych zachodnich państwach. Teraz PiS może to stracić i sądzę, że będzie to początek jego końca, bo nawet wiceminister rządu PiS Bartosz Marczuk, związany wcześniej z Wprost, nie zgadza się z tą decyzją KRRiT.

 

 

Dlatego też apeluję do PiSowców – zostawcie TVN w spokoju! Już teraz na cały świat poszła informacja o gnębieniu wolności prasy w Polsce. Pisały o tym nawet tureckie gazety, ale też oczywiście niemieckie, francuskie i amerykańskie. Nie będę się opierała, aby przyznać, że rzeczywiście wasz wizerunek w opozycyjnych wobec was mediach bywa nieco przerysowany i nie do końca sprawiedliwy. Ale takie są właśnie uroki demokracji, poza tym odkuwacie się za to przecież z nawiązką w swoim TVP.

 

Zwróćcie też uwagę, że gdy na przykład wybuchła histeria związana z rzekomym aktem „najwyższego patriotyzmu” dokonanym przez człowieka cierpiącego na depresję, to głównie tylko Gazeta Wyborcza tak o tym pisała. TVN zachowało godną poważnej stacji wstrzemięźliwość, nie chcąc wsadzać do antyrządowej armaty zwłok człowieka zniszczonego depresją. TVN było za to krytykowane przez część opozycji (nie przeze mnie). Już to pokazuje, jak bardzo niesprawiedliwie oceniacie tę stację. Jeśli zaś chodzi na przykład o Gazetę Wyborczą i propagowanie terminalnego stanu depresji pod hasłem „akt najwyższego patriotyzmu”, należy to omówić z psychologami choćby u was, w TVP, a nie na przykład karać Wyborczą. Za takie działania karą jest spadek czytelnictwa danego tytułu, który po czymś takim następuje, bo Polacy to w większości rozsądni ludzie.

 

Teraz, zamiast karać TVN, macie okazję po prostu zaprosić jej redaktorów na dyskusję o tym, jak przedstawiać protesty przed kamerami. Niedawno wasza dziennikarka została zwyzywana przez uczestniczącego w działaniach ObywateliRP szefa firmy ochroniarskiej Farmazon. Było to przygnębiające i godziło też w nasze, kobiece prawa do uczestniczenia w życiu publicznym (potężny mężczyzna niemal zmiażdżył tę dziennikarkę, sądzę, że nie miałby odwagi tak „nawrzucać” rosłemu dziennikarzowi płci męskiej).  Na szczęście Kasprzak, lider ObywateliRP, odciął się od tego ataku na dziennikarkę i ją przeprosił, broniąc niestety przy tym niepotrzebnie owego Farmazona. Pamiętajcie jednak, że i dziennikarze TVN byli i bywają prześladowani przez nieprzychylne im zgromadzenia. Zróbcie zatem debatę dziennikarzy TVP i TVN o tym, jak relacjonować życie polityczne w kraju i jak bronić się przed przemocą, na którą coraz częściej narażeni są dziennikarze. A nie potęgujcie tę przemoc wlepiając kary za relacjonowanie strajku okupacyjnego sejmu rok temu.

 

Możliwe, choć niekoniecznie tak jest, że KRRiT jest niezawisła od decydentów PiSu (tak powinno być, ale nie zawsze tak jest). W tym momencie po prostu proszę o pójście w ślady Waszego wiceministra i opowiedzenie się po stronie TVN. Rozumiem, że nie byłoby to łatwe, bo TVN jest krytyczne wobec PiSu, ale pokazałoby Wasz rzeczywisty szacunek do wolności słowa. Na razie jest wolność słowa i macie ponad 40% poparcia wedle wielu sondaży, więc jak widzicie ostra krytyka Waszych działań w części mediów prywatnych nie jest żadnym „poniżaniem czy oczernianiem”. Ludzie otrzymują dane z różnych źródeł i wyciągają swoje własne wnioski. Póki co korzystne dla Was. Kneblowanie krytycznych dla Was mediów przyniesie najpewniej odwrotny skutek od oczekiwanego.

 

I jeszcze jedno. Kwestia bezpieczeństwa. Ostatnio była awantura o potraktowanie przez policję osób rzucających jajkami w samochody prezydenckie. Pojawiły się sugestie niektórych opozycjonistów z kamieniami i koktajlami mołotowa w tle. Przez Polskę przeszła fala oburzenia, że jak można było rzucić „na glebę” osoby rzucające w samochody jajkami. Znów – zamiast kneblować komukolwiek usta, trzeba rozmawiać. Debata dziennikarzy TVP i TVN dotycząca relacji z takiego wydarzenia przyciągnie obu stacjom wielu widzów i może coś zmieni. Moim zdaniem policja miała prawo zachować się w ten sposób, tu znów zresztą szef ObywateliRP Paweł Kasprzak potępił tego typu akty przemocy na protestach. Czy udawanie, że wszystkim osobom z opozycji, w tym również mnie, podobają się radykalne i chamskie zachowania nie jest szerzeniem nienawiści? Nie róbcie tego. Nikt na tym nie wyjdzie dobrze. Ani PiS, ani opozycja, ani Polska. Na marginesie dodam, że wykluczający język niektórych polityków i publicystów związanych z PiSem nakręca tego typu agresję, o czym i Wy moglibyście wspomnieć, choć nie dałabym głowy, że wam wolno pozwalać sobie na jakże przecież potrzebną do rozwoju intelektualnego samokrytykę. 

 

Ps.: Choć jestem za wolnością słowa i za niewinnością TVNu, to chciałabym nadmienić, że kompletnie odcinam się od nieudolnych i być może rasistowskich wobec mieszkańców Europy Wschodniej polityków takich jak Guy Verhofstadt, którzy nie mając pojęcia o obecnej sytuacji (nie mógł zdobyć i przeanalizować obecnej sytuacji do tego czasu), miotają najgorsze groźby i chcą przystąpić do działań dyskryminacyjnych względem nie tylko PiSu, ale i całej Polski na bazie plotek i pogłosek. Oto tekst na który tu się powołuję. Unia Europejska rozpadanie się jeśli wiceprzewodniczącymi  Parlamentu Europejskiego będą osoby pokroju Guya Verhostadta. NIe chodzi o to, że zupełnie nie ma racji. Ja też stoję za TVN. Ale szykowanie tak ostrych środków z uwagi na plotki i pogłoski, bez starannej analizy sutuacji, która była jednak znacznie bardziej złożona, niż się Verhostadtowi wydaje,  jest absolutnie niedopuszczalne. 

Avatar
O autorze wpisu:

Humanistka z wykształcenia, nie bojąca się jednakże ściślejszej nauki. Od dziesięciu lat sympatyczka polskich racjonalistów, obecnie mieszka za granicą. Obecnie, jako publicystka, zainteresowana obroną wolności słowa, wolności ekspresji artystycznej i tożsamości europejskiej.

    1. W punkt. Ja też nalegam na autorów, aby jednak komentowali swoje artykuły. Ale tylko w połowie wypadków się udaje. 

      1. No z mojej strony to była lekka prowokacja, chciałem sprowokować Alicję do dyskusji… 😉

        Inaczej mamy taką graficiarską dyskusję: napisać coś na ścianie i zmykać.

         

  1. 1. 'Dr Hanna Karp, związana z mediami Ojca Rydzyka na życzenie KRRiT dokonała ekspertyzy mediów i KRRiT nałożyła karę na TVN w związku z relacjonowaniem strajku okupacyjnego sejmu, który miał miejsce rok temu. Kara została w wysokości półtora miliona złotych nałożona  za rzekome "propagowanie działań sprzecznych z prawem i sprzyjanie zachowaniom zagrażającym bezpieczeństwu". TVN odwoła się od tej decyzji do sądu, zaś dr Karp uważa ową karę za „światło ostrzegawcze” i jak wynika z wywiadów z nią chce więcej".

    .

    Co z tego? Czy osoba związana z mediami ojca Rydzyka jest wyjęta spod prawa? Nie. W ocenie tej kobiety działania TVNu były niewłaściwe i kara należała się – ma ona prawo do takiej oceny. Czy TVN może się odwołać od decyzji o nalożniu tak wysokiej kary? Tak. Sąd rozstrzygnie, czy kara była słuszna. Co Pani powie, gdy sąd nie zakwestionuje kary ani jej wysokości? Okaże się "sterowany przez PiS" – tylko dlatego, że wydał wyrok niezgodny akurat z Pani oczekiwaniami? 

    .

    Nie można dyskwalifikować kogoś z racji jego powiązań, jak czyniono to kiedyś, kiedy ktoś nie mógł mieć racji, skoro "miał wujka w Anglii", albo pochodził z "rodziny kułackiej". Myślę, że mimowolnie przejmuje Pani sposób myślenia charakterystyczny dla dziennikarzy "Gazety Wyborczej", którzy dziwnym trafem nadal myślą takimi anachronicznymi kategoriami. To, co wydaje się Pani jej własnym przemyśleniem, jest osądem dokonanym wcześniej przez Michnika, Blumsztajna, czy Geberta, mimowolnie wchłoniętym i przyswojonym przez Panią wskutek – jak widać – nazbyt gorliwej lektury, uskutecznianej być może pod wpływem nader naiwnego przekonania, że czerpie w ten sposób z potężnej, krystalicznie czystej krynicy prawdy, demokracji i nowoczesności, a nie słabego, zatęchłego i brudnego zródła bolszewicko-trockistowskich półprawd i sprzeczności.   

    .

    2. "Dlatego też apeluję do PiSowców – zostawcie TVN w spokoju! Już teraz na cały świat poszła informacja o gnębieniu wolności prasy w Polsce. Pisały o tym nawet tureckie gazety, ale też oczywiście niemieckie, francuskie i amerykańskie. Nie będę się opierała, aby przyznać, że rzeczywiście wasz wizerunek w opozycyjnych wobec was mediach bywa nieco przerysowany i nie do końca sprawiedliwy. Ale takie są właśnie uroki demokracji, poza tym odkuwacie się za to przecież z nawiązką w swoim TVP."

    .

    Inne zagraniczne media pisały – pisały przez takich ludzi jak Pani, którzy nagłaśniaja sprawę i nadają jej demoniczną postać. Pożniej rekację zagranicznej prasy ci sami ludzie, którzy ją wywołali, triumfalnie przedstawiają jako niezależne potwierdzenie wlasnych argumentów i poczynań. Celują w tym dziennikarze "Gazety Wyborczej", skadinąd uważający się za nie mniej poszkodowanych przez reżim, jak dziennikarze TVNu, a nawet za prześladowanych bardziej. 

    .

    Poza tym, nawet jeżeli zachodnie media są oburzone, skąd Pani wiadomo, że oburzenie jest słuszne? Czy tylko dlatego, że to oburzenie zagraniczne, a więc lepsze, bardziej wartościowe niż to, co swojskie i rodzime? Znowuż w tym, co jest Pani (rzekomym) przemyślniem, dostrzec można miniaturę autorstwa "Gazety Wyborczej", z maniackim uporem dążącej do utrwalenia w polskiej umysłowości kompleksu zagranicy.   

    .

    Co do rzeletności TVNu – może "zagraniczne media" zaintersowałyby się prowokacjami TVNu, np. sprawa podrzucania butelek po alkoholu do śmieci pozostawianych przez uczestnikow Dni Młodzieży? Czy takie działania mają uchodzić płazem w imię poszanowania "wolnych mediów"?

    .

     

    .

    Jaka jest wiarygodność stacji, która stosuje tego rodzaju metody? Czy jest ona obiektywna? Jak skłonić ją do obietywności? Dolegliwą karą finansową, czy narysowaniem kredkami na jezdni hasła "nie zgadzam się z TVNem"? Albo – co jest chyba tym samym, tylko opisanym innymi słowami -"debatą z dziennikarzami'?

    .

    3. "I jeszcze jedno. Kwestia bezpieczeństwa. Ostatnio była awantura o potraktowanie przez policję osób rzucających jajkami w samochody prezydenckie. Pojawiły się sugestie niektórych opozycjonistów z kamieniami i koktajlami mołotowa w tle. Przez Polskę przeszła fala oburzenia, że jak można było rzucić „na glebę” osoby rzucające w samochody jajkami. Znów – zamiast kneblować komukolwiek usta, trzeba rozmawiać."

    .

    Po pierwsze, nie wiem, skąd Pani czerpie wiedzę o owej "fali oburzenia" (aczkolwiek domyślam się skąd) – jeżeli o mnie chodzi, nic podobnego nie zauważyłem. Po drugie, zapomina Pani, że prawo jest prawem i że jego egzekucji nie można i nie należy zastępować rozmową, ani innym paliatywem. Trzeba egzekwować prawo ORAZ rozmawiać, ale nie można czynić drugiego w miejsce pierwszego. W tym znaczeniu cały Pani artykuł opiera się na pomieszaniu pojęć, a sam cytowany powyżej fragment stanowi kolejny myślowy ślad dzialalności niestrudzonej redakcji z Czerskiej, przekonujacej przecież od lat, że cel uświęca środki, a więc, że w szczególności można łamać prawo, jeżeli robi się to w szczytnym celu (de facto: w celu, który za właściwy uzna "Gazeta Wyborcza"). Ja sam, jako zakamieniały katolik i nacjonalista, ergo przedstawiciel skrajnej reakcji, którego taki zwolennik KODu jak Stefan Michnik najchętniej by rozstrzelał, taki jak Mazguła – pobił, a taki jak Adam Michnik – nazwał "skurwysynem" (porzadny człowiek, mógł przecież zabić, a tylko zwyzywał)  odpowiem na koniec: "Ne obliviscaris, quaeso, quod non sunt facienda mala, ut inde veniant bona!".       

    1. Ty Elasp jesteś katolikiem? To skąd u Ciebie miłość do komunisty Putina który wyrzuca polskich księży z Rosji?

       

    2. Putin też przecież Ciebie najchętniej by zabił a go uwielbiasz 

      Putin był w KGB – Mazguła był w SB.

      Putin dobry – Mazguła zły.

      Możesz mi Elasp wytłumaczyć dlaczego jako katolik jesteś przeciwnikiem SB i miłośnikiem KGB?

      Ciągle jestem ciekawa skąd bierze się ta prawicowa logika którą ciągle tu prezentujesz. 

    3. Chodzi o to że pracownica konkurencyjnej wobec TVN telewizji Trwam nie powinna być sędzią w sprawie TVN. No ale to są standardy eurogenderoszatanocywilizacjośmierciowe, a w Rosji u Putina nie ma wolnych mediów.

       

  2. A po co Pani Alicji wolne media? Przecież wolne media = uchodźcy = islam ? Prawda?

    Na Węgrzech nie ma wolnych mediów, w Rosji nie ma wolnych mediów.

    Dlaczego mamy brać przykład ze zgniłego zachodu gdzie ludzie boją się wyjść na ulicę?

     

  3. Lepiej nie mieć wolnych mediów niż mieć wolne media i uchodźców.

    W III Rzeszy nie było wolnych mediów, nie było uchodźców, nie było muzułumanów, był prawicowy raj na Ziemi. A że zabito miliony Żydów i Polaków

  4. PO była zła, uchodźcy byli źli, 7000 muzułumanów się nie podobało. No to teraz będzie raj bez lewackich mediów. 

  5. No ale chyba lepsze rządy Rydzyka niż lewacki eurokalifat? prawda Pani Alicjo?

    Wolałaby mieć Pani teraz w Polsce 7000 uchodźców i brak możliwości wpływania przez OTR na polską politykę??? 

  6. Zwróćcie też uwagę, że gdy na przykład wybuchła histeria związana z rzekomym aktem „najwyższego patriotyzmu” dokonanym przez człowieka cierpiącego na depresję, to głównie tylko Gazeta Wyborcza tak o tym pisała. TVN zachowało godną poważnej stacji wstrzemięźliwość, nie chcąc wsadzać do antyrządowej armaty zwłok człowieka zniszczonego depresją. TVN było za to krytykowane przez część opozycji (nie przeze mnie). Już to pokazuje, jak bardzo niesprawiedliwie oceniacie tę stację. Jeśli zaś chodzi na przykład o Gazetę Wyborczą i propagowanie terminalnego stanu depresji pod hasłem „akt najwyższego patriotyzmu”, należy to omówić z psychologami choćby u was, w TVP, a nie na przykład karać Wyborczą. Za takie działania karą jest spadek czytelnictwa danego tytułu, który po czymś takim następuje, bo Polacy to w większości rozsądni ludzie.
    ====
    Nie ma to jak szydzić z ludzi cierpiących na depresję i sugerować, że nie są zdolni do racjonalnego myślenia i że są pierdolnięci.
     

    1. Zatem Alicja potępia za to właśnie Wyborczą. Naprawdę, nie tędy droga. Nie w ten sposób powinno się budować sprzeciw wobec PiS i przygotowywać się do wygranej z nim. Osoba, która uważa, że człowiek dokonujący samospalenia w kraju, gdzie może swobodnie wyrazić swoje poglądy, skąd może swobodnie wyjechać, gdzie może założyć stowarzyszenie czy własne media, że taki człowiek to „najwyższa forma patriotyzmu” zachęca innych chorych na depresję do porywania się na własne życie i szkodzi opozycji budując wokół siebie oszołomów nie będących wiele lepszymi od wszelkich sekt smoleńskich. Poza tym zrobiła się moda na to, że „depresja nie jest chorobą”. Oczywiście, że jest i to całkiem poważną. Udając dla celów politycznych, że jest inaczej szkodzi się innym ludziom. Mam wśród przyjaciół osoby chore na depresję i wiem, jak im bywa ciężko… Przez wiele lat depresję trywializowano, uznając, iż nie jest ona wcale chorobą, tylko takim „marudzeniem”.

      1. Zatem Alicja potępia za to właśnie Wyborczą. 
        ====
        haha no niezła ściema z Pana strony. Przyznam, że niezły spin.
        Oni nie napisali: „zabił się, bo był pierdolnięty” tylko Wy (duet Tabisz Szaniawska) ciągle to sugerujecie. Wy chcecie z kogoś zrobić na siłę wariata i szydzicie z człowieka, który dokonał takiego, a nie innego wyboru, bo się z nim nie zgadzacie (i mnie tutaj nie chodzi o to, czy to była zła, czy dobra decyzja, moim zdaniem przesadna, ale staram się nie patrzeć na ludzi z góry, tylko o samo robienie z kogoś wariata). Zresztą ciągle z ludzi szydzicie, a nigdy nie macie żadnych dobrych pomysłów. Tak jest łatwiej po prostu.

        Jak z Afryki, to genetycznie leniwy.
        Jak chory na depresję, to wariat.
        Dalibyście już spokój.

        1. Wyborcza, nawet jeśli przesadziła, patrzyła na człowieka, nie na chorobę.
          Wy patrzycie tylko na chorobę i przez jej pryzmat oceniacie człowieka.

          1. Wyborcza wykorzystała chorobę aby podgrzać atmosferę. Nie patrzyła na człowieka nazywając ten akt „najwyższą formą patriotyzmu”. Pamiętaj, że Wyborcza straciła reklamy spółek skarbu pąństwa za PiSu. Wiadomo, że PiS doprowadza Polskę do próżni prawno – politycznej co jest okropne i groźne, ale nie usprawiedliwia to tego typu działań GW. 

          2. Wyborcza wykorzystała chorobę aby podgrzać atmosferę.

            Nie, bo żadna atmosfera nie została podgrzana.
            Polacy i tak są obojętni.
            I to przez ich obojętność oraz działania PiS doszło do tej tragedii.
            Nie, bo zobaczyła w nim człowieka i uszanowała jego decyzję.
            Pan widzi tylko chorobę i generalnie szydzi z ludzkiej tragedii. Do tego jest Pan zdolny dać przywilej wątpliwości tylko Błaszczakowi, Pisowi i Kaczyńskiemu.
            Ale już ten człowiek według Pana i autorki musiał być wariatem i na taki przywilej nie zasługuje.
            GW też na takowy przywilej nie zasługuje, bo nie jest Błaszczakiem, Pisem ani Kaczyńskim. 

          3. Skąd wiesz, że inaczej nie doszłoby do tej tragedii? Moim zdaniem doszłoby. Po prostu osoba chora na depresję mogłaby odnieść się do innych rzeczy, które ją przygnębiają. Nie szydzę z ludzkiej tragedii. Po prostu nie było powodu, aby targać się na własne życie z przyczyn politycznych. W Indiach żyje ponad miliard ludzi i większość z nich nie popełnia samobójstwa, a jest tam znacznie gorzej niż w PiSowskiej Polsce. W Iranie jest jeszcze gorzej, a jednak większość pragnących demokracji i wolności słowa Irańczyków żyje. Ludzie podpalali się, gdy dokonywało się ludobójstwo na ich braciach i byli całkowicie odcięci od świata. Gdy nie mogli wyjechać i o tym opowiedzieć i nie było żadnych mediów mogących przekazać ich słowa. Sami zaś byli w sytuacji Żydów w nazistowskiej Europie. Za szydzenie z człowieka i z ludzi uważam wykorzystywanie aktu samobójstwa spowodowanego depresją do gry politycznej.

          4. Moim zdaniem doszłoby. Po prostu osoba chora na depresję mogłaby odnieść się do innych rzeczy… Za szydzenie z człowieka i z ludzi uważam wykorzystywanie aktu samobójstwa spowodowanego depresją do gry politycznej.

            Jak wyżej. Widzi Pan chorobę i przez pryzmat tej choroby ocenia Pan człowieka, którego uważa Pan za wariata.

            W Indiach żyje ponad miliard ludzi i większość z nich nie popełnia samobójstwa, a jest tam znacznie gorzej niż w PiSowskiej Polsce.

            No i to jest sugerowanie, że to wariat… bo skoro tak jest w Indiach.
            ====
            Skąd wiesz, że inaczej nie doszłoby do tej tragedii? 

            Nie wyciągam pochopnych wniosków o czyjejś poczytalności/niepoczytalności.
             

          5. Poszukaj w Google kiedy ludzie dokonywali politycznych aktów samospalenia. Zastanów się, na ile sytuacja w ich krajach je uzasadniała. Osoba, która dokonuje jakiegoś skrajnego aktu bez dotatecznych przeslanek boryka się z chorobą. Co nieznaczy, że jest gorsza ode mnie czy od ciebie. Jest po prostu chora i wykorzystywanie jej choroby jest podłością. 

          6. Poszukaj w Google kiedy ludzie dokonywali politycznych aktów samospalenia. Zastanów się, na ile sytuacja w ich krajach je uzasadniała. Osoba, która dokonuje jakiegoś skrajnego aktu bez dotatecznych przeslanek boryka się z chorobą. Co nieznaczy, że jest gorsza ode mnie czy od ciebie. Jest po prostu chora i wykorzystywanie jej choroby jest podłością. 
            —-

            Nie, nie znał Pan człowieka, nie może Pan wyciągać tak daleko idących wniosków. Tym bardziej tego, że zwariował.
            Poza tym specjalnie, jak zwykle zresztą, przypisuje Pan ludziom, którzy nie są pisem, wszystkie najgorsze motywacje i intencje. Tak samo było w przypadku ludzi protestujących w Lasach Państwowych. Oni byli z automatu tymi złymi / nie mieli racji, bo byli tylko głupimi ekologami. A jak byli tylko głupimi ekologami i protestowali przeciwko PiS, to na 100% ściemniali. Tak samo jest w tym przypadku. Przypisuje Pan komuś wyrachowanie i automatycznie zakłada Pan złe intencje / postępowanie w złej wierze. Tak samo zresztą jak w przypadku natemat, kiedy artykuły tutaj przypominały polowanie na czarownice.

            ===
            bez dotatecznych przeslanek

            Dla mnie w ogóle nie istnieją i nie będą istnieć jakiekolwiek przesłanki, żeby się podpalić.
            Co nie znaczy, że nie był w stanie ocenić sytuacji i nie rozumiał co się dzieje / co będzie się działo i do czego zmierza obecny rozwój sytuacji. Jak zwykle umniejsza Pan Polakom.

  7. Debata dziennikarzy TVP i TVN
    —-
    Chyba debata funkcjonariuszy partyjnych/propagandystów PIS oraz dziennikarzy.
    To tak jakby za komuny odbyła się debata Urbana z Radiem Wolna Europa, czy jak tam się nazywało to radio, którego Polacy po kryjomu słuchali. Albo Urbana z BBC. 
    Niezły postmodernizm proponuje autorka. 🙂

    1. Postmodernistyczna autorka może jeszcze zrównać ludzi prowadzących dziennik telewizyjny za komuny z dziennikarzami, ludzi z wiadomości w Północnej Korei z dziennikarzami, ludzi z RT (putinowskiego Russia Today) z dziennikarzami i ludzi z Press tv (irańskiego RT) z dziennikarzami.

      1. TVP za to jak najbardziej może debatować z wymionymi rosyjskimi, koreańskimi i irańskimi stacjami,  mają podobną misję społeczną – robienie wody z mózgu, mogliby się dzielić najnowszymi osiągnięciami w tej dziedzinie ;). 

        1. @LIPSCHITZ
          Dokładnie.
          Pracownicy wszystkich tych stacji mogliby razem jeździć na koncerencje, na których jeden z paneli poświęcony byłby Goebbelsowi i korzystaniu z jego osiągnięć w mediach społecznościowych.

  8. nie powinno być żadnych państwowych mediów tylko ciągle przepychanki o stołki fuj. TVP za rządów PO też była kłamliwa. A KRRiT to już w ogóle nie powinno być jak i innych organów cenzury

    1. nie powinno być żadnych państwowych mediów
      ===
      Nie wszystkich stać na Netfliksa. 
      A TVP obecnie nie jest państwowa ani publiczna, ponieważ została ukradziona Polakom przez Kaczyńskiego i Pis, czyli defacto jest prywatną stacją partii.
      To jej „bycie prywatną” sprawia, że jest nierzetelną i jednostronną propagandą i pasem transmisyjnym partii. Gdyby była telewizjią publiczną, tak by nie było.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *