Obyczaje szabasowe…i jak je obejść? Patrycja Pogoda

Prawowierni Żydzi świętują szabas (szabat), nawet obecnie w Polsce (choć niewielu). Jakie są nakazy i zakazy związane z tym dniem odpoczynku? Co wolno, a czego nie? Czy można te "restrykcje" jakoś obejść i co na to wszystko Pan Bóg? Patrycja Pogoda jest absolwentką judaistyki na UJ, członkinią niereligijnej społeczności żydowskiej w Krakowie i znawczynią tematyki judaistycznej. Rozmowa na skypie z red. G. Romanem.

GrzegorzR
O autorze wpisu:

    1. Proszę zauważyć, że to jest program z udziałem Gościa, a nie wykład. To on (ona) decyduje, co chce przekazać. Redaktor tylko zadaje pytania. Taka formuła.

      1. oczywiscie, że to wywiad z gosciem i parsknąć w twarz może nie wypada.

        całkiem niedawno kpił Pan (i bardzo słusznie) z infantylnego opisu stworzenia świata w mitologii chrześcijańskiej. teraz miła gość nie otrzymuje ani pytanka jak to jest z tą logiką w pismach.

        proszę pamiętać, że zabobon to zabobon- nieważne czy judajski, islamski czy chrześcijański.

        serie programów "co nowego w kalendarzu… judajskim/islamskim " też by była baardzo zabawna i ciekawa.

        1. teraz miła gość nie otrzymuje ani pytanka jak to jest z tą logiką w pismach.”

          Ponieważ nie był to program o pismach, a o obyczajach szabatowych. Będą następne programy z tą panią również na temat pism świętych. Przyjdzie okazja zadać i takie pytania. Proszę nas oglądać.

          „kpił Pan (i bardzo słusznie) z infantylnego opisu stworzenia świata w mitologii chrześcijańskiej.”

          Trzeba było uważniej tego słuchać. Mówiłem tam, że ten (wykpiwany) opis stworzenia jest i chrześcijański, i żydowski.

        2. Przecież chrzescijanstwo to herezja judaizmu (judaizm na eksport, dla gojow), wywodzi się z judaizmu. Tak samo islam, wziął judaizm, ale wywalił co żydowskie i zostawił swoja interpretacje żydowskich opowiesci, judaizm czy islam, Abraham  i Sara, czy Abraham i Hagar, Izak czy Ismail, etc. Czym sie rożni judajski opis stworzenia swiata od islamskiego czy chrzescijańskiego? Jak ktos się smieje czy kpi z judajskich mitow, to smieje sie rownoczesnie z islamskich, i chrzescijańskich. Jak słuchamy jakichs indiańskich wersji stworzenia to się usmiechamy (a nie kpimy). Tak samo trzeba traktowac abrahamowe mitologie. Rożnica jest taka, że nikt nam na serio nie wciska indiańskich mitow, a lokalną wersje mitologii abrahamowej  już tak.

          Ciekawy byłby progam "jak dzisiejszy chrzescijanie(kat ?) chcą pożenic indianskie paciamamowe mity ze swoimi" – z prasłowiańskimi im się nie udało, trzeba było wyrżnąć, a zwyczaje niektore przerobic na swoje, ale teraz mamy historię dziejącą sie na żywo – swietne dla religioznawcow. 

  1. Ostatnio w Wyborczej było o tym kiedy chłop zabija rosół kurę, wtedy gdy chłop chory, albo kura chora. Ale o tym czytałem już dawno w “Przy szabasowych świecach”. To kto właściwie je tę kurę, kto zawłaszczył kurę, czy polscy chłopi to żydzi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *