Zaczepiam wicepremiera

 

Pan wicepremier Morawiecki zapowiadał „wybuch” polskiego kapitału pod światłym i oczywiście mądrym kierownictwem PiS. Wreszcie mieliśmy wstać z kolan i stać się gospodarczą potęgą, a nie być jakimś tam kondominium. Polski kapitał miał wreszcie zacząć dominować, a ten podstępny zagraniczny pójść w zapomnienie.

 

 

Jednak, jak obserwuję Dolny Śląsk to pan wicepremier, co i rusz, pojawia się na wbudowywaniu kamieni węgielnych, ale pod inwestycje zagraniczne. A to inicjuje budowę fabryki Mercedesa pod Jaworem, a to zaczyna budowę centrum regeneracji silników lotniczych pod Środą Śląską, niestety też z Niemiec rodem, a to pojawia się na budowie fabryki baterii do samochodów elektrycznych koncernu LG, tym razem z Korei. Grzeje się pan wicepremier w cieple zgniłego kapitału i świeci odbitym blaskiem. Wcześniej też był na pensji zagranicznych kapitalistów.

 

Na polskich inwestycjach jakoś pan wicepremier się nie pojawia. A powiadał, że polski kapitał jest najważniejszy. Zgadzam się z panem wicepremierem i czekam z utęsknieniem na polskie inwestycje, które pan premier, na Dolnym Śląsku, zaszczyci swoją obecnością, bo teraz mam rozdwojenie jaźni. Rząd popiera polski kapitał, a łasi się do zagranicznych inwestorów. Nie lubi polskiego kapitału, czy co?


Czesław Cyrul

O autorze wpisu:

Czesław Cyrul jest znanym publicystą lewicowym, prowadzącym między innymi popularny blog w Gazecie Wrocławskiej - http://blogi.gazetawroclawska.pl/czeslawcyrul/ . Jest członkiem SLD, pełnił między innymi funkcję przewodniczącego oddziału wrocławskiego tej partii, od 2016 roku jest członkiem Rady Krajowej.

One Reply to “Zaczepiam wicepremiera”

  1. Innowacyjność to cecha krajów lewackich. Nawet w USA innowacyjne są stany lewackie typu Kalifornia i Nowy Jork a nie prawicowa Alabama czy Kentucky 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.