• wtorek, 23 maja 2017 r.

Aktualność i rozumienie pojęcia „racjonalizmu światopoglądowego”

Pan Nietsche w dyskusji pod artykułem „Ideologiczna mieszanka…” napisał:

„Od zawsze już miałem kłopoty z terminem racjonalizm światopoglądowy” i dalej: „Jeżeli racjonalizmowi dodajemy przymiotnik ‚światopoglądowy’ to musi być to jakaś szczególna forma racjonalizmu. Skoro racjonalizm wynika ze światopoglądu to musi istnieć jego kilka form, bo mamy różne światopoglądy. Dla mnie jest to pretensjonalna nazwa uzurpująca sobie prawo do prawdy. Prawdy opartej, jak Pan to unisono przyznał, na ideologii. Ideologia w procesie poznawczym nie ma nic do szukania. Dalej, jeżeli racjonalizm (światopoglądowy) jest ruchem (społecznym) to podlega prawom obejmujących ruchy społeczne. Jednym z tych praw jest zanikanie ruchów społecznych i powstawanie nowych. Na czym oprzemy poznanie gdy r.ś. umrze? Ten racjonalizm światopoglądowy będący kryptograficzną nazwą nowego ateizmu już zanika. Ja odwiedzam również polskie fora filozoficzne ( nie te zielonogórskie, te krakowsko-opolskie), z pojęciem racjonalizmu światopoglądowego się tam nie spotkałem. Tego pojęcia używa się tylko na polskich portalach mających w nazwie ‚racjonalista’”.

____________

Zapewne nie uda mi się tu rozwiązać jego intelektualnych kłopotów z terminem „racjonalizm światopoglądowy, ale chciałbym przynajmniej tego spróbować, pobudzając przy tym naszych czytelników  do refleksji i dyskusji na ten temat.

Postuluję aby zawsze mając jakiekolwiek problemy z rozumieniem jakiegokolwiek terminu zajrzeć najpierw do słownika i/lub encyklopedii (najlepiej do kilku). Najbardziej tu poręczną (choć średnio wiarygodną jest tu Wikipedia, w której znajdziemy taki zapis:

„Racjonalizm – ogólna nazwa różnych stanowisk i nurtów intelektualnych, podkreślających znaczenie rozumu lub ewentualnie racjonalności. Najbardziej ogólne i istotne są racjonalizm filozoficzny i światopoglądowy.

Racjonalizm filozoficzny (racjonalizm metodologiczny, aprioryzm) – nurt i stanowisko epistemologiczne, którego charakterystycznymi cechami jest podkreślanie rozumowań apriorycznych. Jego przeciwieństwem jest empiryzm

Racjonalizm światopoglądowy – światopogląd i postawa, charakteryzująca się wiarą w pozytywną rolę rozumu i nauki, przeciwstawianego negatywnie ocenianym uczuciom, wierze religijnej, fanatyzmowi, dogmatom, uprzedzeniom, arbitralnej władzy. Jego przeciwieństwem jest irracjonalizm (w różnych postaciach: sentymentalizm, wiara religijna, zabobon)”.

Nie bardzo odpowiada mi tu „wiara” i wolałbym użyć terminu „przekonanie”, tak jak jest w PWN-owskim „Słowniku języka polskiego”. Racjonalizm «przekonanie o sile i możliwościach poznawczych rozumu ludzkiego oraz o konieczności kierowania się nim we wszelkim działaniu».

W Wikipedii znajdziemy też warte przeczytania w całości hasło poświęcone tylko temu pojęciu:

„Racjonalizm światopoglądowy (łac.) ratio – rozum; rationalis – rozumny, rozsądny – światopogląd i postawa, zakładające

[1]: Optymistyczną wiarą w postęp społeczny, dobrą naturę ludzką i pozytywną rolę nauki.

[2]: Przeciwstawianiem rozumu (jako sile pozytywnej), negatywnie ocenianym uczuciom (sentymentom), wierze religijnej, fanatyzmowi, dogmatom, uprzedzeniom, arbitralnej władzy

Racjonalizm ukształtował się w oświeceniowej Francji i wiązany jest z takimi postaciami jak Jean d’Alembert, Voltaire czy Nicolas de Condorcet. Od tamtego czasu, racjonalizm jest też ruchem filozoficzno-światopoglądowym (ruch racjonalistyczny)”.

Dla mnie racjonalizm światopoglądowy jest pewną krytyczną postawą poznawczą istniejącej obiektywnie rzeczywistości, która w „przeciwieństwie do filozoficznego racjonalizmu, za główne kryterium i źródło poznania świata stawia metodologię naukową, rozum i zmysły (doświadczenia empiryczne).  Dlatego racjonaliści najbardziej sobie cenią dobrze sprawdzone informacje i teorie naukowe (na przykład potwierdzone przez wielu niezależnych badaczy), a odrzucają te niesprawdzone lub negatywnie zweryfikowane”.

Z tych opisów wynika, iż choć wiele je łączy, to jednak rozróżniany jest racjonalizm filozoficzny od racjonalizmu światopoglądowego. Interesujący nas tu bardziej racjonalizm światopoglądowy określany jest ruchem, a spoistością wszelkich ruchów jest ideologia, którego to określenia znając jego słownikowe znaczenie:  „Mianem ideologii określa się każdy zbiór uporządkowanych poglądów – religijnych, politycznych, prawnych, przyrodniczych, artystycznych, filozoficznych – służących ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata”. Wcale nie trzeba używać unisono.  Dla mnie to wprost oczywiste, iż ludzi łączą wspólne poglądy i idee.

Różni autorzy słusznie poszukują w różnych miejscach źródeł tej ideologii, gdyż sceptycyzm poznawczy wcale nie jest ograniczony ani narodowością, ani płcią, ani innymi – poza intelektualnymi – warunkami. Ja ograniczę się tu do Polski i odwołam do polskiego miesięcznika wydawanego pt. „Racjonalista” w Warszawie od października 1930 do grudnia 1935. W artykule programowym tego periodyku napisano:

„Występujemy przeciwko wszelkim dogmatom, wszelkim kościołom, wszelkim uzurpatorom władzy boskiej. A jeśli strzały nasze godzą głównie w Watykan, to dlatego jedynie, że kościół watykański najbardziej się rozpanoszył w Polsce, i dlatego, że idea watykańska jest najbardziej sprzeczna z ideą Polski i z ideą zdrowego rozsądku”. „Chcemy by obywatelom Rzeczypospolitej wolno było nie należeć do gmin wyznaniowych i obywać się bez kapłanów, modlitw i obrzędów przy narodzinach, ślubach i pogrzebach. Nie chcemy, by maturę i wstęp do szkoły wyższej miał tylko ten, kto się podda irracjonalnym naukom apologetów. Domagamy się oddzielenia Kościoła od Państwa. Sądzimy, że te postulaty wyrastają z nieodpartych potrzeb warstw istotnie oświeconych i zmierzają ku niezbędnemu pogłębianiu godziwych i zbawiennych dla współżycia wolności obywatelskich w myśl pięknej tradycji ojczystej i wedle wzorów narodów przodujących. Zapraszamy do współpracy wszystkich myślących podobnie, szczególnie zaś nauczycielstwo w najszerszym tego słowa znaczeniu. Nie zamierzamy uprawiać bezpośredniej propagandy w szerokich masach, ani się do tego (bardzo ważnego zresztą) zadania przystosowywać pod względem idei albo stylu. Trzeba się policzyć, porozumieć i współdziałać, trzeba się społem bronić przed siłami, które krępując wolność obywatelską, przeszkadzają żyć rozumnie” – podpisano: Zarząd Tymczasowy Warszawskiego Koła Intelektualistów. T. Kotarbiński, H. Maurizio, J. Landau, Warszawa, sierpień 1930.

Mówiąc o ruchu racjonalistycznym nie sposób nie wspomnieć o bardzo bliskim ideowo  i przenikającym się z racjonalizmem światopoglądowym, ruchu wolnomyślicielskim, o którym Wikipedia pisze następująco:

Wolnomyślicielstwo – ideologia, ruch społeczny zapoczątkowany w dobie Oświecenia przeciwny wszelkim dogmatom, odwołujący się do idei liberalizmu politycznego, społecznego i wyznaniowego, a zasadzający się na poglądzie, iż sądy należy formułować na podstawie wiedzy naukowej i rozumowania logicznego, bez odwoływania się do argumentów religijnych czy tradycji.

Wolnomyślicielstwo rozpowszechniło się w XIX w. jako wielopostaciowy ruch społeczny wyrosły z niejednolitych założeń filozoficznych i ideowych. Ruch miał charakter antyklerykalny, charakteryzujący się różnorodnością stanowisk, zwłaszcza odmian religijnego racjonalizmu, sceptycyzmu, a nawet deizmu. Wolnomyślicielstwo ujawniało postawy religii bez boga lub religii bezwyznaniowej. W końcu XIX i na początkach XX stulecia Wolnomyślicielstwo funkcjonowało głównie w kręgach liberalnej, racjonalistycznie i scjentystycznie nastawionej inteligencji.

Dla mnie zrozumiałym jest, iż ruchy te były zawsze bardzo elitarne i obejmowały tylko niewielkie grupy danego społeczeństwa i trudno aby w okresie, który prof. Jerzy Drewnowski opisuje jako  „Retenebrację, czyli powrót mroków” były ruchami masowymi.  Należy tu zgodzić się z panem Nietsche, iż w powszechnym dyskursie w Polsce racjonalizmu jest coraz mniej i dodał bym tu od siebie, iż nawet na portalu – przez ponad dziesięć lat mi bardzo bliskim – „Racjonalista.pl” też go ubywa, a ubywa go wraz z kolejnymi „banowanymi” stamtąd (lub rezygnującymi samodzielnie z udziału w jego dyskusyjnym forum)  racjonalistami, ale ta sytuacja wcale nie umniejsza racji tych ideologii. I wszelkie oświadczenia obwieszczające jego agonię, czy nawet śmierć uważam za dalece przedwczesne.

Andrzej Boguslawski

Podobne materiały

5 komentarzy

  1. Janusz
    Janusz
    24 września 2016 at 23:36 - odpowiedz

    Doskonaly cytat oswiadczenia z 1930 roku podpiusany przez Tadeusza kotarbinskiego. Jest on aktualny w w2016 roku. Moze nawet bardziej potrzebny.
    Dziekuje Andrzeju za ten cytat.

  2. Nietsche
    26 września 2016 at 00:31 - odpowiedz

    Gdy byłem młodym chłopcem, znajomy powrócił z urlopu w Krynicy i opisał swoje spotkanie z Nikiforem. Na jednym z deptaków Nikifor malował obrazki i sprzedawał je na pniu. Gdy ów znajomy wraz z innymi wczasowiczami otoczyli Nikifora, malował on kredkami Landszafcik. Jakiś drzewa, łąka, niebo.
    – Co to jest zapytali Nikifora?
    – Ptaki, odpowiedział.
    – Ale gdzie są te ptaki, pytali wczasowicze.
    – Tu, pokazał Nikifor palcem na puste niebo.
    Pan się zachowuje jak ten Nikifor. Na pytanie, gdzie jest ta definicja, odpowiada Pan- tu, w encyklopediach, leksykonach,…
    Skoro tak jest, wskaż Pan linkiem encyklopedię lub leksykon z opracowanym hasłem „racjonalizm światopoglądowy” i nie pokazuj Pan palcem gołego nieba.
    Wikipedia nie jest żadnym uznanym naukowo źródłem. Są dobrze opracowane hasła i są hasła wydumane jak -racjonalizm światopoglądowy-
    Śledził Pan dyskusję do tego hasła? szkoda, że nie. Jest wielce pouczająca. Gdy racjonalizm używa się zamiennie z racjonalizmem, racjonalizm światopoglądowy zamiennie z światopoglądem racjonalistycznym, to nie jest to poważne.
    Użyta przez Pana Killerphrase o intelektualnych problemach dowodzi raczej pańskich problemów z poprawną argumentacją.

  3. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    26 września 2016 at 02:34 - odpowiedz

    Zgadzam się z przedmówcą czyli z Nietzschem. W humanistyce nie ma mowy o uniwersalnych definicjach z którymi nikt nie będzie polemizować jak to jest w naukach empirycznych gdzie nie da się nie zgodzić z definicją ruchu jednostajnie przyspieszonego

    • Andrzej Bogusławski
      26 września 2016 at 13:01 - odpowiedz

      @Piotr Napierała: „Zgadzam się z przedmówcą czyli z Nietzschem.”
      ————
      To bardzo ładnie, iż się Pan zgadza.
      @Piotr Napierała: „W humanistyce nie ma mowy o uniwersalnych definicjach z którymi nikt nie będzie polemizować”.
      ———–
      Czyżby gdzieś zauważył Pan u mnie zakaz polemizowania z czymkolwiek? Natomiast zapewniam Pana, iż w humanistyce także, podobnie jak w naukach ścisłych, obowiązuje odpowiedzialność za słowo oraz jasność przekazu. Napisałem o tym tu: http://racjonalista.tv/ideologiczna-mieszanka-wybuchowa-czyli-kazdy-baje-to-co-mu-sie-wydaje/ i dalej to swoje stanowisko podtrzymuję.

  4. Andrzej Bogusławski
    26 września 2016 at 19:23 - odpowiedz

    @Nietsche: „Gdy byłem młodym chłopcem,….. Wikipedia nie jest żadnym uznanym naukowo źródłem.”
    ————
    Gdy byłem studentem UW, a było to już bardzo dawno temu, uczono mnie, iż encyklopedie, czy słowniki już z natury rzeczy nie powinny być uznawane za naukowe źródła, co nie przeszkadza wcale aby korzystać z nich jako źródeł różnych informacji. Na przykład dotyczących znaczeń słów, których się używa przy pisaniu naukowych tekstów.
    Nie odwołałem się tu do Wikipedii jako do naukowego źródła, tylko jako słownika wyjaśniającego znaczenie danego pojęcia. Gdybym jeszcze tego pojęcia dostatecznie jasno nie zrozumiał mogę zapoznać się z tymi publikacjami:
    http://www.racjonalista.pl/kk.php/d,291/q,Racjonalizm, a uważam za dostatecznie uprawnione używanie pojęć wszelakich pod warunkiem zrozumienia ich przez autora tekstu wraz podaniem definicji określonego słowa, tak jak on je rozumie. Mnie definicja z Wikipedii tu całkowicie satysfakcjonuje i podaje ona dosyć jasne rozróżnienie racjonalizmu filozoficznego od światopoglądowego: „Światopogląd racjonalistyczny, w przeciwieństwie do filozoficznego racjonalizmu, za główne kryterium i źródło poznania świata stawia metodologię naukową, rozum i zmysły (doświadczenia empiryczne)”. Gdyby to rozróżnienie nie było jeszcze dostatecznie jasne, to szerzej (choć bez użycia przymiotnika „światopoglądowy”) opisuje to stanowisko poznawcze profesor filozofii – logik w tym artykule: http://humanizm.net.pl/racjonalizm.htm
    ***
    @Nietsche: „Gdy racjonalizm używa się zamiennie z racjonalizmem, racjonalizm światopoglądowy zamiennie z światopoglądem racjonalistycznym, to nie jest to poważne”.
    ————-
    Tak, zgadzam się z tym stwierdzeniem, tylko prosiłbym aby w tym kontekście zechciał Pan przeczytać i zestawić swoje wypowiedzi z moimi. Rozróżniam różne formy racjonalizmu i racjonalistycznych postaw i nie mam kłopotów z właściwym do tego co chcę powiedzieć używaniem tych terminów – zgodnie z ich słownikowymi definicjami.
    ***
    @Nietsche: Użyta przez Pana Killerphrase o intelektualnych problemach dowodzi raczej pańskich problemów z poprawną argumentacją.
    ———–
    Nie zrozumiał Pan, gdyż nie mógł lub nie chciał, to szkoda, ale to Pańska sprawa. Ja bez żadnych kłopotów dopuszczam własne błędy oraz niedoskonałości. Wystarczy mi je tylko zrozumiale wykazać i natychmiast się poprawię. Staram się pisać jasno i po polsku. Nie chcę ani też nie muszę swoich kłopotów z poprawną argumentacją pokrywać jakąś tam ezoteryką dostępną tylko wtajemniczonym.
    ***

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *