Mowa, trawa czyli slang polityków w radio czy tv

 

Ja panu nie przerywałem… Niech pan będzie spokojniejszy…. Widzę, ze jest kłopot…. Widzę, że pan nie rozumie…. Jeszcze dwa zdania. Po dwóch minutach słowotoku, zawierającego kilkanaście zdań. ..I jeszcze jedno zdanie…. I na zakończenie podsumuję moją wypowiedź… Synteza jest następująca… I jeszcze pół zdania…. Na koniec zacytuję… I tak, jak się głosu gadającej głowie nie odbierze mogłaby ona bez końca, posiłkując się wtrętami uniemożliwiającymi jej odebranie głosu. Im mniej wiedzy, tym głośniej i po chamsku.

 


Kiedyś brałem udział w telewizyjnej debacie, w której dwie panie, prowadziły zaciekły dialog miedzy sobą, dziennikarz prowadzący nie panował nad sytuacją, a ja i jeszcze jeden nieszczęśnik byliśmy tłem w debacie. Zwróciłem paniom uwagę, ale nie zrozumiały. One przyszły z politycznym przekazem dnia swoich partii, nie na dyskusję przed kamerami. Tak jest coraz częściej, czyli coraz gorzej.


Czesław Cyrul

Czesław Cyrul
O autorze wpisu:

Czesław Cyrul jest znanym publicystą lewicowym, prowadzącym między innymi popularny blog w Gazecie Wrocławskiej - http://blogi.gazetawroclawska.pl/czeslawcyrul/ . Jest członkiem SLD, pełnił między innymi funkcję przewodniczącego oddziału wrocławskiego tej partii, od 2016 roku jest członkiem Rady Krajowej.

One Reply to “Mowa, trawa czyli slang polityków w radio czy tv”

  1. A mnie najbardziej denerwuje ograniczony czas jaki mają wszelkiego masci politycy. Wpuscic ich do studia i dac im sie wygadac, az sie zmeczą i nie bedą miec nic do powiedzenia, az sami powiedzą, ze juz skonczyli, ze nie mają nic do dodania. Po co te dziennikarskie wstawki ze "juz musimy konczyc" ?  Na kolejne głupawe programy jest mnostwo czasu, a choc raz kiedys dac sie politykom wygadac, to nie ma. 
    A tak do rzeczy, czym sie rozni program partii Wiosna och programu/propozycji SLD? Moze Pan Cyrul by nas oswiecił? 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *