Nieszpory Monteverdiego z Andrzejem Kosendiakiem…

   W literaturze fantastycznej częsty jest wątek przejścia do innego, najczęściej wspanialszego świata. Mamy zatem Narnię Lewisa czy krainę czarów z Harry’ego Pottera. Wystarczy tylko przejść przez tajemniczą szafę, lub udać się na wiekowy dworzec kolejowy i odkryć, że istnieją na nim „zagubione perony”. Napisane w Mantui Nieszpory Maryjne Claudia Monteverdiego są takim rzeczywistym „innym światem”. Powstałe na zbiegu manieryzmu, renesansu i baroku (który Monteverdi tworzył, podobnie jak Bernini w rzeźbie) są dziełem absolutnie niezwykłym i wyjątkowym. Stanowią też niezaprzeczalne arcydzieło, jeden z najpiękniejszych i najważniejszych utworów w dziejach muzyki.

   Odrębna od wszystkiego estetyka Nieszporów Monteverdiego sprawia też, że stoją one pozornie obok tego wszystkiego, co działo się w XVII wieku. Są one jednocześnie bardziej archaiczne i bardziej nowoczesne od wszystkiego, co wówczas komponowano, nawet od tego, co komponował sam Monteverdi. W arcydziele tym splatają się nigdzie indziej nie powiązane wątki, prowadząc do estetycznego przesłania nie spotykanego w żadnym innym utworze muzycznym. Nieszpory to z pewnością jeden z wielu śmiałych eksperymentów Monteverdiego, choć na koncercie który odbył się w ramach Maju z Muzyką Dawną w kolegiacie Św. Krzyża i św. Bartłomieja Maestro Andrzej Kosendiak dowiódł, że to Nieszpory Monteverdiego są tym głównym biegiem wielkiej rzeki muzyki, zaś to raczej inne dzieła epoki Monteverdiego są eksperymentami i to do tego bardzo efemerycznymi.

Claudio Monteverdi

   W niedzielnym koncercie (22.05.22) wzięli udział następujący muzycy:

Andrzej Kosendiak – dyrygent

Wrocław Baroque Ensemble:

Aleksandra Turalska, Anna Zawisza – soprany

Piotr Olech, Daniel Elgersma – kontratenory

Maciej Gocman, Florian Cramer, Vojtěch Semerád– tenory

Tomáš Král, Jaromír Nosek – basy

Zbigniew Pilch, Mikołaj Zgółka, Małgorzata Kosendiak – skrzypce

Michał Mazur – altówka

Přemysl Vacek – teorba

Julia Karpeta – viola da gamba

Krzysztof Karpeta – violone

Andrea Inghisciano, David Brutti – cynki, flety podłużne

Ferdinand Hendrich, Karl-Heinrich Wendorf, Hans-Martin Schlegel – puzony

Marta Niedźwiecka – pozytyw

   Nieszpory Monteverdiego są jednym z najpiękniejszych arcydzieł muzyki klasycznej, ale też jednym z najtrudniejszych do wykonania. Wczesny barok zmieszany z manieryzmem i echami renesansu wymusza od wykonawców estetykę odrębną od tej używanej zazwyczaj w historycznie poinformowanych wykonaniach muzyki barokowej. Większych wyzwań dostarcza kongenialna wrażliwość Monteverdiego na słowo i niezrównana siła z jaką on poprzez muzykę to słowo wyraża. Nie wiem, czy istniał w dziejach muzyki równie znakomity amalgamat słowa i muzyki jak w dziełach Monteverdiego. Może Schubert i Wagner osiągnęli podobny poziom współistnienia muzyki i słowa stulecia później, ale to wszystko… Oba te wyzwania Wrocław Baroque Ensemble z Kosendiakiem podjęli rewelacyjnie. Tempo wykonania utworu było stosunkowo wolne, lecz pozwoliło to tym bardziej eksponować rewelacyjne sploty brzmieniowych płaszczyzn, jakimi czaruje nas w Nieszporach Monteverdii. Estetyka brzmienia była poetycka i metafizyczna, smyczki i instrumenty dęte były zdobne i eteryczne, nie skażone prostą potęgą brzmienia późniejszych epok. Basso continuo jak zwykle w WBE pokazywało wyraziście niezwykle intrygujący fundament poszczególnych części Nieszporów. Ja może w niektórych momentach chciałbym tu jeszcze klawesynu, aby podkreślić rysunek tego fundamentu, który w wielkiej akustyce gotyckiej bazyliki nieco się momentami rozmywał.

   Dysponuję w swojej płytotece najsławniejszymi nagraniami Nieszporów – Savall, Bach Collegium Japan (tak, tak), Musica Fiata, Herreweghe, oczywiście Gardiner… Tutaj usłyszałem coś nowego i chciałbym, aby głos Maestro Kosendiaka w artystycznej dyskusji na temat tego arcydzieła był również dostępny na płytach i oczywiście w streamingu. Wydaje mi się wręcz, że mało które z najsławniejszych nagrań Nieszporów ma tak znakomitych śpiewaków, jak „wersja wrocławska”.   Aleksandra Turalska i Anna Zawisza śpiewały w natchniony sposób. Nigra sum Macieja Gocmana przekroczyła najwyższe szczyty finezji. Rewelacyjne były basy i pozostali tenorzy, absolutnie wspaniale śpiewali kontratenorzy. To było po prostu wielkie święto muzyki i Monteverdiego.

Dzięki kunsztowi śpiewaków, instrumentalistów i dyrygenta można było usłyszeć jak Monteverdi przechadza się w korytarzach różnych epok, jak archaizuje i pędzi naprzód. Ta gra z historią wydaje się w Nieszporach nader istotna, buduje ona metafizyczny kontekst tego arcydzieła. A we wrocławskim wykonaniu nawet chorałowe antyfony zaśpiewane były w porywający sposób. Tak naprawdę można by napisać książkę o tym wykonaniu Nieszporów. Mało która Wratislavia Cantans dostarczyła mi aż takich wzruszeń. Mam nadzieję, że Nieszpory a la Kosendiak, z tymi samymi natchnionymi śpiewakami znajdą się jak najszybciej na płytach i w streamingu, bo każdy meloman powinien tę interpretację poznać.

O autorze wpisu:

Studiował historię sztuki. Jest poetą i muzykiem. Odbył dwie wielkie podróże do Indii, gdzie badał kulturę, również pod kątem ateizmu, oraz indyjską muzykę klasyczną. Te badania zaowocowały między innymi wykładami na Uniwersytecie Wrocławskim z historii klasycznej muzyki indyjskiej, a także licznymi publikacjami i wystąpieniami. . Jacek Tabisz współpracował z reżyserem Zbigniewem Rybczyńskim przy tworzeniu scenariusza jego nowego filmu. Od grudnia 2011 roku był prezesem Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, wybranym na trzecią kadencję w latach 2016 - 2018 Jego liczne teksty dostępne są także na portalach Racjonalista.tv, natemat.pl, liberte.pl, Racjonalista.pl i Hanuman.pl. Organizator i uczestnik wielu festiwali i konferencji na tematy świeckości, kultury i sztuki. W 2014 laureat Kryształowego Świecznika publiczności, nagrody wicemarszałek sejmu, Wandy Nowickiej za działania na rzecz świeckiego państwa. W tym samym roku kandydował z list Europa+ Twój Ruch do parlamentu europejskiego. Na videoblogu na kanale YouTube, wzorem anglosaskim, prowadzi pogadanki na temat ateizmu. Twórcze połączenie nauki ze sztuką, promowanie racjonalnego zachwytu nad światem i istnieniem są głównymi celami jego działalności. Jacek Tabisz jest współtwórcą i redaktorem naczelnym Racjonalista.tv. Adres mailowy: jacek.tabisz@psr.org.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.