Muzułmanie nigdy się nie zintegrują. Prof. Jan Reszka

 

Profesor Jan Reszka wyraża w tym materiale opinię, iż muzułmanie na Zachodzie nigdy się nie zintegrują, zaś celem większości jest wprowadzenie prawa szariatu w państwach zachodnich. Zdaniem Reszki muzułmanie chcący pluralistycznego i tolerancyjnego państwa dla wszystkich to zdecydowana mniejszość, która jako pierwsza pada ofiarą konserwatywnej większości, oraz politycznie poprawnych polityków lewicowych, dających zielone światło dla fundamentalizmu a nie dla muzułmanów stawiających prawa człowieka i wolność światopoglądową ponad religią. Zdaniem Jana Reszki wyjście z tej sytuacji wymaga starannego monitorowania meczetów i środowisk muzułmańskich przez policję krajów zachodnich, oraz stosowania surowych kar za każdy wykryty tam przypadek nawoływania do przemocy i za religijną mowę nienawiści.

Jacek Tabisz
O autorze wpisu:

Studiował historię sztuki. Jest poetą i muzykiem. Odbył dwie wielkie podróże do Indii, gdzie badał kulturę, również pod kątem ateizmu, oraz indyjską muzykę klasyczną. Te badania zaowocowały między innymi wykładami na Uniwersytecie Wrocławskim z historii klasycznej muzyki indyjskiej, a także licznymi publikacjami i wystąpieniami. . Jacek Tabisz współpracował z reżyserem Zbigniewem Rybczyńskim przy tworzeniu scenariusza jego nowego filmu. Od grudnia 2011 roku był prezesem Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, wybranym na trzecią kadencję w latach 2016 - 2018 Jego liczne teksty dostępne są także na portalach Racjonalista.tv, natemat.pl, liberte.pl, Racjonalista.pl i Hanuman.pl. Organizator i uczestnik wielu festiwali i konferencji na tematy świeckości, kultury i sztuki. W 2014 laureat Kryształowego Świecznika publiczności, nagrody wicemarszałek sejmu, Wandy Nowickiej za działania na rzecz świeckiego państwa. W tym samym roku kandydował z list Europa+ Twój Ruch do parlamentu europejskiego. Na videoblogu na kanale YouTube, wzorem anglosaskim, prowadzi pogadanki na temat ateizmu. Twórcze połączenie nauki ze sztuką, promowanie racjonalnego zachwytu nad światem i istnieniem są głównymi celami jego działalności. Jacek Tabisz jest współtwórcą i redaktorem naczelnym Racjonalista.tv. Adres mailowy: jacek.tabisz@psr.org.pl

33 Odpowiedzi na “Muzułmanie nigdy się nie zintegrują. Prof. Jan Reszka”

  1. Wg badań Pew Research Center nigdy nie będzie ich powyżej 10% ludności Europy. Wedlug najnowszych niemieckich badań polowa niemieckich muzułmanów to fundamentaliści, a więc czeka nas najwyżej dluga zabawa z murzynami Wschodu. Większość muzułmanów już się integruje.

    1. Znam te badania Pew Research Center i one są oczywiście prawidłowe biorąc pod uwagę zbadane kohorta muzułmanów, niemuzułmanów, dane o imigracji do Europy.

      Tylko czy ta prognoza uwzględnia fakt, że drogą morską, z Afryki do Europy próbowało przedostać się w tamtym roku aż 350 tysięcy ludzi? Europa jest celem, bo jest bogata, otwarta i socjalna. Będzie celem masowych migracji w tym wieku, bez wątpienia. Jak sobie z tym poradzimy? To się zobaczy. Nikt nie jest w stanie przewidzieć co jeszcze się wydarzy na Bliskim Wschodzie, bo jak na razie jest to najbardziej podpalony rejon świata i to wcale nie tak daleko od nas.

      Poparcie dla SYRIZA w Grecji i Podemos w Hiszpanii nie zwiastuje żadnej poprawy w sytuacji z nielegalnymi uchodźcami. Ich myślenie jest zbyt humanitarne i przez to wystąpi niemożność w zablokowaniu tego strumienia migracji do Europy.

      Wchodzące w życie młode pokolenia Europejczyków są raczej światowcami i robieniem dzieci nie będą się przejmować, więc demografia mocno się jeszcze zmieni pod tym względem i zaskoczy nie jednego demografa – w końcu nie mamy tutaj do czynienia z procesem, którego przyszłość, a raczej prognozę tej przyszłości da się uzależnić od paru prymitywnych i tymczasowych czynników.

      Interesujące są też takie kwestie jak integracja z krajami muzułmańskimi – np z Turcją. Możliwe byłoby przyśpieszenie procesu islamizacji Europy wprowadzając Turcję do UE. Jednak to tylko gdybanie jak na razie i warto byłoby zająć się realiami –

      http://ec.europa.eu/news/economy/120515_pl.htm

      W tym i muzułmanie się zestarzeją, pozostając mimo to o wiele młodsi od nas. Na tym portalu niejednokrotnie podkreślano potrzebę istnienia mocno rozbudowanej socjalnej polityki państwa – przy starzejącym się społeczeństwie Unii Europejskiej i potrzebie ( raczej chęci, ale ujmę to tak ) posiadania mocnego gruntu, tudzież bezpieczeństwa socjalnego, potrzebować będziemy zastępy ludzi młodych, w wieku przedprodukcyjnym i produkcyjnym, którzy muszą pracować na to starzejące się i chcące żyć „bezpiecznie” społeczeństwo. I wyrażę się trochę niepoprawnie politycznie – imigranci też będą chcieli żyć bezpiecznie. Taka to już mentalność.

      Także jak dla mnie, to 10% przekroczy, ale ile dokładnie osiągnie? Tego nie wiemy. Możemy zmienić przyszłość, ale pewnymi zachowaniami i przymykaniem oczu możemy zmienić ją na gorsze.

  2. Radykałów zaczyna się wywalać. Syriza,i podemos raczej sluza jaki manifestacja niezadowolenia niż trwale siły polityczne. Integracja z Turcją? Przecież nawet Turcy już nie chcą.

    1. Dokładnie tak jest z SYRIZĄ i Podemos, ale ich podejście co do uchodźców, imigrantów i innych będzie dla nas niekorzystne. Zapewniam Pana. To jest w ich programie.

      Integrację z Turcją postawiłem jako kwestię drugorzędną, ale nie da się zaprzeczyć, że islamizacja Europy poszłaby wtedy pełną parą.

      Generalnie nie jesteśmy w stanie przewidzieć dokładnie:

      * Imigracji do Europy i liczby uchodźców
      * Liczby konwertytów – islam rosnąc przykuwa uwagę, bo wydaje się mieć konkretnych wyznawców.
      * Podejścia do życia tych wchodzących w nie młodych pokoleń autochtonów Europy
      * To samo zresztą z muzułmanami – możemy podejrzewać, że trochę się europeizują i będą rodzić mniej dzieci, ale nadal ich struktura płci i wieku pozostanie korzystna dla nich, a dla nas w tym samym czasie będzie niekorzystna.

      1. I swoją drogą gdzie Pew Research Center podało, że nigdy nie będzie ich więcej niż 10%? Według tej prognozy ( a chyba każdy wie czym jest prognoza ) w roku 2030 będzie ich 8% Dzietność będzie im spadać, ale to może zostać nadrobione nowym narybkiem, który napływa do Europy. Nawet jednak gdyby nie było narybku, to tutejsi nadal mają dwukrotnie większy wzrost od nas, a on spadnie im prawie dwukrotnie, ale my już od 2030 roku będziemy na minusie ( niemuzułmanie ).

        Nawet przy takim życzeniowym myśleniu możemy przypuszczać, że przed rokiem 2100 przekroczą 10% Ale będzie imigracja, będą uchodźcy, będą konwersje, będzie spadająca populacja niemuzułmanów. Tego już nie zatrzymamy … zresztą, po co mielibyśmy to robić.

          1. Tylko tyle? Nie mam się do czego odnieść, a Ameryka to nie Europa. Chyba, że tam są te zapewnienia instytutu.

  3. Wiecie na czym polega cała paranoja? Wbrew straszeniu muzułmanami a konkretnie ich wchodzeniem do europejskiej polityki, coraz więcej miejsc zdobywają politycy, mówiąc delikatnie, skrajnie prawicowi. Jeżeli ci politycy mają głowę na karku, to powinni nie robić nic lub jeszcze bardziej podgrzewać animozje i stan zagrożenia, by uzyskać jeszcze większe poparcie i jeszcze większą liczbę miejsc w samorządach czy parlamentach.

    Temat zagrożenia islamem, również wyjątkowo skutecznie marginalizuje w Polsce dyskusję o kościele, który zaczyna wydawać się wprost niewinną owieczką.

    Przypominam, że w naszym kraju liczba emigrantów to ułamek procenta a co za tym idzie, wszelka niechęć do muzułmanów nie wynika z osobistych doświadczeń lecz zostaje „narzucona”. W czyim interesie, za czyją sprawą? To przykre, że portal używający nazwy Racjonalista śpiewa zgodnym chórem ze środowiskami, które racjonalistów lub ateistów z chęcią powyrzynałyby niczym państwo islamskie.

    1. To smutne, że Twój nos kończy się na granicach naszego kraju i nie obchodzą Cię brutalnie mordowani ludzie. To przecież z Twojej strony zupełnie irracjonalny hipernacjonalizm. Myślisz sobie i to głosisz: „Co tam, że giną jacyś Francuzi, Amerykanie, Niemcy, Japończycy, Druzowie, Kurdowie etc. Przecież to nie ludzie…”

      Jesteśmy członkami UE i Francuzi to prawie nasi rodacy, Panie MID. Proszę zatem przyjrzeć się sobie samemu, a później oceniać racjonalizm tego portalu, lub innych ludzi. Na Bliskim Wschodzie mordowani są również chrześcijanie i pisałem już w ich obronie, choć jestem ateistą i uważam, że w naszym kraju trzeba ograniczyć władzę Kościoła.

    2. To prawda że prawica tak zachodnia Np geert wilders jak nasza zaciera granicę między islamem a islamizmem, i straszy eurarabia by przepychano np. Katolicyzm, ale problem z integracją muzułmanów pozostaje niezależnie od propagandy prawicy. W Polsce nie zaszkodziłoby mieć nawet trochę więcej muzułmanów by złamać monopol religijny, ale ja wierzę że protestanci zrobią tą robote.

      1. Geertowi Wildersowi grożą śmiercią. To sprawia, że jednak uważam, że we wszystkim ma więcej racji niż Ci, co go chcą zabić. Moim zdaniem tylko te organizacje muzułmańskie, które jasno potępią grożenie śmiercią Wildersowi i pomogą szukać bandytów, powinny być zapraszane do stołu i debat publicznych. Jaki by ten Wilders nie był… Nie można stawiać równości między atakami na czyjeś życie, a takimi czy innymi poglądami. Dopóki organizacje muzułmańskie mające być muzułmańskie a nie islamistyczne nie włączą się w szeroko zakrojoną akcję szukania bandytów grożących śmiercią Wildersowi, dopóty rzeczywiście ciężko mówić o granicy między wyznawcami islamu a islamistami.

  4. Pan natomiast, mógłby w swoim kosmopolityzmie zauważyć, że istnieje taki kraj jak Polska, który ma również wiele swoich nierozwiązanych problemów. Cierpi pan na obsesję. Ja nie mam problemów z muzułmanami, nie interesuje mnie czy ktoś nosi burkę, czy chodzi nago po ulicy. Mędli pan w koło Macieju o tym islamie, nie dostrzegając, że to nie jest najważniejszy problem zarówno Polski jak i Europy. Każdy z wymienionych przez pana krajów, ma swoje władze i swoich obywateli. Każdy kraj na miarę potrzeb rozwiązuje swoje problemy.

    1. Proszę się zapoznać z tym, co Pan krytykuje. Na tym portalu jest wiele krytyki Kościoła i wiele o polskim ateizmie bez islamu w tle. Ograniczanie się do własnego Narodu to też religia.

  5. Ja myślę że z tych propozycji wymienionych przez profesora wystarczyłaby inwigilacja treści tego co się naucza w meczetach i nawet nie zamykanie tych radykalnych meczetów, lecz wywalanie radykalnych imamów. W UK już się zaczyna to robić.

    1. „Ja myślę że z tych propozycji wymienionych przez profesora wystarczyłaby inwigilacja treści tego co się naucza w meczetach i nawet nie zamykanie tych radykalnych meczetów, lecz wywalanie radykalnych imamów. W UK już się zaczyna to robić.”
      Ja z kolei myślę że politycy zachodni nie potrzebują dobrych rad profesora.
      Komu sprzedają te narkotyki handlarze narkotyków w Marsylii, skoro niemuzułmanie nie mają tam prawa wstępu?
      Radykalnych Imanów wywala się już od wielu lat a zgody na budowę meczetów daje się nie tylko w imię demokracji ale również dlatego żeby służby wiedziały gdzie umieścić pluskwy.

  6. Proszę mi nie wciskać swoich rojeń. Kibicowałem Wam, gdyż wierzyłem, że ktoś zacznie propagować Naszą sprawę – normalność, świeckość, rozwój. Racjonalista od dłuższego czasu, zdaje się żyć jakąś histerią. Powiem prosto. Kibicuję NATO, które rozwaliło już 6 tys. sukinsynów z IS, pozostało 30 tys. I cieszy mnie to, że mówi się o terrorystach a nie muzułmanach. Jakie ma pan prawo mówić o muzułmanach, gdy raz na 12 lat, 3 sukinsynów na 4 mln. społeczność arabską dokonała mordu na dziennikarzach Charlie Hebdo? Pójdzie pan jutro w marszu niepodległosci w ramach tej empatii z ofiarami? W Polsce ginie rocznie 150 kobiet, to lepsza statystyka niż mordy honorowe w Niemczech.

  7. Nienawiść rodzi nienawiść. Austriacy wprowadzają świetne rozwiązania w omawianej kwestii. Jakie rozwiązania wprowadza się w Polsce? Dotacje na światynię opatrzności bożej.

  8. Norwegia zmieniła się po ataku Breivika?

    /…/Ja od dnia ataku nigdy nie wypowiedziałem nazwiska tej osoby i nigdy nie wypowiem. Jego cel nie został osiągnięty. Nie zamknęliśmy się na świat. Mamy co prawda partię prawicową, która jest przeciwna obecności muzułmańskich imigrantów, ale kiedy wychodzą protestować, to zaraz zbiera się grupa przeciwników, którzy manifestują za otwartą i równą Norwegią./…/

    Levi Henriksen

  9. Ja myślę że kolega Jacek wziął pana za nacjonalistę, bo oni nas czesto atakują. Mi osobiście jest bliższa pana perspektywa niż profesora R. W marszu nie pójdę bo mieszkam w Poznaniu i mam grypę . Na racjonalista TV mozna mieć różne poglądy. Nie kłóćcie się.

    1. Wdałem się kiedyś w polemikę z moim kolegą redakcyjnym z NaTemat, Michałem Gąsiorem. Był w Egipcie, gdzie zrobił cykl reportaży, aby podsumować swoje doświadczenia. Oczywiście najprawdopodobniej założoną z góry tezą było, że islam nie jest taki straszny, jak go malują.

      W podsumowaniu Pan Michał napisał między innymi takie dwa zdania, które teraz krążą po internecie i obnażają niezręczność płynącą ze zbytniego usprawiedliwiania islamu (nie tylko islamizmu): „W Egipcie rozmawiałem głównie z młodymi, którzy stanowią przecież około 70 proc.. społeczeństwa. Ich interpretacja zasad islamu, choć np. zakładająca nierówne prawa kobiet i mężczyzn czy kary nieakceptowane w naszej kulturze, jak odcinanie rąk złodziejom, nie ma w sobie przemocy.” Tu można przeczytać artykuł Pana Michała

      Ja już wcześniej, zanim powstało to zabawne powyższe stwierdzenie Pana Michała, odniosłem się do jego cyklu w artykule, który podsumowałem tymi oto słowy, które nadal dobrze wyrażają moje zdanie w sprawie oceny islamu (nie do końca widzę sens podziału na islam i islamizm, choćby ze względu na przytoczone powyżej zdania Pana Michała): Jako humanista uważam, że muzułmanie są tak samo ludźmi jak ja, czy każdy z nas. W odpowiednich warunkach mogą być wolnomyślicielami, odkrywcami, propagatorami prawdziwych praw człowieka (nie tych „muzułmańskich”). Jednak uważam też, że nie należy stosować żadnej taryfy ulgowej w próbach ich oceny. Jeśli wyrażają rażący antysemityzm, jeśli dyskryminują kobiety, jeśli prześladują inaczej myślących – trzeba to odbierać tak samo, jak gdyby robił to Jean Mauvais z Paryża, Adam Kowalski z Warszawy czy Heinz Guttenberg z Kolonii. Dlatego dobrze by było spojrzeć na islam oczami kobiety, lub choćby Żyda. I wyciągnąć wnioski. Bo – inna jeszcze rzecz – ofiarami nietolerancji związanej z islamem są najczęściej „nie dość muzułmańscy” muzułmanie. Tutaj jest link do całego mojego artykułu, sądzę, że w miarę wyważonego w treści.

      1. No islamizm wg Np Paula Bermana to synteza islamu funamentalistycznego i nazizmu, wszak Arabowie i III Rzesza znały się i lubiły. Znam kilku muzułmanów Turków i Kurdów i nie wiem czym się różnią od Np. Polskich katolików, chyba niczym. W Polsce tez 70% ludzi jest za karą śmierci a obcięcie raczki pewnie z 25% z nich uznałaby za cool pomysł

        1. Tylko, że oni rzeczywiście te ręce ucinają. Po za tym ISIS nie jest rasistowskie. Oni zabijają nie muzułmanów, w ich szeregach są różne nacje. Zatem ISIS nie ma nic wspólnego z islamizmem, jeśli islamizm miałby mieć w sobie coś z nazizmu. Do tego stosunek do kobiet. Ale tak jak wspomniałem – patrzę na nich tak samo, jak na Niemców, czy Francuzów. Ucinają ręce za drobne przewinienie, prześladują kobiety – traktuję to tak samo, jakby coś podobnego robił Niemiec, Hiszpan, czy Polak. Traktuję to bardzo krytycznie i uważam, że wszyscy powinniśmy podchodzić do tego bez żadnej taryfy ulgowej, na przykład grożąc całkowitym embargiem jeśli nie zaprzestanie się w danym państwie muzułmańskim stosowania kar cielesnych, biczowania i okaleczeń. Po prostu embargo i całkowity zakaz wizowy do czasu, gdy kary cielesne i okaleczanie nie zostanie usunięte z prawodawstwa danego państwa muzułmańskiego. Uważam, że takie postępowanie byłoby dobre i humanistyczne, bo wiele państw muzułmańskich ugięłoby się pod naciskiem embarga i całkowitego zakazu wizowego.

        2. Może na trochę inny temat.Odnośnie kary śmierci to raczej jestem jej przeciwny , choć przy drastycznych przypadkach to człowiek waha się . Uważam że osoby popełniające ciężkie przestępstwa powinny być odizolowane od reszty społeczeństwa np. na wyspie można stworzyć takie miejsce izolacji. Także powinny mieć obowiązek nieodpłatnej pracy do końca swojego życia na rzecz społeczeństwa. Luksusowego więzienia jak np.Breivik w Norwegii to jestem zdecydowanie przeciwny. Zero dostępu do mediów. Tylko praca na własne utrzymanie i na rzecz społeczeństwa.

  10. Profesor Reszka ujawnil prawde, nie ma co nad tym deliberowac. mieszkam od 10 lat w uk
    I przez 6 lat obracalam sie tylko wsrod muzulmanow, wiec dobrze wiem, co maja na mysli. Prof. sie nie pomyliw w ocenie sytuacji. nie ma tu powodu do klucenia sie.
    pozdrawiam

  11. Odnośnie problemów Europy z Islamem: Obserwuję to,co dzieje się w europejskiej polityce względem islamu i zastanawia mnie fakt,iż istnieje w prawodastwie rozróżnienie na ideologie religijne i świeckie i co za tym idzie – zupełnie różny stosunek prawa do tej kwestii. Ja osobiście nie widzę żadnej racjonalnej przyczyny,aby te rozróżnienie czynić (religie,które mają w swoim „statucie” mieszanie się do spraw politycznych kraju powinny być równiez uznawane za ruchy i organizacje polityczne, i co za tym idzie – równość wobec prawa). Dążąc do sedna sprawy: Tak wiele mówi się o ściganiu przez polskie prawo organizacji i osób propagujących poglądy ustroje totalitarne jak: nazizm czy komunizm. Ale nie potrafię zrozumieć,czemu prawodawcy nie zwracają uwagi na religijne ideologie totalitarne?… Jedną z takich ideologii jest właśnie Islam.

    1. Zgadzam się, że mowa nienawiści głoszona przez religia powinna być tak samo zakazana, jak „świecka” mowa nienawiści. To bardzo ważne zagadnienie. Tyle że w Biblii też jest masa mowy nienawiści, a taki na przykład Jan Paweł II twierdził, że „kto zabił Boga w sercu, ten zabił człowieka”, co można zrozumieć jako mowę nienawiści, gdyż sugeruje, że ateiści nie są ludźmi. Problem w tym, że prawo powinno zakazywać też chrześcijańskiej mowy nienawiści, a Europa ma zbyt silne lobby chrześcijańskie, aby to przeszło. Oczywiście muzułmańska mowa nienawiści bywa znacznie groźniejsza, ale prawo nie może działać wybiórczo. Chrześcijańska mowa nienawiści też zresztą „miewa się dobrze”, jeśli na przykład chodzi o mniejszości seksualne, czy prawa kobiet. Może za penalizowaną mowę nienawiści uznać taką, która w prosty sposób prowadzi do przemocy? Ale zmuszanie zgwałconej 13 latki do macierzyństwa to też moim zdaniem przemoc…

  12. Dlatego jestem zdania,że istnieje nie tylko ogólnonarodowa(polska) potrzeba debaty nad tą kwestią,ale również ogólnoeuropejska. Pluralizm,wolność sumienia oraz ekspresji powinna być szczególnie chroniona przez ustawodastwo wszystkich krajów europejskich – podobnie jak prawo do życia.

  13. „Traktuję to bardzo krytycznie i uważam, że wszyscy powinniśmy podchodzić do tego bez żadnej taryfy ulgowej, na przykład grożąc całkowitym embargiem jeśli nie zaprzestanie się w danym państwie muzułmańskim stosowania kar cielesnych, ”
    Wspaniały pomysł. Wprowadzmy embargo na ropę od Saudów i Emirów. Będziemy ją sprowadzać z Rosji…ups, tu mamy już embargo.
    Pan Czarnecki napisał niedawno trafną diagnozę na temat naszych sojuszników na bliskim wschodzie to mocno Pan z nim polemizował. Teraz przedstawia Pan odmienną koncepcję. Nie ma Pan wrażenia że polemizuje Pan ze sobą samym.
    Protestanci i katolicy przez lata brali się za łby w Irlandii i nie budziło to niepokoju?
    Czyim dzieckiem był Bin Laden? Czy nie największej demokracji? Kto stworzył Hamas? Czy nie służby izraelskie? A co z RAF czy Czerwonymi Brygadami stworzonymi przez służby włoskie? Nie zabijali czy może zabijali w imię słusznych idei?
    Troszeczkę umiaru w ocenie i rzeczowości wcale by nie zaszkodziło. W Niemczech znam parę socjalnych bloków zamieszkałych prze Turków lub Kurdów. Klatki czyste, schludne a największy wandalizm występuje w pobliżu osiedli zamieszkałych przez ateistycznych Wołgadeutsche. Wandalizm nie ma nic wspólnego ze światopoglądem jak profesor próbuje to zasugerować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *