Prawdziwe autonomiczne kobiety i męskie zabawki

Zwolennicy Donalda Trumpa (wobec którego zresztą nie jestem tak krytyczny jak wielu tutejszych autorów) rozpowszechniają sfotoshopowaną fotkę, o tę:

two ferraris

Podobno ta fotka jest złożona z dówch różnych i stąd rozbieżność strojów, mnie jednak zaciekawił opis zdjęcia, który sugeruje, że Michelle Obama nie ma klasy, a jej romańskie odpowiedniczki jak najbardziej. Od razu jak to zobaczyłem pomyślałem sobie nie „two ferraris and a dump truck”, lecz „two royal fuckdolls and a real woman”. Michelle Obama jako osoba reprezentuje sobą o wiele więcej niż modeleczka i kiepska aktorka Bruni-Sarkozy i hiszpańska lasencja. Jest wykształconą i charyzmatyczną kobietą i to w sumie Barack miał szczęście się z nią ożenić, co sam lojalnie przyznaje. W przypadku dwóch europejskich wychudzonych według kanaonów nieludzkich mód wiecznych nastolatek tego powiedzieć się nie da. Cieszyłbym się, gdyby zdjęcie było prawdziwe, i gdyby Michelle zawstydziła te puste lale. Tym bardziej, że Michelle potrafi politykować stroje, jak wtedy gdy nie założyła szmaty na głowę w Arabii S. Potem naśladowała to duńska następczyni tronu, babka z jajami jak na arystokratkę.

http://www.youtube.com/watch?v=ocG8Dg3IsgI

PN

O autorze wpisu:

Piotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów w latach 2014-2015. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

          1. Rozumiem, co oznacza jedyna. Nie widzę jednak związku między opisaną przez Pana sytuacją, a seksem.

  1. Muszę koniecznie poszukać jakichś fot, jak Michalinka nie założyła szmaty. Ciekawe jakie miny mieli.
    ;-D
    Za to kiedyś na internetach widziałem urocze zdjęcie, jak śp. król saudyjski spotkał się ze śp. ministrem spraw zagranicznych Rzeszy. Miny bezcenne i wielka szkoda, że minister nie zabrał ze sobą chłopaka, żeby jeszcze Saudę trochę mocniej p*dk*rwi*ć. ]:->

  2. Kazdy ma swoja klase. Do M. Obamy pasuje bardziej ten murzynski stroj, a to bialych ten „romanski” stroj. Tak sie wychowalismy, inaczej byloby sztucznie. U M.Obamy bardziej zwraca uwage sylwetka niz jakies tam fatałaszki.
    Jesli juz o strojach i klasie to panowie redaktorzy powinni napisac cos moze o swojej klasie i strojach i fryzurach 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.